Mentionsy

Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
11.05.2026 10:00

Podejmując walkę w Warszawie mieli szczytny cel | Edmund Baranowski „Jur” | Powstańcy. Głos, który trwa odc. 9

Edmund Baranowski ps. Jur był żołnierzem ZWZ-AK od czerwca 1941 roku. Brał udział w akcjach sabotażowych na terenie Zakładów Philipsa, których celem było uszkadzanie produkowanej tam aparatury przeznaczonej dla niemieckich U-Bootów i lotnictwa. Ukończył tajną podchorążówkę. Podczas Powstania służył w plutonie „Jerzyki” Batalionu „Miotła”. Przeszedł szlak bojowy Wola - Stare Miasto - kanały - Śródmieście Północ - Śródmieście Południe. Po kapitulacji jeniec obozu przejściowego w Ożarowie, następnie w Stalagu X B Sandbostel i Stalagu XVIII C Markt-Pongau. Do kraju powrócił pod koniec 1945 roku.

Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Dominik Cieszkowski 17 czerwca 2010 roku.

Rozdziały (4)

1. Wprowadzenie i opowieść Edmund Baranowskiego

Edmund Baranowski opisuje swoje doświadczenia podczas powstania warszawskiego, w tym okres przed powstaniem i walki na przedpolach Warszawy.

2. Zbiórka powstańcza na Woli

Baranowski opisuje zbiórkę powstańcze na Woli, atak na magazyn paliw i walki na przedpolach Warszawy, a także opis dramatycznego pożaru na Woli.

3. Walki na Woli i Stare Miasto

Baranowski opisuje walki na Woli, opuszczenie Starego Miasta i próby przebicia się do Śródmieścia, a także losy mieszkańców szpitala.

4. Walka na ulicy Długiej i Barokowej

Opis walki na ulicach Długiej i Barokowej, próba przeprawy przez kanał do Śródmieścia i przeżycia w kanałach.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Banku Polskiego"

Została podjęta próba przebicia się oddziałów staromiejskich poprzez pozycję Banku Polskiego na Bielańskiej i w ogóle o uderzenie od ulicy Bielańskiej.

No i dopiero już prawie takim, za godzinę miał świtać lekko, przyszedł rozkaz, że mamy wyruszyć na wsparcie, natarcia, mamy się znaleźć na terenie Banku Polskiego.

Kiedy się zgromadziliśmy na rozkaz na wsparcie natarcia w rejonie ulicy Bielańskiej Banku Polskiego, nie było wiadomości, jakie są losy tej grupy, która nacierała pierwsze.

Po prostu podjęto próbę, że my zgromadzeni na podwórzu Banku Polskiego szykujemy się do natarcia.

Przytulamy się ufnie do muru Banku Polskiego, czekając na rozkaz.