Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
17.01.2024 14:00

Prawda historii, prawda ekranu. O kinie historycznym

Wielkie tematy historyczne nadal stanowią inspirację do tworzenia filmów. Czy jednak filmy są dobrym źródłem poznania historii? A może mówią więcej o epoce, w której powstają niż o wydarzeniach, o których opowiadają? W polskiej kinematografii powstało wiele filmów, które dotykały ważnych wydarzeń historycznych dla naszego narodu. Co o naszej przeszłości mówią takie filmy, jak „Pan Tadeusz” Andrzej Wajdy, „Krzyżacy” Aleksandra Forda, czy „Przesłuchanie” Ryszarda Bugajskiego? Wiele do dziś ważnych filmów powstało w okresie PRL. Jak to wyglądało? Czy walka z panującą wówczas cenzurą była skuteczna? W podcaście Muzeum Historii Polski pomówimy także o kinie przedwojennym, o filmie niemym. Nasz gość przypomni wyjątkową produkcję, czyli "Pana Tadeusza" z 1928 roku, na którego premierę wybrał się prezydent Mościcki i Marszałek Piłsudski. Zastanowimy się również nad filmami, w których ujęcie historii można uznać za szkodliwe. O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, profesor Tadeusz Jan Cegielski. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Wajdy"

To znaczy dla mnie to jest Andrzeja Wajdy.

Film opowiada o rewolucji francuskiej, no już sam tytuł Danton przenosi nas do Francji, ale jest to film w ogóle o rewolucji i my wiemy od Wajdy, ale nie potrzebujemy nawet komentarza, auto komentarza Wajdy, żeby oglądając ten film równocześnie zobaczyć wydarzenia w Polsce całkiem niedawne z 80-81 roku.

Ale właśnie Danton, Wajdy, Kuca, Sól Ziemi Czarnej i Holland, czyli mamy różne epoki w historii Polski pokazane wprost albo niewprost.

W przypadku jeszcze Wajdy, który był wyjątkowo płodnym twórcą, tych filmów pozostawił bardzo wiele.

Więc ja bym całą twórczość Wajdy, łącznie z tym Dantonem, o którym tutaj tyle mówiłem, właśnie potraktował jako polemikę z pewną wizją dziejów,

A jak wiemy, wykorzystał tutaj jednego tylko dygnitarza, pana ministra Tejchme, dzięki któremu nakręcił zarówno człowieka z marmuru, jak i człowieka z żelaza, a który to przepłacił karierą całkiem świadomie, o czym zresztą sam chętnie mówił później, że on po prostu uważał, że dla Wajdy warto się poświęcić i swoją karierę też poświęcić.