Mentionsy
Do Powstania przystępował z ogromnym entuzjazmem | Zbigniew Rylski „Brzoza” | Powstańcy. Głos, który trwa odc. 8
Zbigniew Rylski ps. Brzoza w 1940 roku wstąpił do Szarych Szeregów. Podczas Powstania był żołnierzem Batalionu „Parasol”, przeszedł szlak bojowy Wola - Stare Miasto - kanały - Śródmieście - Górny Czerniaków - przeprawa przez Wisłę - Saska Kępa. We wrześniu 1944 roku aresztowany przez Informację Wojskową i przewieziony do szpitala w Otwocku. Stamtąd uciekł, aby uniknąć dalszych represji i wywózki. W październiku 1944 roku wstąpił w szeregi 2 Armii Wojska Polskiego. Po zakończeniu wojny w końcu maja 1945 roku jego jednostka została skierowana do miejscowości Kicin pod Poznaniem.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadził Mieczysław Rybicki 18 maja 2009 roku.
Rozdziały (9)
Rysuje się podróż rodziny z Dubna do Terespolu podczas okupacji sowieckiej, opisana przez Zbigniewa Rylskiego.
Zbigniew Rylski opowiada o swojej działalności w Szarych Szeregach i Bakucie podczas okupacji niemieckiej.
Rozmowa o udziałzie Zbigniewa Rylskiego w Powstaniu Warszawskim, jego rannictwie i doświadczeniach podczas walk.
Opowieść o zbrodniach wojennych i reakcji ludności cywilnej podczas Powstania Warszawskiego.
Opis końcowych dni Powstania i ewakuacji Zbigniewa Rylskiego do Pragi.
Zakończenie rozmowy o przejściu do Wojska Polskiego i dalszych losach Zbigniewa Rylskiego.
Rysownik opowiada o swoim przejazdzie przez Nysę i decyzji dołączenia do Wojska Polskiego.
Rysownik opowiada o swojej aktywności w Wojsku Polskim, w tym przejeździe przez Warszawę i aresztowaniu przez oficera informacji wojskowej.
Rysownik opowiada o swoim aresztowaniu i procesie, który skończył się listą amnestyjną.
Szukaj w treści odcinka
Myśmy się znajdowali wtedy już w mieście Dubno na Wołyniu.
Ojciec tam służył w 43. Pułku Bajączyków, był w stopniu majora i był dowódcą batalionu pierwszego.
I tam dowiedzieliśmy się, że oni będą nas wywozić po kolei na teren oczywiście w głąb Rosji.
On był wtedy dowódcą rejonu, najpierw był pierwszego, bo dopiero w 1942 roku objął stanowisko dowódcy obwodu Praga.
po pułkowniku, w tej chwili nie przypominam sobie, ale mogę to uzupełnić ewentualnie, w każdym bądź razie objął to dowództwo i przez niego, jeszcze przedtem, zanim objął to dowództwo, przez niego nawiązałem kontakt z tym Weizkornem i tam w szarych szeregach byłem na terenie Pragi.
W miarę ataków lotniczych lub różnych innych, powiedzmy sobie, zdarzeń takich, które powodowały zniszczenie budynków, myśmy jako młodzi ludzie mieli ewentualnie odgruzowywać, pomagać strażakom, straży pożarnej w Warszawie.
I ja byłem zadekowany w szkole na Karolkowej i podlegałem obwodowi trzeciemu.
Sierżanta podchorążego Gryfa, który był dowódcą pierwszej drużyny szturmowej parasola.
I tam budowaliśmy barykadę przy ulicy Karolkowej i Młynarskiej, a później broniliśmy tego odcinka, który nam został powierzony.
Prześladowało mnie to całe bardzo wiele lat później w mojej młodości.
Natomiast ja doszedłem do parasola, więc miałem to utrudnienie, więc nasze rozmowy na kwaterach pozwoliły na to, że myśmy nawiązali kontakty i przekonaliśmy się, że jesteśmy ze środowisk podobnych.
To znaczy nie w większości, bo u nas ze wszystkich środowisk była młodzież.
No właśnie i to jest ciekawa rzecz, bo ja swojego dowódcy, tego podhororzego sierżanta Gryfa nie znałem przedtem, prawda.
Z Górczewskiej przeszliśmy na teren szpitala na Płockiej, ale na tyłach szpitala i tym ogrodem doszliśmy do budynku na Działdowskiej 3.
To był łącznikowy taki otwór i tym otworem dostaliśmy się na klatkę schodową, po której weszliśmy prawie na przedstrysze tak zwane.
Przeszliśmy z Januszem, to znaczy z tym dowódcą moim, przeszliśmy na stronę ulicy Wolskiej i stamtąd obrzuciliśmy czołgi, które tam się kręciły w pobliżu pałacyku, to znaczy podjechały prawie pod pałacyk, ale były w tym momencie na wysokości ulicy tego budynku ubezpieczalni społecznej, czyli obecnego szpitala.
I on obsługiwał Piatta i ja z nim razem tu obsługiwaliśmy, znaczy pod 7A na ulicy Ludnej, z klatki schodowej, ostrzeliwaliśmy czołgi atakujące nasze pozycje tutaj na Czerniakowie.
Część naszej grupy przeszła na Mokotów pod dowództwem Radosława i pluton tak zwany drugi, dawny, druga kompania, oni zmówili się, jeden drugiemu przekazywał wiadomości i jako osłona grupy Radosława przeszła na Mokotów.
No i myśmy się zdecydowali z kolegą, że idziemy do Wojska Polskiego.
Ponieważ byłem szefem kompanii potem, bo najpierw byłem dowódcą drużyny, później byłem dowódcą plutonu, bo myśmy się znaleźli w tak zwanej jednostce zmotoryzowanej, bo ja byłem wyszkolony, przeszedłem szkolenie tutaj na terenie Pragi u Prylińskiego, szkolenie samochodowe i podałem, że po prostu jeżdżę
No i rzeczywiście w tej kompanii transportowo-samochodowej przeszedłem cały ten... Nawet organizowałem przeprawę przez Nysę.
W Kicinie, później z Kicina przeorganizowali naszą jednostkę w tak zwaną szkolną, 38 szkolno-transportową samochodową kompanię i umiejscowili nas w DOW Warszawa 1, w DOW 1.
przydzielano jednostki samochodowe do różnych jednostek artyleryjskich czy jednostek piechocińskich, także później spełnialiśmy to zadanie aż do oswobodzenia Berlina.
I ja się ujawniłem u Radosława, ponieważ Radosław był kolegą mojego taty, wobec tego mówi, masz wziąć ten dowód amnestyjny i się zgłosić do jednostki z powrotem.
I w każdym bądź razie wróciliśmy do Warszawy i tutaj w DOW ja dostałem propozycję, że zostanę dowódcą głównego magazynu części zamiennych Okręgu Warszawskiego, który miał się mieścić na Gocławskiej ulicy, w szkole tej, która tam do dzisiejszego dnia istnieje.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Oto przyszedł moment, na który czekali pięć lat...
25.05.2026 10:00
-
Uważała, że kanały to droga do życia | Maria St...
18.05.2026 10:00
-
Podejmując walkę w Warszawie mieli szczytny cel...
11.05.2026 10:00
-
Do Powstania przystępował z ogromnym entuzjazme...
04.05.2026 10:00
-
Zdecydowała, że będzie studiować medycynę podcz...
27.04.2026 10:00
-
Ślub był w kaplicy urządzonej w sklepie | Boles...
20.04.2026 10:00
-
Miał pseudonim „Kotwa” ze względu na to, że to ...
13.04.2026 10:00
-
Całe życie pomagała wszystkim, bo była harcerką...
30.03.2026 10:00
-
Duża solidarność, wzajemna opieka, dzielenie si...
23.03.2026 11:00
-
Ta Warszawa czekała, kiedy będzie mogła z broni...
16.03.2026 11:00