Mentionsy

Podcast pod specjalnym nadzorem
Podcast pod specjalnym nadzorem
23.11.2025 23:23

59. Królowa Korony

Czy można opowiedzieć o czeskich kanapkach i innych zimnych przekąskach w duchu realizmu magicznego, dorzucić szczyptę oniryczności, przyprawić refleksjami o kacu, turystyce, miejscach i ludziach, którzy bezpowrotnie odchodzą? Podejmuję to wyzwanie w najnowszym, smakowitym odcinku Podcastu pod specjalnym nadzorem.
Zapraszam na spacer po delikatesowej Pradze, legendarnych lokalach, na inspirujące opowieści o szefach kuchni, aktorach, aktorkach, pisarzach, architektach, królach życia, folgujących podniebieniu; pojawi się też Adolf Hitler, zastępy bezdomnych, w końcu hordy wygłodniałych Prażan zaczną szturmować najlepszą jadłodajnię w mieście.
To tam właśnie, krok po kroku, nie śpiesząc się, zmierzamy na danie główne z menu tego odcinka. Zabieram Was do ikonicznego Automatu Koruna na Placu Wacława, gdzie spędzimy czas z jego Królową. Do listy bohaterów mogę więc dopisać wyjątkową ekspedientkę.
Będzie o jedzeniu, o ucztowaniu, trawieniu, pierdzeniu, o zmianach jadłospisu w czasach socjalizmu, o transformacji na talerzach i we wnętrzach (powinienem powiedzieć: we wnętrznościach też!) ale przede wszystkim o wyjątkowych ludziach, poświęceniu, oddaniu, o tym, że Historia działa często jak maszynka do mięsa. Mieli nas i rozdrabnia.
Wszystko podlane hektolitrami majonezu, flaczków i Waszych ulubionych, czeskich sosów. Oto praskie Wielkie Żarcie. Odważnie wpadajcie na ucztę i eksplorację czeskiej duszy.
Jak zwykle dziękuję za wsparcie PPSN na Patronite oraz buycoffee i proszę o więcej! 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Machoń"

Słynny architekt Machoń...

Przecież sam architekt Machoń na swym białym koniu podobno wjechał, naprawdę wjechał po schodach do swojego atelier pod samiuteńką kopułę, podtrzymywaną przez takich smutnych gigantów, jak staniecie w odpowiednim miejscu i popatrzycie na to z odpowiedniej perspektywy.

No i doskonale rozumiał to już wspomniany dzisiaj architekt Ladislav Machoń.

Fermentującą beczką był też, no skoro wszyscy, to wszyscy, architekt Machoń, który ten swój automat funkcjonalistycznie pojęty otwiera

Sukces był ogromny i tak duży, że Machoń jeszcze w latach trzydziestych musiał zreplikować automat swój, swój bar automatyczny na renomowanej ulicy Londynu, na Regent Street.

Spokojnie jestem w stanie sobie zrozumieć, wyobrazić, jak przy jednym stoliku w Korunie stoi i paróweczkę podjada sobie Burjan Trejbal no i sam architekt Rmachoń, który w ogóle kilka lat po wojnie to spędził w więzieniu za działalność w czeskim ruchu oporu.