Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
19.06.2024 13:00

Jak wybierano króla w I Rzeczpospolitej? Fenomen wolnych elekcji

Rzeczpospolita Obojga Narodów była państwem pod wieloma względami wyjątkowym. Szczególnie wyróżniało je prawo, które dawało szlachcie możliwość wyboru władcy. Działo się to podczas zwoływanych z wielkim rozmachem wolnych elekcji.

Warszawskie elekcje bez wątpienia były wydarzeniami bez precedensu w skali kontynentu, zarówno jeśli chodzi o skalę wydarzenia, jaki i okoliczności towarzyszące spotkaniu kilkudziesięciu tysięcy potomków Sarmatów w jednym czasie i w jednym miejscu. Jak to wyglądało?

Czy wyprzedziliśmy epokę wdrażając mechanizmy demokracji bezpośredniej? A może elekcja była schedą po starosłowiańskim wiecu? Jak ocenić to unikalne rozwiązanie ustrojowe i do czego ono doprowadziło? Dlaczego ostatecznie zostało zniesione przez Konstytucję 3 Maja? Wreszcie, które elekcje były udane, a które okazały się porażkami?

O tym wszystkim w Podcaście Muzeum Historii Polski z serii Inne historie Polski. Rozmawiają Cezary Korycki i jego gość, profesor Wojciech Tygielski z Uniwersytetu Warszawskiego.

Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Senat"

No i oczywiście cały Senat ma do tego prawo, ale tu jest otwarta ta możliwość, że każdy obywatel szlachecki, tak ich nazywajmy roboczo, jeśli ma takie życzenie, może przybyć na pole elekcyjne i wziąć w tym udział.

Senat początkowo zdecydowanie w tej swojej szopie, oddzielony od...

reprezentantów szlachty, szlachta wybiera sobie marszałka, marszałka koła rycerskiego i jeszcze co ważne, w tych pierwszych dniach obrad senatorowie zapraszają reprezentantów koła rycerskiego do środka jakby, wewnątrz okopu i tam wybierają coś, co się nazywa kaptur generalny.

I dopiero potem senatorowie głosuje się województwami.

A z drugiej strony jest mowa o tym, że ci jak te tłumy walą na pole elekcyjne na woli, czyli ulicą tutaj senatorską, elekcyjną i tak dalej.