Mentionsy
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik I Co oznacza syjonizm? - Konstanty Gebert
Co oznacza syjonizm?
Gość: Konstanty Gebert – dziennikarz, pisarz, były korespondent wojenny
Syjonizm – dla jednych idea narodowego odrodzenia Żydów, dla innych hasło protestu lub oskarżenie. Co naprawdę znaczył, gdy powstawał, a co znaczy dzisiaj – na transparentach, w mediach społecznościowych, w debacie o wojnie w Strefie Gazy? Z Konstantym Gebertem rozmawiamy o źródłach, mitach i współczesnych przekształceniach syjonizmu – i o tym, dlaczego to słowo budzi tak wiele emocji.
Podcast „Świat po 7.10.2023” – sezon 2 Czy da się zrozumieć świat po ataku Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku – i po wojnie w Strefie Gazy, która trwa już ponad dwa lata? Co ten konflikt mówi o nas – i do nas – dziś? Drugi sezon podcastu Świat po 7.10.2023 to sześć rozmów o tym, jak wydarzenia na Bliskim Wschodzie wpływają na społeczeństwo, historię, media, język, humanitaryzm i naszą pamięć zbiorową. Rozmawiamy z ekspertkami i ekspertami z różnych dziedzin – pytamy nie tylko, co się wydarzyło, ale też co to znaczy dziś i będzie znaczyć jutro.
Prowadzenie: Anna Wacławik (Radio TOK FM).
🔗 Transkrypcja podcastu oraz więcej informacji dostępne na stronie:
Podcast "Świat po 7.10.2023" – sezon 2 | Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie
Szukaj w treści odcinka
Ten ruch zyskał wsparcie polityczne, kiedy na I Kongresie Syjonistycznym w Bazylei, w Szwajcarii, 7 lat później, w 1897, Theodor Herzl, który był organizatorem i konwenorem tego kongresu, doprowadził do uchwalenia Programu Bazylejskiego, czyli Programu Ruchu Syjonistycznego, gdzie
Innymi słowy, ruch syjonistyczny powstał z pomysłu, który lękł się różnym ludziom w głowach w drugiej połowie XIX wieku, ale któremu polityczny wyraz dał właśnie Theodor Herzl,
Bardzo takiego zawoalowanego języka, mowa o żydowskiej siedzibie narodowej, to jest to, co potem Lord Balfour podchwyci w swoim liście do Rothschilda, Jewish National Home, ponieważ Herzl był przekonany,
którego Herzl chciał namówić na wspieranie ruchu syjonistycznego.
Lord Rothschild mówi, to znaczy pan, panie Herzl mówi mi to samo co brytyjscy antysemici, że to nie jest moja ojczyzna, tylko moja ojczyzna jest gdzieś tam za morzem na pustyni.
Jak Herzl zapisał po I Kongresie Syjonistycznym, powtarzam 1897, zapisał w swoim dzienniku, dziś utworzyłem państwo żydowskie, najdalej za pół wieku wszyscy przyznają mi rację, no to pisał straszliwe bzdury, no bo nikt absolutnie nie był tym państwem żydowskim zainteresowany, no i okazało się, że się pomylił tylko o jeden rok, tak, Izrael powstał w 48, a nie w 47.
Pisał polski, niemiecki socjolog Gumplowicz w liście do Herzla.
No, Herzl trochę tak sobie wyobrażał, stąd to sformułowanie z programu Bezelejskiego, że ten Żydowski Dom Narodowy, Siedziba Narodowa zostanie utworzona na mocy prawa międzynarodowego.
Herzl sobie to naprawdę w ten sposób wyobrażał, że powstanie kompania
To, co jest ciekawe, to to, że sam Herzl nie dosyć, że nie znał hebrajskiego i nie był praktykującym Żydem, ale w ogóle o historii żydowskiej miał wyobrażenie dosyć mgliste, podobnie jak zresztą o tym przyszłym państwie żydowskim, jak się czyta.
Wy sobie wyobrażacie, że to czego chciał Herzl, to jest państwo żydowskie.
Więc jak sobie czytamy te opisy w Judenstaat, a już zwłaszcza w Altneuland, czyli tej utopijnej powieści, którą Herzl napisał, staronowy kraj, która dzieje się w przyszłości już po powstaniu państwa żydowskiego, no to ta Jerozolima to jest taki Wiedeń nad Jordanem.
A muzułmańscy mieszkańcy owego państwa żydowskiego, zresztą nie jest wcale jasne czy Herzl w ogóle miał świadomość, że są to Arabowie.
Innymi słowy, no, Herzl miał bardzo mgliste wyobrażenie i o żydowskiej przeszłości, i o żydowskiej przyszłości, ale bardzo dobrze rozumiał żydowską teraźniejszość.
I Herzl miał odwagę przemyśleć to, co widział do końca i powiedzieć, jeżeli to się dzieje we Francji, demokratycznej republice, ojczyźnie, praw człowieka i tak dalej, to nie mamy czego w Europie szukać.
A on po prostu, podobnie jak Herzl, widział to, co i tak wszyscy mieli przed oczami, tylko żeby tego nie zauważyć, lepiej zamknąć oczy, tak?
I gdyby Żydzi posłuchali się Herzla, no może trochę więcej nas by przeżyło.
Są te fantastyczne sceny, jak Herzl przybywa do Sofii
I to, co oni zrozumieli z tej obietnicy Herzla, jest to, że jest gdzieś jakiś kraj, gdzie będziemy mogli żyć bezpiecznie.
Podczas rozmowy z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Struwem, Herzl usłyszał, czy miał usłyszeć, bo to być może jest cytat apokryficzny, rosyjski program dla Żydów, bo imperium było bardzo kategorycznie przeciwne syjonizmowi.
Tymczasem zachodni Żydzi bardzo lgnęli do tych swoich marzeń i nie bardzo chcieli z Herzlem rozmawiać.
Ostatnie odcinki
-
Moc słów. Język hebrajski i język polski I Tu M...
19.02.2026 18:55
-
Moc słów. Poezja w języku jidysz I Tu Mikołaj G...
05.02.2026 18:55
-
Kol Iwrit. Głos hebrajskiego.
19.12.2025 18:50
-
Po co nam historia?: Barbara Engelking – Dlacze...
18.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55
-
"Świat po 7.10.2023" – sezon 2 I Anna Wacławik ...
16.12.2025 18:55