Mentionsy

Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
08.12.2025 11:00

Dziadek był turbokozakiem | Jan Holoubek | Korzenie Pamięci odc. 9

Jan Holoubek to reżyser i operator. Jest wnukiem podporucznika Andrzeja Zawadzkiego ps. Andrzejewski, żołnierza Batalionu „Pięść”. Rozmowę w ramach projektu Korzenie pamięci przeprowadziła Justyna Dżbik-Kluge.


---

Jesteś potomkiem Powstańca Warszawskiego? Wypełnij ankietę i dołącz do projektu „Korzenie pamięci”: https://www.1944.pl/artykul/korzenie-pamieci-.-ankieta-czlonka-rodzin,5134.html

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 52 wyników dla "Dziadek"

Pewnie, ale nawet pamiętam bardzo wyraźnie, że dziadek zabrał mnie na premierę do Pałacu Kultury na Pana Kleksa w Kosmosie, który chyba składał się z dwóch części, a może to był Pan Kleks w Kosmosie.

Twój dziadek był oczywiście powstańcem, to ten kontekst bardzo ważny historyczny, o którym dzisiaj trochę będziemy rozmawiać.

Ale nie wiem, myślę, że Dziadek miał dramatyczne życie dosyć, chociaż wiem, że też były okresy spokoju w jego życiu i myślę, że szczęścia.

A dziadek był właśnie człowiekiem, który hołdował zasadą.

Ja myślę, że dziadek i babcia, bo to zawsze ich traktowałem jako duet, oni próbowali wprowadzić w moje życie właśnie jakiś rodzaj uporządkowania i takiego usystematyzowania i ja się oczywiście temu opierałem, ale myślę, że dzisiaj dużo im zawdzięczam w tym względzie.

Jak inaczej opowiadali o wojnie, o ile opowiadali tobie jako młodemu Jankowi, wciąż jesteś młoda, ale takiemu troszkę młodszemu Jankowi, tata i jak dziadek.

Dziadek był związany do końca ze swoimi kolegami z powstania.

Powiem szczerze, że właśnie dziadek nigdy mi o tej wojnie nie opowiadał, czy nie próbował mnie jakoś... Ale o powstaniu nie opowiadał o tym, co robi?

Nie, szczerze powiedziawszy, to po przeczytaniu dopiero tej książki zrozumiałem, co ten dziadek wyprawiał tam.

No mówisz w wywiadach, że mój dziadek był turbokozakiem.

Co to znaczy, że twój dziadek... Znaczy no, jak się czyta te relacje z tych konkretnych walk, które oni przeprowadzali, że nie wiem, chowali się jakby...

Myślę, że dziadek z perspektywy czasu miał olbrzymie szczęście, że właściwie wyszedł z wojny bez szwanku, bez jakiejś ciężkiej rany.

Wszystko dziadek.

Był takim dziadkiem, tak, bo dziadek w ogóle był sportowcem.

Tak, dziadek, no co tu dużo mówić, mój tata, dużo go nie było, w sensie bardzo dużo pracował, więc ja dużo czasu spędzałem i mama też dużo czasu spędzałem z dziadkami.

No dziadek był taki biwakowo… No właśnie, przygodowy.

Czy ten cały bagaż, który dziadek miał, wojny, jeszcze za chwilę trochę poopowiadamy o tym też, co wiesz, na temat jego działań, bo on był egzekutorem.

Dziadek był zresztą w tym oddziale razem z bratem mojej babci, ze Zbyszkiem Szubańskim, pseudonim Clive, który potem już całe życie mieszkał w Australii.

Ja się dowiedziałem przede wszystkim, że mój dziadek był niezwykle odważny, ale tak powiedziałbym, no wszyscy ci ludzie byli super odważni.

No bo ta akcja za Kotarą i tak dalej, no to wiem, że oni uciekając, dziadek wjechał kradzionym samochodem w jakąś latarnię, że uciekli, no takie trochę western.

A był taki moment w swoim życiu, powiedziałeś, że dziadek zmarł, kiedy miałeś 19 lat, no ale to już nastolatek to jest taki człowiek, z którym pewnie trochę można próbować przynajmniej pogadać, że dziadek Cię posadził i powiedział, Janek, chciałem Ci o czymś opowiedzieć.

Ja myślę, że Dziadek w ogóle no jako AK-owiec i no, że oni wszyscy mieli bardzo ciężko i w ogóle dla nich to, co się stało po wojnie i to, że Polska była dalej krajem okupowanym przez rosyjską armię było tragedią.

Dziadek nigdy nie wstąpił do partii i szczerze nienawidził komunistów.

No ale był ważne, bo właśnie dziadek zmarł.

Dziadek zmarł za wcześnie.

Dziadek miał taką cechę, którą ja też mam i być może dzięki niemu, że jak już coś zaczynam, to kończę.

Bo dziadek mieszkał z babcią na rogu Miłej i Jana Pawła i tam, w miejscu, w którym teraz stoi od 20 lat budynek, był parking samochodowy.

Dziadek bardzo dbał, miał plandekę na samochód.

Dziadek pracował w polskiej żegluczce morskiej, był maklerem, jakoś zawiadował handlem morskim, no i trafił na placówkę do Chin.

Zabierali mnie często dziadek z babcią na te różne spotkania.

Teraz dostałem nowy jakiś album dotyczący właśnie batalionu, w którym dziadek walczył i tam jest mnóstwo zdjęć ludzi, którzy już nie żyją.

Też w domu mojego dziadka, bo to nie tylko mój dziadek, ale jego tata, którego ja nie poznałem, ale i był wujek Rajmund i różni wujkowie i cioci, oni wszyscy brali w tym udział.

A dziadek bardziej patrzył w przeszłość?

Dziadek, nawet jeżeli tego sobie nie uświadamiał, mam wrażenie, że był cały czas jedną nogą, żył tamtym czasem.

Dziadek babcię z Warszawy w ostatnim miesiącu ciążył.

Dziadek trafił do obozu, potem za granicę i wrócił z Anglii do Polski.

No i potem dziadek i babcia wyjechali do Chin na ten kontrakt.

Ale myślę, że dziadek musiał być bardzo dumny przede wszystkim ze swojej córki, która nagle stała się superpopularną aktorką w Polsce.

Czy to było tak, że wiesz, pomidorowa, smakująca najlepiej od babci i dziadek, który jest właśnie punktualny, uczy nawet swoją postawą tego dowożenia, jak dzisiaj mówimy, że się zawsze dowozi, tak?

Zresztą, bo ja mówię, właściwie popatrzę trochę na ciebie, wiesz, też szerzej, tak, że tutaj kino, historia, jeszcze wiesz, Dziadek Powstaniec, kaliber, odwaga.

Dziadek i babcia też byli bardzo skromnymi ludźmi i też niezbyt zamożnymi, jak na to, kim mogliby być, gdyby żyli w innym kraju.

Dziadek czy też ci pokazywał, gdzie walczył w powstaniu?

Dziadek był moim wspomnieniem traumatycznym związanym z dziadkami, ale nie znalazłem takiego.

Czy dziadek miał swoje powiedzenia?

Miał takie czasami mamy tak, że pamiętamy, że dziadek nam mówił jakieś zdanie albo że w jakichś sytuacjach mówił jakieś zdania.

Pamiętam rozmowę z Szymonem Majewskim w tym cyklu, jak mój dziadek mówił, że ten Szymon nie jest kiepi, z tej mąki będzie chleb i Szymon mówi, że w trudnych momentach zawsze sobie wrzucał to zdanie jako taki, wiesz, horyzont, że uda mu się dopłynąć, nie?

Ciekawa jestem, czy twój dziadek coś Jankowi mówił.

Byli takimi ludźmi, którzy Warszawę przedwojenną kochali i jak zabrałem babcię, już dziadek nie żył na film,

No i okazuje się, że przed wojną jego dziadek miał sklep i moja babcia po prostu zobaczyła, bo podobny był do dziadka i tak.

Ale powiedziałeś o tym, że jak dziadek jeszcze żył, no to Ty byłeś już nastolatkiem i trochę pewnie byłeś też w innych rejonach.

Ja na przykład pamiętam jako dziecko lornetkę, która stała na oknie, bo dziadek brał udział w takiej akcji dywersyjnej, gdzie oni tych lornetek ukradli, niemieckich.

I będę sobie teraz zawsze oglądając kolejne rzeczy, które będziesz tworzył, myślała o tym, że fotografii nauczył Cię dziadek Andrzejewski.