Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
02.02.2026 06:00

Straty załóg okrętów podwodnych podczas II wojny światowej

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 
🔶PATRONITE.PL🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Floty Podwodnej"

W czasie II wojny światowej przez floty mocarstw przewinęło się ponad 2000 okrętów podwodnych i znacznie ponad 1000 z nich zostało zniszczonych, a straty bezpowrotne wśród marynarzy floty podwodnej przekroczyły 45000 ofiar.

W zależności od tego, bowiem jak będziemy liczyć statystyki żołnierzy powołanych do tej służby, do floty podwodnej, to bezpowrotne straty sięgnęły bądź 14, bądź 22% zaangażowanych w walkę marynarzy.

Często nie daje marynarzom floty podwodnej szansy na przeżycie.

Zatrucie bądź śmierć wywołana awarią systemu przepływu powietrza mogła dopaść marynarzy floty podwodnej w najmniej spodziewanym momencie.

Bo jeżeli możemy powiedzieć, że amerykańska flota podwodna miała, czy to kilkanaście, piętnaście, czy dwadzieścia dwa procent strat personelu, to co możemy powiedzieć o stratach w personelu U-Bot Waffe, czy nawet włoskiej, bądź japońskiej floty podwodnej?

Niemcy musieli przygotować ponad setkę specjalnych brązowych upamiętniających tablic, żeby móc wykuć nazwiska przeszło 35 tysięcy niemieckich marynarzy Floty Podwodnej, którzy zginęli w obu wojnach światowych.

Ale w II wojnie światowej, to zależy jak policzymy, stracili około 740 okrętów w bezpośrednich działaniach operacyjnych i w tych działaniach śmierć poniosło około 30 tysięcy niemieckich marynarzy floty podwodnej.

Można by powiedzieć, że czołowe mocarstwa, które posiadały silne floty w II wojnie światowej, miały straty w marynarzach floty podwodnej na poziomie 3-3500 żołnierzy każda, a Kriegsmarine miała straty na poziomie 30 000 podwodniaków.

Jeżeli uwzględnimy fakt, że na patrole bojowe wyruszyło około 40 tysięcy niemieckich marynarzy Floty Podwodnej, a 30 tysięcy z nich uznajemy za zabitych i zaginionych, to mówimy o stratach na poziomie 75%.

Oni stracili 75% całej swojej floty podwodnej w działaniach bojowych bądź w wyniku oddziaływania nieprzyjaciela na ich porty i bazy.

Ale szczególnie niebezpiecznym akwenem operacyjnym dla floty podwodnej Royal Navy było Morze Śródziemne, gdzie Royal Navy straciła łącznie 45 okrętów podwodnych i miała ponad 1100 poległych.

Dlatego właśnie w wymiarze statystycznym straty floty podwodnej są wyższe niż straty floty nawodnej.

Co skutkowało tym, że Niemcy rozpoczęli w roku 1941 gigantyczny program budowy floty podwodnej,

Ale w odpowiedzi na masową rozbudowę niemieckiej floty podwodnej, alianci nie tylko zaczęli budować gigantyczną flotę handlową, nie tylko zaczęli rozbudowywać swoje siły nawodne do zwalczania okrętów podwodnych, nie tylko zaczęli tworzyć stopniowo coraz bardziej wyrafinowane środki walki z okrętami podwodnymi w oparciu o radary, sonary, lotnictwo, samonaprowadzające się torpedy, nasłuch radiowy i tak dalej.

Denitza, dowódcy niemieckiej floty podwodnej, a potem wielkiego admirała Kriegsmarine.

Francuzów tutaj nie liczę, bo oni w roku 1940 wypadli z tej gry, mimo kolosalnych strat w okrętach podwodnych w czasie II wojny światowej, ale Francuzi nie mogli już kreować nowej floty podwodnej, ale Amerykanie

Ostatecznie, kiedy zobaczymy na to niemieckie straty, 30 tysięcy zabitych marynarzy Floty Podwodnej.

Do tego dochodzi zagłada włoskiej floty podwodnej.

Zginęło, jeśli chodzi o floty państw osi, ponad 35 tysięcy marynarzy floty podwodnej.

Formalnie, jak powiedziałem, około 30 tysięcy Niemców, oficjalnie 3021 Włochów, około 3500 marynarzy japońskich, floty podwodnej.

W I wojnie światowej Brytyjczycy mieli 1170 zabitych marynarzy floty podwodnej.

Ale żeby osiągnąć te rezultaty, Niemcy za każdego zabitego brytyjskiego marynarza floty handlowej musieli zapłacić życiem choćby jednego niemieckiego marynarza floty podwodnej.