Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
21.09.2023 08:54

Wybory 2023 i kampania w czasach mediów społecznościowych – Dr Katarzyna Bąkowicz i Piotr Litwin #95

Wybory i debata wokół nich – jak w tym czasie wykorzystywane są narzędzia technologii i media społecznościowe. Od kiedy media społecznościowe są wykorzystywane w kampanii wyborczej, zalewają nas informacje: czy są merytoryczne i wartościowe? Czy tegoroczna kampania wygląda inaczej niż poprzednie? Czy przekaz od polityków dostarcza nam informacji? Czy nasi analitycy mają więcej danych do sprawdzenia w wypowiedziach polityków, czy wprost przeciwnie?  

O tym rozmawialiśmy z dr Katarzyną Bąkowicz z Uniwerystetu SWPS, współtwórczynią Central European Digital Media Observatory oraz Piotrem Litwinem, starszym analitykiem Demagoga.

dr Katarzyna Bąkowicz – komunikolożka i medioznawczyni. Strateżka i doradczyni komunikacji biznesowej i medialnej: projektuje i wdraża rozwiązania z komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej. Wspiera działania wizerunkowe organizacji w obszarze PR i CSR. Realizowała projekty dla takich firm jak: Allegro, Henkel, Microsoft, czy Enea SA. Adiunktka i wykładowczyni akademicka Uniwersytetu SWPS. Współtwórczyni Central European Digital Media Observatory, gdzie zajmuje się badaniami naukowymi z zakresu dezinformacji oraz realizuje projekty komunikacyjne. Asesorka European Fact-Checking Standards Network, członikini zarządu Rady Reklamy. Ekspertka UN Global Compact i kierowniczka Grupy Roboczej ds. Etycznej i Odpowiedzialnej Komunikacji. Autorka i producentka programów radiowych i telewizyjnych z obszaru biznesu i komunikacji.

Piotr Litwin – w Demagogu od kwietnia 2020 roku. Jako mentor Akademii Fact-checkingu prowadzi warsztaty dla uczniów, studentów i nauczycieli. W ramach projektu Szkoła Odpowiedzialności NGO szkolił członków organizacji pozarządowych. Absolwent kognitywistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. W toku studiów szczególnie zainteresowany psychologicznymi aspektami ulegania dezinformacji i przyczynami wiary w teorie spiskowe. Członek stowarzyszenia naukowego Collegium Invisibile. Współzałożyciel Sekcji Metanauki UJ. Konsultant przy grancie badawczym dotyczącym popularności narracji spiskowych, realizowanym na WSMiP UJ.

Przydatne linki:

Referendum. Wszystko, co musisz wiedzieć przed 15 października

Wybory parlamentarne w Polsce – kto, jak i gdzie może zagłosować?

AI wchodzi do polityki. Co możemy z tym zrobić?

[Raport] Stara gra, nowe zasady. Nowelizacja prawa wyborczego.

Kampania referendalna – sposób na manipulowanie wyborcami.

Fałszowanie wyborów z udziałem Ukraińców? Teoria spiskowa.

Targetowanie reklam w kampanii wyborczej. Jak robi to KO?

Targetowanie reklam w kampanii wyborczej. Jak robi to PiS?

Debata publiczna w lipcu. Mamy oko na manipulacje polityków

Ten podcast możemy wydawać m.in. dzięki wsparciu naszych słuchaczy. Jeśli podobał Ci się ten odcinek, możesz kupić nam kawę, zostać naszym Patronem, albo wesprzeć nas w inny sposób. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "TikTok"

Ja widywałem na TikToku treści, na których na przykład prezydent, premier i prezesi największych partii grają w Minecrafta i wzajemnie ze sobą rozmawiają.

TikTok.

Bardzo dużo mówi się o tym, że TikTok jest wykorzystywany w kampanii wyborczej aktualnej.

I on powiedział, że TikTok, no dobrze, ale najważniejszy i tak jest YouTube.

Porozmawiajmy jeszcze o tym TikToku.

No ale właśnie, jak, w jaki sposób użyć etycznie do takiej kwestii ważnej, jakie jest głosowanie w demokratycznych wyborach, takiego narzędzia, jakim jest TikTok, który jest raczej narzędziem, które spłyca pewne rzeczy, który...

No i jak się tutaj TikTok wypada w tym równaniu?

Mnie trochę niepokoi to, że polityka tak mocno wchodzi na TikToka przez chyba samą specyfikę tej platformy, czyli to, że to jest platforma, na której, żeby treść była oglądana i żeby się rozniosła, to ona musi jak najszybciej przyciągnąć uwagę użytkownika i ją skupić na sobie.

Czyli już na samym początku filmiku, to nawet jak sobie przeglądałem jakieś poradniki, jak tworzyć treści pod TikToka, że już najpóźniej druga sekunda musi czymś naprawdę szokującym przyciągnąć uwagę.

No a co do tego, jak ten TikTok się przekłada, to pojawiają się oczywiście regularnie raporty o tym, którzy politycy zdobywają największą popularność na tym TikToku.

Tak naprawdę te ilości wyświetleń na TikToku się liczą właśnie już od pierwszej, drugiej sekundy, więc tak naprawdę nie wiemy na ile ktoś obejrzał cały minutowy filmik, w którym polityk być może na końcu podprzedstawił swoje dwa postulaty, a na ile ktoś tylko zobaczył pierwszą sekundę, uznał, a polityka, oglądam dalej, szukam kotów.

To nie byłoby nic złego w TikToku i nie byłoby nic złego w krótkiej formie, gdybyśmy jednak w przestrzeni medialnej mieli do czynienia też z dłuższą formą, z pogłębioną debatą, z rozmową, z wyjaśnieniem.

I kolejna rzecz, gdyby rzeczywiście ten TikTokowy film był...

skróconą wersją tego dłuższego filmu, gdyby był faktycznym streszczeniem, a nie bardzo złej jakości, nieetycznym przekazem manipulacyjnym, oczerniającym, antagonizującym i tak dalej, no to też by była inna historia, bo gdyby TikToki...

My właśnie u nas w redakcji też bierzemy pod uwagę, jak sobie robimy taki regularny przegląd mediów, to przeglądamy też TikToka i szukamy wypowiedzi z TikToka i zdarzają się takie filmiki, na których na przykład Politech właśnie wrzuca na przykład w krótki fragment swojego jakiegoś przemówienia z wiecu, czy to właśnie z jakimś już konkretnym faktem do sprawdzenia albo z jakąś obietnicą, plus odnośniki na przykład do dłuższej formy.

Można stworzyć takiego TikToka, można stworzyć taki post na Twitterze, można to zrobić używając współczesnych narzędzi, tylko i tu jest ten problem, trzeba mieć na to pomysł, trzeba mieć kreatywność i trzeba mieć czas.

Ponieważ to hasło zwykle zapadnie w pamięć użytkownika i stworzenie takiego pojedynczego hasła, zdania dwóch zawartych w TikToku, to jest coś, co słuchacz zapamięta, potem przeskryluje jeszcze kilka filmików i tylko zostanie w jego głowie to hasło.