Mentionsy

Podcast NA MARTWO
Podcast NA MARTWO
04.06.2026 15:00

#278 Marie Lafarge i gotowanie z arszenikiem

Nowe małżeństwo nie szło po myśli Marie, która spodziewała się wygodnego arystokrackiego życia, niestety jej mąż nie wspomniał o tym, że jest bankrutem...Możecie nas znaleźć wszędzie - @podcastnamartwo. Zapraszamy też do kontaktu drogą mailową: [email protected], a wesprzeć możecie nas poprzez PayPal: https://paypal.me/namartwo

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 80 wyników dla "E."

Byłam blisko, powiedziałam E. Adrien et Mathieu.

No normalnie.

No nie, raczej nie pęknie.

No ale może, może.

Nie, to Szkocja chyba nie.

Ja też nie.

Ale chciałabym na lazurowe wybrzeże.

No ale trochę się cofniemy w czasie.

Jak w grze o tron normalnie.

To nie tylko w filmach takie.

Ona nie odziedziczyła zbyt dużego majątku też, więc trochę była, jakby oni jej fundowali całe życie.

Czyli patriarchalny bullshit, który jeszcze w niektórych krajach funkcjonuje.

Niby nie komentuje się innych kultur, ale są rzeczy do poprawki, bo to tylko Mizuginia jest i tyle.

Taka przeżycie w patriarchalnym świecie.

It would be fine.

Nikt jej nie chce.

Andrew Tate.

I oni stwierdzili, że teraz będzie.

I ona chce to wprowadzić teraz, że nie będziesz rozmawiał z człowiekiem, tylko twój avatar AI będzie rozmawiał z awatarem drugiej osoby AI i jeśli się dogadają, to wtedy będziecie mieć mecze.

Obrzydliwe.

Ja myślałem, że to będzie takie... To jest dosłownie Hank the DJ, pooglądajcie sobie ten bardzo fajny odcinek, bo to jest dosłownie to, co ona chce zrobić.

Jak jest nagrań, że myślałem, że po prostu analizuje, parę chwil i ci mówi, pewnie on ci się spodoba i tyle.

Wiesz, jakiś 60-letni po prostu brzydal i one... Faceci też tak robią.

Ale kobiety są wszystkie piękne, a faceci są wszyscy brzydce.

Wszystkie.

Najpiękniejsze.

Są ładne.

Make it make fucking sense.

No nieźle.

No, mamy lepiej niż w Ameryce.

Właśnie.

No właśnie.

No chyba, znaczy ten, że jeszcze tą posesję dostanie, ale ona nie wiedziała, że on jej nie przypisał tej posesji, on ją przypisał matce.

O ja pierdolę, oczywiście.

I on zjadł kawałek tortu i poczuł się po nim fatalnie.

Miał objawy cholery, biegunkę, wymioty, odwodnienie.

Sraki po prostu dostał pewnie.

Cholera to była taka choroba, która już teraz jest rzadsza, spowodowana przez bakterię Vibrio cholerae.

Nie wiem czy pocztą, jak pocztą, w sensie ktoś go wiózł w jakimś samochodzie, to nie było w jakiejś lodówce, że ktoś przywoził, tylko po prostu tak ktoś schował do jakiegoś koszyka i tyle.

Nie wiem właśnie, to ja myślałem, że...

No ale samo to, że to zawsze było uznawane za takie miasto, wiesz, takie...

No teraz głównie chodzi o właśnie turystów z Azji, że... Że oni mają depresję, bo jednak jest syfkiła i mogiła i... Bo to jednak środek Europy, więc sorry, ale nie jest to tak pięknie.

No i dobrze.

Ale ona tak pewnie, wiesz, tak naraz dużo, dużo wody chciała popić i po prostu nagle się zorientowała, że wódkę pije.

Strasznie.

I ona stwierdziła, że zawsze jej pomaga, no to jemu też pewnie pomoże.

To taki jest amerykański świąteczny drink, że z alkoholem się eggnog pije, ale nie musi być tam alkoholu i myślę, że nie dodawali mu tam alkoholu, skoro miał zatrucie.

Ale to brzmi dobrze.

Ale to brzmi smacznie.

Zrób sobie, bo przecież to na święta piją w Ameryce.

Nie.

I poczuł palenie w garle.

I się zaczęła przyglądać bardziej Marie.

Podejrzane.

No i Anna mu zabrała tą zupę i postanowiła ostrzec jego rodzinę przed Marie.

Bo wtedy była dosyć czysta woda jeszcze.

Ja niego tylko na siłę trzymam w tym więzieniu, mam wrażenie.

Totalnie.

Jego zły broń w liście.

To już kilkudniowe... Jezu tygodniowe w ogóle, to brzmi jakby to tygodniemi trwało.

No ta Anna to wzięła i schowała, skitrała to przed Marie.

To dobrze.

Myślę, że bardziej dlatego tak stwierdzili, albo nie chcieli z siebie głupa robić, że nie wiedzą, jak zrobić to badanie.

I bardziej... Tak, oczywiście, wiem, jak zrobić to badanie.

Prawie zawsze tak jest w sumie.

Mieli opuszczone głowy, bo okazało się, że oni też nie potrafili wykonać tego badania prawie.

On nie może naginać tutaj dowodów naukowych, żeby pasowało tak, jak obrona chce.

No ale on przynajmniej wiedział, jak się wykonuje to badanie.

Więc sorry, chcieliście dobrego chemika, to macie.

Wszyscy byli poliamoryczni totalnie.

Większości nie.

Nikt nie umie jej wykonać nawet dobrze.

Ale ja widziałam jak się przeprowadza to badanie i to jest takie basic badanie chemiczne, dosłownie.

Totalnie.

Także kurwa uważajcie chłopie jak będziecie...

Ja to zawsze mam jakąś truciznę pod ręką, to jest takie no po prostu wiesz, trzeźwe myślenie.

To było uznawane, no bo mężczyźni boją się kobiet silnych, no co tu dużo okrywać, no ale...

Ale to już powiedziałam, więc jak kogoś zatruję, to już po mnie.

No zapytałem już pytanie.

Gra w moim ulubionym filmie.