Mentionsy

Podcast KB
Podcast KB
12.04.2025 19:19

043. Berlin Półmaraton

Opowiadamy o weekendzie w Berlinie i półmaratonie berlińskim.

Nagrywamy dzień przed półmaratonem poznańskim wiec pogadamy też o przygotowaniach do startu i planach na jutro.

Sponsorzy odcinka (1)

Vitamin Well post-roll

"była Vitamin Well, ten izotonik, który sponsoruje jako B&G Brixen"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Nike"

Podjechaliśmy prosto pod ShakeOut Berlin Braves i Nike'a, taki sam, jaki był przed maratonem.

Było bardzo fajnie, podobna logistyka przyjechała, ciężarówka Nike'a, pełna butów.

No więc bardzo fajny shakeout można było sobie wypożyczyć w Omero 18, no ale oczywiście były też te wszystkie Strig Flye, Vapor Flye, Alfa Flye do przymierzenia i specjaliści od Nike'a, z którymi można było sobie pogadać.

Już nawet myślałam, że nie pobiegnę na ten shake-off, bo wiedziałam, że Ty nie pobiegniesz i trochę mi było głupio, że Ty tam będziesz stał, no ale jak pomyślałam, że zostaniesz z ciężarówką Nike'a i butów, to masz dobre towarzystwo.

No, Nike miał ciekawiej, bo był większy, były testy sprzętu, a tam chyba było po prostu bieganie i jakaś kawa.

W sklepie Nike'a głównym też było fajnie, bo też był taki event, można by to nazwać.

O Nike'u, na przykład jakiś drop w jakimś tam modelu buta.

No bo drop, w którym roku pierwszy Vomero wyszedł, więc trzeba było po prostu policzyć, ale jak ktoś jest zainteresowany Nike'iem, to pytania były bardzo proste, a przy okazji... Tendencyjnie.

W ogóle bardzo super wyglądał sklep, bo był przerobiony na parterze, nie byliśmy wyżej, ale jakby wszystko było, dotyczyło Nike'a Vomero, więc były wszędzie jakby takie...

A warto wspomnieć, że równolegle do shakeoutu Berlin Braves, Nike w sklepie też organizował drugi shakeout.

I wybraliśmy się na siłownię, a to nie bez przyczyny, bo ja jakieś dwa miesiące temu odkryłam zupełnym przypadkiem, albo może nie przypadkiem, trener Nike'a, który prowadzi w Wielkiej Brytanii, bodajże chyba w Manchesterze, zajęcia ze stepu.

W niedzielę wstaliśmy rano, no ja niestety ubolewałem, bo plan był taki, że właśnie w sobotę będzie spokojny rozruch na Nike'u, a w niedzielę, gdyby noga była dobra, to bym sobie dwudziestkę mocną czy tam nawet trzydziestkę zrobił przed półmaratonem po tej trasie, przed kibicowaniem, a potem poszedł kibicować.

Przepraszam, o tym najważniejszym punkcie, czyli o strefie finishera Nike'a.

I tak, ja obserwuję kilka influencerek niemieckich biegowych, które są też sponsorowane przez Nike'a i zobaczyłam tam, że informują o kolejnym jeszcze wydarzeniu, do którego można dołączyć i warto wziąć udział.

Trzeba było się, od razu powiem, to nie mógł każdy pójść, tylko trzeba było się zapisać, jeżeli masz konto na Nike'u, to przez Nike'a.

I znowu stał znany nam już autobus z butami Nike'a.

Chodziło o to, żeby przebiec do sklepu Nike'a, w tym, w którym byliśmy dzień wcześniej, to było 300-200 kilometrów.

Tym bardziej, że wczoraj przyszedł mail z Nike'a z tytułem Congratulations.