Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
10.12.2025 19:00

16. STRACHOWSKI // KLEKOT // Czy jeszcze potrzebujemy sztuki ludowej? (Część 1)

https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Jak należy dziś pisać o sztuce ludowej? Od czego zacząć rozmowę o tym, czym była, a czym jest? Kiedy się zrodziła? Czy miało to miejsce, jak myśleli romantycy, w zamierzchłych czasach? Czy może powstała w wieku XIX wraz z procesem uprzemysłowienia? Czy powstała wszędzie, czy są jakieś kraje, gdzie nie ma sztuki ludowej? Jaką rolę w przypadku polskim odegrały państwa zaborcze? I czy największy „kłopot ze sztuką” ludową polega na tym, że była dziełem polskiej inteligencji? Na wszystkie te pytania odpowiedzi szukałem z Ewą Klekot, antropolożką i profesorą Wydziału Projektowania Uniwersytetu SWPS.

______________________

Podcasty Teologii Politycznej, od teraz dostępne w doskonałej jakości dźwięku i w formie wysokiej jakości video mogą ukazywać się jedynie dzięki pomocy prywatnych mecenasów kultury. Zapraszamy do dołączenia do ich grona!

https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 15 wyników dla "UL"

Moim zdaniem sztuka ludowa to jest zjawisko, które ma bardzo skomplikowane korzenie kulturowe i które historycznie, można powiedzieć, że zaczyna się, może użyję terminu znanego, wszystkim z romantyzmem.

Moim zdaniem sztuka ludowa to jest zjawisko, które ma bardzo skomplikowane korzenie kulturowe i które historycznie, można powiedzieć, że zaczyna się, może użyję terminu znanego wszystkim, z romantyzmem.

To znaczy człowiek, który jest piśmienny, do tego jeszcze jest na przykład kompozytorem, jeżeli zbiera to, co nazywa folklorem ustnym czy muzycznym, automatycznie przetwarza to przez swoje okulary kulturowe.

Więc dopiero musi pierwsza awangarda doprowadzić do tego, że ekspresjoniści zwłaszcza, że szukamy ekspresji nieskrępowanej właśnie kulturą, w rozumieniu naszą własną mieszczańską kulturą końca XIX wieku.

No u tych, którzy mają zupełnie inne przygotowanie kulturowe, tak byśmy to współcześnie powiedzieli.

Wówczas myślano, że to są raczej ludzie w cudzysłowie prymitywni, czyli oni są nieskrępowani kulturą i dlatego są prawdziwi.

Więc tutaj bym powiedziała, że to jest taka grupa wyedukowana w odpowiednich instytucjach edukacyjnych, obyta z instytucjami kultury, czyli sale koncertowe, muzea, to wszystko jakby się ma, czyta się książki.

No z drugiej strony Królestwo Polskie bardzo jednak duża grupa bardzo zamożnej klasy wyższej polskiego pochodzenia, która nadal tę polskość kultywuje.

Nie chcę powiedzieć, że w Wielkim Księstwie Poznańskim nie kultywowana jest polskość, jak najbardziej jest, natomiast ze względu na inny charakter wsi.

Więc też takie nieporozumienie na poziomie kolekcjonowania kultury materialnej.

Zespoły, oczywiście tworzy się zespoły ludowe, również oddolnie one powstają, ale to są zespoły ludowe oczywiście kultywujące ludowość polską.

No i myślę, że jest jakby równie ciekawe przyjrzenie się polityczności właśnie tego używania ludowości, jak używania innych części narodowej kultury.

Do dziś istnieje instytucja, która nazywa się ULUF, która powstała... UL po polsku.

I ona miała podobne zadania, czyli z jednej strony skup produktów ludowych, z drugiej strony czuwanie nad ich jakością, ale właśnie ze względu na inną historię społeczną i na inne miejsce ludowości w słowackiej tożsamości narodowej, imaginarium narodowym, Ulów ma się świetnie.

Natomiast Ulów współpracuje z projektantami, promuje rękodzieło wiejskie, tak byśmy to nazwali i cały czas świetnie działa.