Mentionsy

Podcast SGH: SGcHat
Podcast SGH: SGcHat
17.03.2026 06:30

SGcHat: SM_2.1 #SprawaMieszkaniowa: Pustostany na nowo – czym są Społeczne Agencje Najmu

W pierwszym odcinku nowego sezonu podcastu #SprawaMieszkaniowa prof. Adam Czerniak i dr Izabela Rudzka rozmawiali z Magdaleną Ruszkowską-Cieślak, pełnomocniczką ds. najmu społecznego w Krajowym Zasobie Nieruchomości.

Tematem audycji były społeczne agencje najmu (SAN). Eksperci wyjaśnili czym jest ten dość nowy instrument polityki mieszkaniowej. SAN jako gminna inicjatywa polega na pozyskiwaniu prywatnych mieszkań i pustostanów, a następnie wynajmuje je po cenach niższych od rynkowych nawet o 20–30%. Model łączy interesy właścicieli (gwarancja stałego czynszu i opieka nad lokalem) z potrzebami mieszkańców. W Polsce działa już 15 pionierskich SAN-ów – m.in. w Gdańsku, Krakowie, Poznaniu czy Będzinie. Zadaniem Ośrodka Rozwoju Najmu Społecznego, jest dotarcie z wiedzą o SAN-ach do samorządów w całym kraju.


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "SAN"

Dzisiaj Społeczne Agencje Najmu, w skrócie SAN.

Czym jest SAN?

Czym jest ten SAN?

Zdefiniujmy sobie to wszystkie podmioty, które biorą udział na tej naszej scenie tutaj sanowej.

To jest rzeczywiście działalność, która w niektórych krajach w Europie, gdzie Sany funkcjonują od dziesiątek lat, nawet potrafi zakończyć się na luciutkim plusie.

Natomiast w Polsce, jeżeli by Sany doszły do takiej równowagi, że wyszłyby na zero, to byłoby już bardzo dobrze.

San nie buduje, San remontuje albo adaptuje pustostany i właśnie przywraca do użytku lokale mieszkalne, które z różnych powodów stają puste od wielu lat często.

To dlatego, że na skali różnych rozwiązań mieszkaniowych, które już funkcjonują, Sany są bardzo młodym przybyszem wachlarzu dostępnych gminom narzędzi.

Przepisy o Sanach zostały uchwalone i weszły w życie w połowie 2021 roku.

Bo nie musimy ukrywać, że samorządy do tej pory nie zajmowały się, to nie był jakiś taki wachlarz zadań własnych samorządu, jeżeli chodzi o tworzenie, w ogóle zarządzanie takimi sanami.

Czy właściciele mieszkań oddających mieszkanie do sanu mają się czego obawiać, czy nie?

Nie jest przypadkiem, że właśnie ustawodawca zdecydował się powierzyć Sany w ręce samorządów, które jednak dysponują zasobem komunalnym, dysponują różnymi możliwościami, ale też trzeba powiedzieć, że są znane już w tej chwili i używane na rynku takie narzędzia, które zapobiegają tego typu, zmniejszają tego typu ryzyko.

Na przykład ubezpieczenie od niezapłaconego czynszu albo niektóre gminy powołując SAN również stosują rozwiązania z najmu instytucjonalnego, czyli takie oświadczenie o poddaniu się egzekucji na samym początku wynajmowania, które w razie rzeczywiście niespełniania obowiązków opłacania czynszu bardzo skraca proces usunięcia lokatora z mieszkania.

Tak, już rozmawiamy o przypadkach, które przypadkami nie są, to przejdźmy do konkretów, do faktycznych, takich życiowych studiów w przypadku zakładania sanów.

Ile sanów w ogóle w tej chwili działa w Polsce?

Czy w ogóle mamy jakieś sany?

Te Sany powstawały, tak jak mówię, od 2023 roku, więc już mamy nawet też zebrane pierwsze doświadczenia tych Społecznych Agencji Najmu, które już działają.

Ale w Warszawie SAN jeszcze nie powstał.

To jest taka ciekawa konstrukcja, kiedy kilka gmin ościennych zdecydowało się powołać u siebie SAN-y i zlecić jednemu operatorowi.

Tam z kolei bardzo małe gminy oparły swój san o wyremontowane pustostany po starej szkole i po starym internacie i zrobiły tam bardzo ciekawą też inicjatywę połączoną w pewnym sensie z ekonomią społeczną

Tam, gdzie sany są zakładane, rzeczywiście bardzo szybko pocztą pantoflową w społeczności lokalnej jeden znadowolony właściciel lokalu powie drugiemu właścicielowi lokalu, że to właśnie nie jest zły sposób na to, aby... Czyli taki efekt kuli śnieżnej trochę.

Natomiast pomiędzy samorządami, tu już rzeczywiście te informacje przepływają wolniej i wydaje się, że na początku to co naprawdę bardzo wstrzymywało rozwój tych sanów w Polsce, to właśnie rzeczywiście trudność w dotarciu z informacją.

Co należałoby powiedzieć, jaką ścieżkę zaproponować właśnie włodarzom, tym, którzy chcieliby wejść w taką możliwość rozwiązania stworzenia u siebie sanu w własnej gminie?

Tak się złożyło, że tej zimy spotykaliśmy się w całej Polsce z samorządami w gronie ekspertów, którzy już trochę o Sanie są w stanie powiedzieć i jego doświadczeniach.

A tutaj SAN, pozyskując istniejący już zasób, rzeczywiście potrafi te lokale mieć w dyspozycji bardzo szybko.

To to, że SAN jest bardzo elastycznym narzędziem, które dopasuje się w samorządzie do tego, o czym właśnie słyszą co tydzień na spotkaniach z mieszkańcami.

W gminie Sanu może sama dobrać kryteria, które uważa za takie konieczne, aby rozwiązać cały szereg różnych bolączek związanych z mieszkaniem.

A ja bym cię zapytał, co było największym sukcesem do tej pory Sanów?

Jakbyś tak jeszcze zareklamowała te Sany gminą i powiedziała, to jest takie super i tu się super udało w tej lokalizacji.

I to jest po prostu w ramach Funduszu Dopłat, czyli taki element stały, który pozwala na początku, kiedy ten zasób jest pozyskiwany przez SAN,

FERS-ów, gdzie już odbyły się dwie edycje konkursów na powoływanie SAN-ów jako inicjatyw społecznych w takim modelu mieszkaniowo-usługowym.

W którym te pierwsze trzy lata są, jest możliwe, aby rozwijać san, założyć go i rozwijać z pomocą środków europejskich.

Jestem samotną mamą, idę na rynek i chcę wynająć takie mieszkanie w Sanie.

Średnio Sany w Polsce, ale też w innych krajach, w Anglii, w Belgii, we Francji negocjują poniżej ceny rynkowej 20-30%.

W zależności od tego, jakie są potrzeby, też trzeba powiedzieć, że SAN pozyskuje różnego rodzaju mieszkania, tańsze i droższe i w zależności od możliwości finansowych najemcy, później jest takim właśnie brokerem.

Jakby SAN działał.

Jakby SAN działał.

SAN pozyskał ponad 200 mieszkań właśnie w systemie takim, że od prywatnych właścicieli, którzy widzieli

SAN prowadzi jednocześnie pracę z najemcą, jest z nim w stałym kontakcie, pracę z wynajmującymi, pracę z radą miasta, która musi...

Projekt, mamy nadzieję, właśnie pomoże w tym wyzwaniu, o którym rozmawialiśmy, że jednak nie będzie gminy w Polsce, która o Sanie nie usłyszy.

Właśnie, kto prowadzi SAN?

Tak, rzeczywiście gmina powołuje operatora SAN-u z istniejącego już wachlarza możliwości, mianowicie może operatorem SAN-u zostać spółka komunalna, może zostać organizacja pozarządowa, spółdzielnia socjalna, a od stycznia również spółdzielnia mieszkaniowa, co może,

Może rzeczywiście też przyczynić się do rozwoju SAN-ów w Polsce, bo spółdzielni mieszkaniowych jest sporo w Polsce i dobrze się znają na zarządzaniu zasobem non-profitowym.

Ale też wiemy, że lada moment będą mogły SAN prowadzić również uczelnie, to szczególnie jeżeli chodzi o miasta akademickie dla studentów i doktorantów.

Trzeba powiedzieć, że gmina powierzając takie zadanie operatorowi musi też przewidzieć w swoim budżecie jednak środki na to, aby SAN funkcjonował.