Mentionsy
Dlaczego sztuczna inteligencja nas męczy? O pułapkach automatyzacji i AI fatigue
Rozwój technologii niesie ze sobą najróżniejsze konsekwencje. Coraz częściej mówi się dziś o „AI fatigue” czyli zmęczeniu sztuczną inteligencją. To pojęcie pojawia się w raportach technologicznych, ale i w trakcie rozmów przy biurowej kawie. Jedni czują ekscytację kolejną falą narzędzi, inni przeciążenie. Czy męczy nas sztuczna inteligencja – czy raczej tempo zmian, które ze sobą przynosi? O tym w kolejnym wydaniu Podcastu Sektor 3.0 rozmawiamy z dr Maksymilianem Bieleckim – psychologiem zajmującym się pamięcią, uwagą i interakcją człowieka z technologią.
⏹️ W tym odcinku:
Wprowadzenie do zmęczenia AI
Zrozumienie AI fatigue
Interakcje z AI i ich wyzwania
Nowe role i kompetencje w erze AI
Wyzwania produktywności w zarządzaniu
Rola technologii w pracy kreatywnej
Zagrożenia związane z automatyzacją i AI
Refleksja nad relacją z AI
⏹️ Więcej przeczytasz na naszym Blogu
⏹️ Nasz gość: dr Maksymilian Bielecki – doktor nauk humanistycznych, psycholog. Adiunkt w Katedrze Informatyki na Wydziale Projektowania Uniwersytetu SWPS. Wykładowca studiów podyplomowych w obszarze UX, service design oraz Human–Machine Interaction. Naukowo zajmuje się metodologią, statystyką oraz badaniami dotyczącymi funkcjonowania pamięci i uwagi. Jest autorem i współautorem kilkudziesięciu publikacji naukowych w międzynarodowych czasopismach. Współpracuje z wiodącymi instytucjami badawczymi.
⏹️ SEKTOR 3.0 to przedsięwzięcie, które wspiera transformację cyfrową i wykorzystywanie nowych technologii w działaniach społecznie użytecznych.
⏹️ Więcej informacji znajdziesz na http://sektor3-0.pl oraz w naszych mediach społecznościowych: FB - https://www.facebook.com/sektor3.0 IG - https://www.instagram.com/sektor_3 LI - https://www.linkedin.com/company/sektor-3-0/
Szukaj w treści odcinka
Takie pojęcie jak AI fatigue zaczyna się już przebijać w informacjach krążących wokół sztucznej inteligencji.
O czym tak naprawdę mówimy, gdy mówimy o zmęczeniu AI?
Zacznijmy trochę od tego porządku pojęciowego i tego AI fatigue, czyli zmęczenia sztuczną inteligencją.
Czy raczej wiesz, znowu kolejny fad, publicystyczna etykieta i musimy mieć coś, żeby po prostu pisać o tym AI?
Na przykład, czy to chodzi o to, w jaki sposób AI, a może w ogóle powinniśmy porozmawiać, jakie AI nas męczy?
Właśnie, czym ten AI, o którym mówimy, że nas męczy, jest?
Może po kolei bym powiedział, trochę może przewrotnie, że jest całe mnóstwo AI, które działa i to od wielu lat i mnóstwo kłopotów zdejmuje nam z głowy.
Algorytmy, które nam pozwalają na przykład zamieniać mowę na tekst, albo obraz na jakieś formy opisu, albo które decydują o tym czy to co trafiło do naszej skrzynki mailowej to jest spam czy nie, albo czy to nie jest próba phishingu.
Mnóstwo rozwiązań AI zdejmuje nam z głowy naprawdę nudną pracę, dba o nasze bezpieczeństwo i robi to od lat.
I zazwyczaj jak dziś mówimy o AI to skupiamy się...
Więc pewnie zacząłbym od tego, żeby powiedzieć, że tego AI jest w naszym życiu całe mnóstwo i chyba jak poprawiamy sobie, tak jak tu siedzimy, to na pewno kilka równolegle działających algorytmów dba o to, żebyśmy się nie sprzęgali, byli przyzwoicie oświetleni, a może nawet byli trochę ładniejsi niż rzeczywiście.
I w tej chwili trochę ta rewolucja AI nam wszystkim funduje taką przygodę.
Można powiedzieć, że te rozwiązania AI są takie UX-owo jeszcze bardzo niezgrabne.
To, że w interakcji z AI nagle my tak sobie po prostu możemy z nim pogadać.
Jak teraz siadamy przed takim narzędziem, to tak jak powiedziałeś, ono nam wiele obiecuje, ale to znaczy, że właściwie przy każdym nowym zadaniu, które dziś robimy, musimy sami sobie odpowiedzieć na to pytanie, czy AI mi to...
A jak już zdecyduję, że wykorzystam to AI, no to w tym momencie nagle znowu odwraca się logika.
Często osoby intensywnie wykorzystujące AI zaczynają się na przykład skarżyć na ten problem, że wszyscy staliśmy się zarządcami, to znaczy wypuszczamy to AI, żeby ono zrobiło jakiś research, równolegle otwieramy w jakimś innym oknie, używamy innego narzędzia albo nawet tego samego i tu wypuszczamy jakiegoś agenta, który coś nam porządkuje, nagle pojawia się kwestia...
No teraz może nie jest to tego rodzaju przymus, zresztą tempo adopcji tych rozwiązań AI w polskich organizacjach nie jest...
Przynajmniej tej oficjalnej adopcji, bo jest też ta szara strefa AIOHA.
Paradoksalnie AI nie wygląda, ale wymaga od nas większej dyscypliny, chociażby właśnie w tym, żeby...
No to zaczyna być już rozmowa, tu zdecydowanie wykraczam poza obszar, niebezpiecznie powiedziałbym, wykraczam poza obszar swoich naukowych zainteresowań, no bo trochę zaczyna być to rozmowa o naturze dzisiejszej pracy, dzisiejszej gospodarki, wymagań adresowanych do pracowników,
Badania mówią, że ludzie zlecają AI-owi to wszystko, na przykład kreatywne myślenie, jakoś zaczynają, nie te rzeczy, w których on jest dobry.
No to historia mówi, że to chyba jest dość naiwne.
Wracając do tego, w jakich kontekstach używać tego AI, to pewnie poza moją osobistą pracą i naukową, i biznesową, to wydaje mi się, że takim bardzo ciekawym poligonem, na którym możemy to obserwować, jest cały obszar uczenia się.
W jakich sytuacjach warto jest wykorzystywać to AI?
Wydaje mi się, że w kontekście akurat kreatywnym ja mam takie doświadczenie, że wszystkie te czaty są niezwykle ciekawymi z pairing partnera.
I ten moment, w którym to AI nas zaczyna w taki twórczy sposób odpytywać,
AI może wyprodukować wszystko, ale AI jest wszystko jedno.
Możemy sobie zaimportować to, co o nas ta sztuczna inteligencja wie.
Ale znowu i można przeklinać to AI, a potem można powiedzieć, no czym to się różni od tej sytuacji, że wchodzimy do budynku i mamy tam wjechać na to trzecie piętle i wiemy, że zdrowie i schodami, ale tu jest winda.
Chciałam Cię zapytać, w jaki sposób mogłaby więc wyglądać taka zdrowa relacja z AI, ale słyszę, że tutaj jest tak dużo różnego rodzaju zmiennych i będzie to też zależało od naszego takiego codziennego wyboru, charakteru, naszych skłonności i od tego, w jaki sposób my będziemy też myśleć chyba o tym po prostu.
Jedną byłoby to, od czego zaczęliśmy i o czym wspominałeś, że to AI to jest mnóstwo różnych rzeczy, które są schowane za tymi dwiema literkami.
To AI jest czymś takim tak przenikającym tyle aspektów naszego funkcjonowania, że trudno jest bardzo tu generalizować.
I trzecia rzecz, naprawdę takie żywe zainteresowanie polecam jednak nieoczywistymi metodami korzystania, czy takimi bardzo aktywnymi.
Ostatnie odcinki
-
Nowoczesny fundraising w NGO. AI zamiast Excela
22.04.2026 08:00
-
Dlaczego sztuczna inteligencja nas męczy? O puł...
25.03.2026 09:00
-
Od projektu do produktu. Użytkownik na pierwszy...
25.02.2026 09:00
-
Przyszłość jest do działania, nie do oglądania....
28.01.2026 09:00
-
130 milionów zdjęć za darmo? Otwarta kultura i ...
17.12.2025 09:00
-
AI nas zagłaskuje. Jak sztuczna inteligencja zm...
26.11.2025 09:00
-
Automatyzacja w NGO, czyli jak odzyskać czas na...
29.10.2025 09:00
-
Jedyną stałą jest zmiana. Jak dbać o obecność N...
30.09.2025 08:00
-
Cisza, zieleń i brak Wi-Fi. Czego naprawdę potr...
20.08.2025 08:20
-
Nowe perspektywy i inspiracje. Dane i technolog...
23.07.2025 07:40