Mentionsy

Podcast RealMadryt.pl
Podcast RealMadryt.pl
24.09.2025 11:53

7x08: Czego oczekujemy od pierwszego wielkiego meczu?

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają ostatnie zwycięstwa (), nadchodzące derby z Atlético () oraz Złotą Piłkę (). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 54 wyników dla "Real"

Witam Was w ósmym odcinku siódmego sezonu podcastu portalu RealMadrid.pl.

Partnerem portalu RealMadrid.pl jest legalny bukmacher STS.

No i na pewno z tego meczu wyróżniłbym postawę Winicjusa, tak przed spotkaniem rzeczywiście przypomniał mi się ten mecz jeszcze za Karol Ancel od tego 3-3, kiedy Winicjus wszedł z ławki, strzelił dwa gole, skończyło się 3-3, no to był taki pierwszy wielki mecz Winicjusa w barwach Realu Madryt, od tego meczu wszystko się zaczęło, no i tak po cichu liczyłem na coś podobnego rzeczywiście w tym spotkaniu ostatnim.

Sędziego raczej ludzie chwalą, Real Madrid TV nawet pochwalił, więc nie będę wchodził.

Franco Mastantuono był praktycznie drugim najbardziej wysuniętym piłkarzem Realu Madryt.

że to pozycja Człameniego jest decydująca w kontekście tego, jaką formacją tak naprawdę gra Real Madryt.

Tak tutaj mam wrażenie, że pozycja Raula Asensio wskazywała na to, jak gra Real Madryt i były rzeczywiście momenty takie, że on się cofał głębiej, ale były momenty, że stał po prostu przy linii bocznej i w oczekiwaniu na rozegranie piłki.

Myślę, że błędne jest stwierdzenie, że Real grał w tym meczu ustawieniem z trójką stoperów, to znaczy jest to prawda tylko bardzo pośrednia, no bo tak naprawdę Real grał dwoma stoperami i ci dwaj stoperzy byli bliżej prawej strony, a dwóch lewych obrońców było bliżej lewej strony.

i Fran Garcia był dużo wyżej oczywiście niż Raul Asensio, ale jeśli chodzi o takie przemieszczenie się od lewej do prawej, no to dla mnie to było po prostu dość typowe ustawienie Realu Madryt w tym sezonie.

No i też Kylian Mbappe, który przez 60 kilka minut grał, powiedziałbym nawet bardzo słabo, może nawet najsłabszy mecz w tym sezonie, no a kiedy Real go potrzebował, kiedy Levante też poczuło krew, no Kylian właściwie sam wziął piłkę, mam wrażenie, że nie podjął najlepszej decyzji w akcji na rzut karny, ale jednocześnie dał Realowi, no w bardzo ważnym momencie dał Realowi ten rzut karny, bardzo ładnie go wykorzystał, chwilę później zgasił światło.

Ciekawostka jest taka, że Kelian nie był nawet nominowany do tej nagrody w głosowaniu kibiców na stronie La Ligi, dlatego że do tej 60 minuty nie był absolutnie kandydatem do tej nagrody, bo powiedziałbym, że był po prostu najsłabszy w Realu Madryt.

Mogę chwilę powiedzieć, to znaczy tak się uśmiechałem też do ciebie, kiedy o tym napisałem jeszcze w trakcie meczu, bo to chyba było przy wyniku 2-0 dla Realu Madryt,

że tam chyba było sześć trafień z rzędu Realu Madryt, które albo padły po takich indywidualnych przebłyskach, jak nie wiem, czy strzał Militao przepiękny ze Spaniolem, czy Mbappe ze Spaniolem, czy po rzutach karnych, tak jak w meczu z Marsylią.

Po samych golach na przykład, że będą wymagać jednak tego, żeby Real Madryt tworzył te akcje składnie itd., żeby tworzył te sytuacje z większą częstotliwością wtedy, kiedy rywal bardzo głęboko się cofa albo po prostu broni w dobrej strukturze.

No i właśnie wtedy przyszedł jeszcze jeden rzut karny Kylian Mbappé i potem przyszła wreszcie akcja zespołowa, czyli podanie Ardygulera do Kylian Mbappé i fantastyczne wykończenie w stylu brazylijskiego Ronaldo, ale właśnie to jest takie, powiedziałbym, przejście trochę do meczu z Atletico, bo bardzo doceniam to, jak Real Madryt gra w piłkę, jak dobrze gra bez piłki, myślę, że to jest na pewno coś...

Może nawet trudnego do policzenia względem tego, co działo się za Carlo Ancelotti, ale to jest na pewno duża zmiana na korzyść Realu Madryt.

No to, że Real znowu będzie trochę musiał liczyć na taki przebłysk indywidualny.

Tylko to jest taka obawa, ale nie strach, że drużynowo Real jeszcze nie jest na takim poziomie, żeby solidną obronę Atletico potencjalnie rozbijać z dużą łatwością.

I zastanawiam się też, jak to będzie wyglądać po prostu przy Atletico, bo myślę, że Atletico będzie czuło się komfortowo w niskiej obronie, a Real Madryt może po prostu walić głową w mur i tego się trochę boję, że skończy się właśnie na takim...

Ale po prostu takie przemyślenie, czy może pytanie numer jeden właśnie przed tym spotkaniem, jak Real Madryt będzie sobie radził z taką obroną jak Atletico, bo dotychczas kiedy rywal bronił głębiej, no to było to oczekiwanie na indywidualny błysk lub taki typowy błąd rywala, czyli na przykład sprokurowanie rzutu karnego.

I pod tym względem jestem ciekaw, co Real Madryt zaproponuje w meczu z Atletico.

No tak, ja absolutnie też nie chcę kręcić nosem na to, co było w ostatnich meczach, bo też jak sobie przypomnimy, no to w dwóch z tych meczów Real Madryt gonił wynik.

Nie wygrywał grając już w osłabieniu, a te mecze wygrał właśnie z Marsylią i Realem Sociedad.

I też w tym spotkaniu na przykład z Levante, no jasne jest to, że wtedy kiedy Real prowadził i kiedy Levante mogło jeszcze ugryźć, ukąsić Real, no to Real po prostu wziął sprawę w swoje ręce i to też mi się bardzo podobało.

Natomiast no nie było to Levante już tak głęboko broniące, bo gdzieś tam oni dość szybko pomyśleli, a może właśnie za wolno, bo jednak nie próbowali Realowi zabrać piłki.

Ale Real też bardzo dobrze zareagował przy tej grze, 11 na 11 już na szczęście, przy własnym prowadzeniu.

Chociaż też, no, Atletico dopiero co bardzo mocno postraszyło Liverpool, więc też warto może, myślę, że nie warto lekceważyć Atletico, bo to nadal jest bardzo, bardzo poważny rywal dla Realu Madryt.

Z kursem dzisiaj nagrywamy w środę w południe i jest kurs 2.35 na wygraną Realu przy 2.85 Atletico.

Ja bym chciał zobaczyć Real Madryt z pomysłem w ataku pozycyjnym.

Tylko to jest taki mój powiedzmy perfekcyjny scenariusz, że Real od początku wie co ma grać, rzeczywiście to gra i do tego jest skuteczny.

ale sądzę, że właśnie to, co powiedziałem wcześniej, czyli to, jak Real Madryt jednak gra z drużyną, która broni i właśnie broni przy na przykład wyniku 0-0, rzeczywiście Atletico może nie tylko się na tym skupiać, bo też ma jakość w ataku, wystarczy spojrzeć na nazwiska, które tam wystawia najlepiej opłacany trener na świecie,

Ale sądzę, że to Real będzie dominował nad piłką.

więc też uważam, że jeżeli Real Madryt tego meczu, jeżeli ten mecz przegra, to trudno będzie według mnie wrócić do tego, że okres przygotowawczy na przykład był krótki.

Myślę, że Real z jednej strony kupuje sobie czas tymi zwycięstwami, to znaczy kupuje sobie bardziej chyba taką cierpliwość kibica,

Według mnie nie, bo jakby jeżeli, nie wiem, noga by się powinęła Realowi w San Sebastian i tamtego meczu Real by nie wygrał jeszcze przy tych okolicznościach z czerwoną kartką i to też umówmy się, zależy kto w sumie decyduje, niesłuszną czerwoną kartką, no to myślę, że to byłoby do zaakceptowania, nie trzeba by nawet żadnych wymówek, to znaczy powód jest taki, że graliśmy przez większość meczu w osłabieniu i tyle, zremisowaliśmy taki mecz, to nie jest też najgorszy wynik,

A jednocześnie Real cały czas, jakkolwiek by Realowi nie szło, Real i tak wygrywa.

Więc trudno będzie według mnie właśnie w takich okolicznościach, na przykład meczu z Atletico, wrócić do tego, że okres przygotowawczy był krótki i dlatego Real, nie wiem, przegrał lub nie wygrał.

no ewidentnie Realowi Madryt to nie szło, więc chciałbym zobaczyć taką zmianę, jakbym zapadł w śpiączkę pół roku temu po meczu, nie wiem, z Arsenalem na Emirates i obudził się teraz w sobotę, obejrzał ten mecz z Atletico i stwierdził, okej, widzę, widzę to, bo na razie to widzę, ale no też te duże mecze są zupełnie inne niż te, powiedziałbym, zwykłe starcia ligowe.

górnych piłek, no ale też musisz, jeśli Franco zagra, tak się pewnie spodziewamy, no to też musi jako ta pierwsza linia tych wybloków, czy trzymania tych stoperów, jako ten jeden na jednego, czy krycie indywidualne, no musi lepiej sobie poradzić niż wypuścić, bo tam było kompletnie, no czysta sytuacja była i myślę, że to będzie ważne, więc no będę czekał przede wszystkim na to, jak ten pressing, bo myślę, że no Chabi nie zmieni swojego podejścia, no oczywiście będzie moment, że Real będzie cofnięty, że Atletico coś naciśnie, bo

Co do minusów, czy na niekorzyść może Realu,

z tyłu głowy, że muszą to wygrać, bo te punkty nawet jak wygrają z Rajo dzisiaj, no będzie dziewięć punktów chyba, no muszą to wygrać, żeby nawet żeby naprawić ten początek sezonu, bo oczywiście kibice nie są zadowoleni, ale jak pobijesz u siebie Real Madryt, no to wiele jest wybaczone i idziemy z nową energią do przodu.

Szkoda, że dzisiaj w tym meczu z Rajo grają u siebie, a nie na wyjeździe, bo Rajo u siebie, a na wyjeździe to są dwie różne drużyny i może też byłaby większa szansa na podobne warunki, w jakich grał wczoraj Real Madryt, bo rzeczywiście to mu kradło w Walencji, też ja wcześniej o nim nie wspomniałem, ale początek meczu był dramatyczny do oglądania właśnie przez to.

Nawet ewentualne zwycięstwo z Rayo też tej sytuacji aż tak bardzo nie poprawi, ale rzeczywiście, jeżeli grasz u siebie z Realem Madryt, to myślę, że kibice też mogą zapomnieć o tym chwilowym kryzysie i też na pewno będzie tam bardzo głośno.

I wczoraj zresztą też taką obserwację miałem przez pewien moment, kiedy na boisku nie było już Juliana Mbappe, że Real wyglądał trochę tak, jakby grał diamentem w środku pola, tym rąbem.

Ale to taka tylko chwilowa obserwacja, właśnie nie idźmy w tę stronę, że od razu Real grał diamentem i trójką obrońców, ale no, że właśnie Jude Bellingham chyba już będzie dostępny, żeby wejść na boisko w takim jeszcze poważniejszym meczu, bo oczywiście te dwa ostatnie wejścia, no, były może nie

Real ten bojkot kontynuuje tej nagrody.

Wolę obejrzeć mecz Realu Madryt niż na przykład taką galę Złotej Piłki, więc...

No i gdzieś to poskutkowało tym, że jest w tym plebiscycie aż tak wysoko, ale no sądzę, że nie był takim realnym kandydatem, mimo że miałem obawę rzeczywiście, że głosujący mogli znów się trochę pomylić według mnie, no to gdzieś te wyniki mnie jednak uspokoiły, ale też nie byłem jakoś przesadnie rozemocjonowany jeszcze przed ogłoszeniem tej nagrody, no ale...

Nie wiem, myślę, że jedyne, co bym dodał do tych debat, to taki obowiązek, oczywiście jest to nierealne, że jeśli tak ktoś twierdzi, że coś jest nieuczciwe, że nie wiem, Pedri XI to jest skandaloza, żeby ktoś przedstawił swoją dziesiątkę, jak on by zagłosował i pokazał, jeśli cenisz Pedriego i on, nie wiem, jest trzeci na przykład w twojej tej klasyfikacji, że...

Jamal pierwszy, Dembele drugi i Pedri trzeci, no to co z Vitinho, co z tym Nevesem, co z Fabianem Ruizem, który też zrobił, no nie wiem, nawet na tym Klubie Mondialu, no Real po prostu zabił w półfinale.

Sama nagroda, myślę, że też my, my też jako kibice reale ogólnie światno żyje tym, że Vinicius nie miał złotą piłką, ale został no FIFA the best i też jest pytanie,

I nie było problemu, po prostu Messi i Ronaldo zawyżyli tymi osiągnięciami, też tą rywalizacją, też to, że to był Real i Barcelona i że cały świat, nawet to nie 10 lat, a praktycznie chyba 20 lat, dalej na nich przecież patrzymy, dalej to oglądamy te gole i szczególnie w reprezentacjach dalej są na najwyższym poziomie, więc to...

Zainwestowano w Yamala, tak jak Real inwestował rok temu w Viniciusa.

Zakładamy może, że tym razem Real będzie grał w 11 do końca.

Ostatnie odcinki