Mentionsy
Ślub był w kaplicy urządzonej w sklepie | Bolesław Biega „Pałąk” | Powstańcy. Głos, który trwa odc. 6
Bolesław Biega ps. Pałąk od 1940 roku był żołnierzem Warszawskiego Okręgu Związku Walki Zbrojnej. Ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy Piechoty „Agricola”. Podczas Powstania walczył w 2. kompanii „Szare Szeregi” batalionu „Kiliński”, od 10 września był dowódcą kompanii. 13 sierpnia wziął ślub z Alicją Treutler ps. Jarmuż, sanitariuszką batalionu „Kiliński”. Po kapitulacji jeniec Stalagu IV B / H Zeithain (obóz szpitalny - oddział Stalagu IV-B Mühlberg). Po wyzwoleniu pozostał na Zachodzie.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Sławomir Turkowski 6 sierpnia 2009 roku.
Rozdziały (10)
Podróżnik opowiada o swoich korzeniach i pochodzeniu, a także o swoim ojcu, który był dyplomatą i zwolniony z MSZ.
Bolesław Biega opisuje jak zaczął się znać swoją przyszłą żoną, Alicją, a także opowiada o jej aktywności w konspiracji.
Biega opisuje swoje role w konspiracji, w tym szkoleniu drużyn sanitariuszek i przechowywaniu broni przed powstaniem.
Opis pierwszej akcji podczas powstania, w tym zajęcia PKO i ataku na pocztę, a także ranienie Biega podczas tej akcji.
Opowieść o ranieniu Biega i jego rekonwalescencji, a także o ślubie z Alicją, który odbył się w kaplicy w sklepie.
Biega opowiada o reakcji rodziców na ślub i krytyce z ich strony, a także o krytyce z jego strony.
Opowieść o poślubnej rekonwalescencji Biega i jego stanu zdrowia po powstaniu.
Opisane są okoliczności ewakuacji z Niemiec i powrót do Anglii, gdzie Biega pracował jako oficer łącznikowy.
Biega opowiada o swoim związku z żoną podczas ewakuacji i jej roli w ewakuacji polskich chorych i rannych.
Powstańca opowiada o decyzji o przeniesieniu się do Ameryki i o uchwaleniu ustawy na rzecz polskich oficerów.
Szukaj w treści odcinka
Cała broń, którą myśmy wyciągali z rozmaitych schowek, ja już nie pamiętam szczegółów, ale gdzieś szafranek, frasza, dowódca kompanii, on znalazł jakieś miejsce bardzo blisko, żeby tą naszą broń, te kilka karabinów, co mieliśmy, jakieś dwa czy trzy steny, żeby były schowane gdzieś, żeby nie wożyć z powrotem na normalne miejsce.
No i frasza tak mówi, no dlaczego wy się nie pobierzecie?
I na jednym zdjęciu Frasza, który, on był ranny w nogach, więc jakoś go przeniesli na górę do tej kaplicy, bo ślub był w tej kaplicy na
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Oto przyszedł moment, na który czekali pięć lat...
25.05.2026 10:00
-
Uważała, że kanały to droga do życia | Maria St...
18.05.2026 10:00
-
Podejmując walkę w Warszawie mieli szczytny cel...
11.05.2026 10:00
-
Do Powstania przystępował z ogromnym entuzjazme...
04.05.2026 10:00
-
Zdecydowała, że będzie studiować medycynę podcz...
27.04.2026 10:00
-
Ślub był w kaplicy urządzonej w sklepie | Boles...
20.04.2026 10:00
-
Miał pseudonim „Kotwa” ze względu na to, że to ...
13.04.2026 10:00
-
Całe życie pomagała wszystkim, bo była harcerką...
30.03.2026 10:00
-
Duża solidarność, wzajemna opieka, dzielenie si...
23.03.2026 11:00
-
Ta Warszawa czekała, kiedy będzie mogła z broni...
16.03.2026 11:00