Mentionsy

Podcast RealMadryt.pl
Podcast RealMadryt.pl
11.07.2025 12:28

6,5x3: Czy projektem Realu powinien być pressing PSG?

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają porażkę z Paris Saint-Germain () oraz debatują o decyzjach dotyczących przyszłości (). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 70 wyników dla "Real"

Trwają różne wojenki w internecie wokół Realu, stylu projektu, zawodników, taktyki, pressingu.

W każdym momencie, kiedy rywal atakował pozycyjnie, czegoś brakowało Realowi w tym doskakiwaniu.

Wydaje mi się, że to czego potrzebuje Vinicius to jest coś innego, ale na dzisiaj Real Madryt potrzebuje Viniciusa po prostu w lepszej formie albo nie potrzebuje go w ogóle do gry w pierwszym składzie.

No i okazało się, że Real, że PSG nawet nie za bardzo musiało się postarać, żeby wyjść na prowadzenie 2-0, bo no nie wiem jak to ująć do końca, bo nie chcę zabierać PSG to co cesarskie.

No ale mam wrażenie, że Real Madryt oddał ten mecz tymi dwoma pierwszymi golami i przy całym szacunku właśnie dla PS, że chcę to podkreślać cały czas, bo wynik też robi wrażenie, robi wrażenie na każdym myślę, ale no Real był kompromitujący właśnie przede wszystkim chyba w tych pierwszych 10 minutach, bo to co działo się później, według mnie to wynikało już z tego co było wcześniej.

Więc tutaj Real Madryt miał takie dwie małe katastrofy w pierwszych 10 minutach.

Oczywiście za chwilę sobie będziemy to mimo wszystko analizować, mimo że powiedziałem, że mi się nie chce, to było trochę w nawiasie, ale dla mnie te ci stoperzy jednak zepsuli Realowi mecz i gdzieś między słowami jeszcze raz wyrażę pretensje do Dina Hausena, że nie zagrał w tym meczu po prostu ze swojej własnej winy, głupoty, no nie wiem jak to nazwać.

jak na start w ogóle etapu Chabiego, jak na sytuację, ale też jeśli zmierzył się z tym, mówiliśmy wiosną, niektórzy to krytykowali też tutaj, że te decyzje będą też polityczne w realu i że są gwiazdy ego, że z tym sobie trzeba radzić i że to nie jest takie tylko gadka, że...

a Real kiedy ruszył, mam wrażenie, że po raz pierwszy tak na poważnie z jakąś próbą pressingu, no też dostał od razu tego gola na 0-3.

ale no był taki tak ogólnie chyba patrząc na ten mecz mnie jakoś tak bardzo nie znaczy nie użyję słowa że to nie była kompromitacja Realu Madryt bo była a to dlaczego mógłbym uważać że nie było no to są te klasyki z zeszłego roku które każdy jeden po drugim praktycznie były kompromitacją

Ale też pytanie, czy nie oczekiwaliśmy troszkę na wyrost właśnie, bo tak jak znowu podkreśliłeś, te nowe nabytki nie mogły zagrać, więc widzieliśmy dosłownie ten real z poprzedniego sezonu.

Nie był to real jakiś nowy, odświeżony.

Zanim przejdę do meczu, to moje jeszcze spojrzenie na ten mecz pod względem logistycznym, czy coś chciałem właśnie Tobie wskazać i słuchaczom, że śledziłem, widziałeś, bo to na naszym czacie, tę podróż Realu na stadion i jak wynotowałem te czasy, no to 19.51 dopiero autokar zatrzymał się na stadionie przed wejściem.

No tak, uderzyło mnie to, jak powiedziałeś, znaczy uderzyło, no wiedziałem o tym, że nie tylko Vinicius słabo zagrał, bo oczywiście poza utraceniem tych dwóch goli w kompromitujący sposób, no to uważam, że żaden piłkarz Realu Madryt nie zagrał nawet przeciętnego meczu, tylko wszyscy zagrali praktycznie słabo, czy praktycznie najsłabsze spotkania w tym turnieju.

Real nie stworzył ani jednej sytuacji, no i znowu z całym szacunkiem do PSG, no ale to nie jest też aż tak mocny zespół, żeby ktoś jak Real Madryt nie stworzył ani jednej szansy pod bramką Donnarummy, więc...

jakiejś wielkiej wymówki dla Realu, który po prostu był słabszy i dlatego przegrał.

Nie no, PSG było lepsze, wiadomo, ale sytuacji no nie było, nie zaliczyli, ale nawet przed golem na 1-0, PSG ma te dwie sytuacje, Fabian tego Rogala i ten Dembele praktycznie do pustaka wali, ale Real też miał, poza tym, że Mbappe źle przyjął, gdzie moim zdaniem dobre przyjęcie i szybki obrót robi ci praktycznie gola, jak on jest w formie, wszystko jest tam optymalne, ale miał też wyjście z tą kontrą Gonzalo, chyba bieg tam, Vinicius nie wiedział, czy go obiegać.

Myślę, że na pewno z jednej strony i PSG, z jednej strony i słabszy Real.

Więc z jednej strony słabszy realizm, z drugiej strony to PSG jak grało, no...

Jest w tym błąd Realu, bo atakował tą trójką w pressingu, która też nie była z głodem, z efektywnością.

No i Real nie był dostosowany nawet do tego, bo zawsze nawet jak rywal jest lepszy, no to w futbolu możesz wygrać, możesz się ustawić, możesz poszukać tej szansy.

Ja myślę, że podstawą PSG, tak sobie też pomyślałem później już po meczu, ale też w trakcie Ligi Mistrzów miałem taką obserwację, że to jest trochę to, czym Real wygrywał Ligi Mistrzów, czyli potężne boki obrony, bo i Hakimi, i Nuno Mendes są strasznymi herpaganami, Nuno Mendes też w obronie, ale Hakimi przede wszystkim w ataku, to co zrobił przy golu na

No i Fabian Ruiz wydaje mi się, że to jest ktoś, kto w Realu Madryt ma swojego odpowiednika w postaci Fede Valverde, czyli ktoś, kto może nie imponuje tą grą na małej przestrzeni, ale jest bardzo wybiegany, bardzo bramkostrzelny i bardzo pracowity.

może nie dla Czabiego Alonso, bo on wie, że ten przód musi się poświęcać, ale mam wrażenie, że nie wszyscy w Realu Madryt zdają sobie z tego sprawę.

Cały sezon Real też z tego korzystał.

więc no tam wygrali, awansowali i potem się odbudowali, przy czym też Marco Asensio też był krok, żeby ich trochę wyrzucić z Ligi Mistrzów, no gola na dogrywkę sam na sam miał, bo brakowała Stonville jednego gola i ładowali w nich niemiłosiernie tam w tym, Marco był dosłownie sam na sam, czasu miał, ten nie trafił, więc też to budowanie i to nie był, to był też drugi sezon Luisa Henryka i też wiele zmian, nie tylko sam Bappe, to na pewno mnie uderzyło w tym przekazie, że Oczen Bappe teraz z Realu odejdzie?

Natomiast w odniesieniu już do Realu Madryt, myślę, że dlatego trenerom Realu Madryt płaci się tyle, ile płaci, a na przykład nie jesteśmy niemi my, poza tym, że się nie znamy oczywiście.

Real Madryt wygrywał też Ligi Mistrzów nie tylko w ten sposób, że atakował wysokim pressingiem, że wszyscy zasuwali w obronie.

Myślę, że Bale bardzo często robił mniej więcej to, co Rodrigo, czyli schodził jako prawy pomocnik do tyłu, ale nie było tam takiej, nie wiem, no nie miał interwencji we własnym polu karnym, więc myślę, że też nie ma co teraz demonizować tego, co robią piłkarze Realu Madryt w defensywie.

Myślę, że ta analiza pressingu Realu rzeczywiście musi nastąpić.

Oczywiście brakowało go często w tych meczach, które real koniec końców przegrywał, odpadał, czy tracił szansę na zdobycie jakiegoś trofeum.

Też widzę, no myślę, że podsumując tę debatę o pressingu, widzę to, że Real musi zbudować swój projekt, że my znowu co roku, w roku, w którym przegrywamy, no my patrzymy tam na projekt, który wygrał, czyli dwa lata temu było City, odwróceni boczni obrońcy, piątka w ataku, zresztą my też rozmawialiśmy, że to jest super agresywne, super ofensywne, że ci odwróceni boczni obrońcy idą rozgrywać,

z tym Rodrim, piątka w ataku, rzucasz na nich piłki, to działa, no Real musi tak grać i to jest jedyna słuszna droga, City ma teraz, wiesz, dominację, będzie trzy lata, wyrównają nasz wynik, no grają też prawie praktycznie jak maszyna i to jest ten projekt.

No Real zbudował swój projekt, Carlo, bo to teraz myślę, że kolejny raz po czasie się odsuwamy.

Nie mówię, że ma wszystko, żeby też dominować, żeby w następnym sezonie też pokazać, obronić tytuł, być na czele tej europejskiej fazy grupowej czy ligowej, ale myślę, że real teraz zadanie przed Czabim jest, że musi zobaczyć jakich tam ma zawodników, kogo chce, ale pokazać swój projekt, co chce robić.

na bramkarzu, co zresztą Real sam pokazywał tymi triumfami i że też nie zawsze, nawet teraz zaczął ten turniej Xabi z pressingiem na trzech czwartych, na połowie połowy, a nie na bramkarzu, że też ma zaszłości, jeśli chce tak wysoko atakować, musi też ponaprawić to tyłu, może z innymi zawodnikami też, bo no co trzeba podkreślić, że z tych zwycięskich dwóch lig mistrzów, no obrona całkowicie się rozpadła, te kontuzje po prostu zniszczyły, bo już możemy mówić, że Mendy no też ma super poważną

chyba półroczną kontuzję, zobaczymy kiedy wróci, że każdy z tych podstawowych obrońców praktycznie no pół roku to minimum wypadał, a przyszedł zastępować ich Rudiger, no i też te kolana są zniszczone, też zaraz o tym porozmawiamy, ale wracając do projektu, no za każdym razem to w realu, nie wiem, nie wiem, czy w Barcelonie były takie debaty, czy w innych tych wielkich, ale tutaj u nas zawsze mieliśmy porażkę z City w 2023, musimy mieć odwróconych bocznych obrońców, musimy grać piątka w ataku, to jest projekt jedyny słuszny, nic innego nie istnieje,

To był wcześniej, Real był w 2022, 2021, Chelsea, fizyczność, taktyka Tuchela, może Tuchela wykupmy, żeby on nam taktykę ustawił.

wcześniej był Real, tak jak mówisz, no nie było tego pressingu, był Cristiano z kolegami z przodu, no wiadomo, też pressing w Realu nie był wysoki, ale był skoordynowany, wiadomo, że robili, szczególnie Zidane też miał podejście, bo Zidane, że on tylko gada, z nimi nic nie robią, ale też, no, my, nie wiem, czy my broniliśmy, bo jeszcze nie było tak podcastu, nie, nie, nie...

Ale no, realnie robił tego, że skakał, wiesz, bramkarzowi do gardła, tylko można było wyjść, można było poczekać.

No i też teraz jeszcze mobilność PSG, to co w meczu z Realem też zrobiło wrażenie.

No tak, to chyba pokazuje, że te trendy w piłce nożnej bardzo szybko się zmieniają i tak pół żartem, pół serio można powiedzieć, że sposobem Realu Madryt, kiedy wygrywał Ligę Mistrzów kilka lat temu, no sposobem było to, że trzy czwarte meczu śpisz i jedną czwartą, dwu meczu wściekle atakujesz i Real Madryt dzięki tym remontadom wygrywał sobie Ligę Mistrzów.

Ale myślę, że koniec końców dość łatwo można się zgodzić chyba z tym, bo też tak kojarzę, kiedy Bayern Monachium wygrywał Ligę Mistrzów w tym pandemicznym sezonie, kiedy Robert Lewandowski oczywiście powinien był sięgnąć po złotą piłkę, czego brakowało Realowi Madryt wysokiej, silnej dziewiątki jak Robert Lewandowski.

I teraz też mi się wydaje, że mówiąc o tych trendach, wydaje mi się, że nawet przy wyniku 0-0 PSR też nie miało takiego planu na mecz, żeby presować Real przez 90 minut.

Nie jest to oczywiście krytyka, no bo jeżeli ich stać, to niech sobie kupują, a Realu najwidoczniej nie stać, skoro sobie nie kupuje i skoro sobie nie radzi, no chociażby na tym środku obrony wyglądało to dramatycznie po raz kolejny.

Myślę też, że trzeba wyróżnić, co Czabi powiedział o tych, że trzeci gol, że dlaczego nie robiliście zmian, dlaczego nie ruszyliście ten, bo on użył tego, że trzeba było przeczekać, odszaskać się, wejść ponownie w mecz, odbudować się i dlatego myślę, że go bardzo bolało to, że ten trzeci gol padł, że on widział jeszcze szansę, taką realną, żeby o coś powalczyć.

Militao zrobił coś tam do przodu, bo oddał jeden z dwóch celnych strzałów Realu, była też ta główka niecelna, ale też dosyć groźna cała sytuacja.

To takie zachowania, że myślę, że piłkarze Realu Madryt C, Huwenilu, takich by mogli nie popełniać.

No ale ja o Asensio miałem też taką myśl, mimo że on był chyba tam w top 3 czy top 4 najlepiej ocenianych piłkarzy zeszłego sezonu w Realu Madryt, no ja nie widziałem też w nim takiego kandydata na bycie pewniakiem do pierwszej jedenastki na kolejny sezon.

Coś mam wrażenie w nim pęka i pytanie, czy to jest na pewno piłkarz na to, żeby spędzić w Realu Madryt dekadę, bo też jedni widzieli w nim Sergio Ramonza, drudzy widzieli w nim Nacho.

No i właśnie pytanie, czy się na coś takiego godzimy, nie powiem w kontekście tego lata, bo uważam, że on powinien zostać w Realu Madryt na 100%, tylko bardziej kwestia tej przydatności do jedenastki.

więc myślę, że Militao pasuje też dla mnie do tego rysunku, że boczny stoper też ma wyprowadzić piłkę i uważam, że Militao to ma, może nie, znaczy nie może, no na pewno nie ma takiego wyprowadzenia pod Daniem jak Hausen, ale uważam, że to wyjście z obrony z piłką przy nodze ma na najwyższym poziomie z całej kadry Realu Madryt.

W całym tym obrazku dotyczącym stoperów Realu Madryt uważam, że największym problemem jest David Alaba i jego pensja.

Bo Real Madryt nie może sobie pozwolić na to, żeby mieć sześciu stoperów w kadrze pierwszej drużyny.

Mogą bandyci w domu się paść, ale myślę, że realną powinien uszanować.

No ale myślę, że to był transfer, który wszyscy zrozumieliśmy, zwłaszcza przy tej transformacji środka obrony, kiedy przychodził Alaba, był już w klubie Militao, ale odchodzili Ramos-Varan, czyli też taka para, której myślę, że też powinniśmy, której należy oddać naprawdę wiele, jeśli chodzi w ogóle o najnowszą historię Realu Madryt.

Myślę, że dość podobnie było w przypadkach akurat piłkarzy, którzy pewnie bardziej chcieli odejść z Realu Madryt niż Rodrigo,

Bo myślę, że jeżeli zostanie, to też będzie to czasami robić, tylko w ostatnich dwóch latach według mnie robił zdecydowanie za mało, żeby zostać w pierwszym składzie Realu Madryt, a nadal będzie warty trochę zbyt dużo, żeby być rezerwowym.

Ale no Real jednak zapłacił za ten jego potencjał i rozumiem, że nie jest to czysty hazard, tylko wierzy w ten jego rozwój i też potrzebujesz mieć takiego Franco i potrzebujesz, inaczej, potrzebujesz minut dla tego Franco.

Jak na taki wiek, ale rozumiem, że Real uprawia ten, może nie hazard, ale bawi się w pozyskiwanie młodych talentów.

I myślę, że kibice Realu Madryt odzyskali taką radość nawet z tego, co oglądali, bo zawsze takie nowe otwarcie to jest pewna przyjemność, takie zainteresowanie, zaciekawienie.

I to było coś bardzo pozytywnego i nie chciałbym, żeby ten finisz w postaci bardzo wysokiej porażki z PSG zamazał ten bardzo dobry obraz Realu Madryt jak na te pierwsze tygodnie z drużyną.

Myślę, że gdyby Real wygrał klubowy mundial, to by wybrzmiało, że nowa era już się zaczęła, a nie, że dopiero się zacznie.

Real Madryt skończy i tak 2025 rok bez ani jednego trofeum.

Ale cieszę się, że Czabi objął zespół już teraz, bo rzeczywiście to jest zawsze kilka tygodni więcej na budowanie tego nowego Realu Madryt, a ta budowa nie będzie też trwać, nie wiem, do 2 września, czy kiedy się kończy to okienko transferowe, jeszcze na to nie patrzyliśmy chyba.

Tylko, że właśnie z szacunku do Carlo Ancelottiego może właśnie dlatego należało to zrobić, bo jesteś Realem Madryt i musisz szanować, tak jak chcesz uszanować kontrakt Davida Alaby, tak musisz uszanować tę spuściznę Carlo Ancelottiego i to, co zrobił z tym klubem po prostu.

Interesowałem się wyłącznie tym, jak gra Real Madryt i na kogo może Real trafić i na kogo trafia.

Nie powiem, że był do końca zbędny, bo Real wrócił bogatszy o doświadczenia.

Myślę, że ten mundial pomógł Czabiemu Alonzo w zrozumieniu tego, czym jest Real Madryt z perspektywy trenera.

Zobaczymy, jakie będą wypowiedzi na przykład graczy Realu teraz w sezonie, bo wiadomo, na turnieju FIFA Florentino gdzieś słucha, to mówisz ten, ale zobaczymy, jak będą mówić w sezonie i jak będzie się zmieniał ten terminarz.

Ostatnie odcinki