Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
17.11.2023 14:06

Wojna Izrael-Hamas a media społecznościowe, jakie są fakty? #102

7 października Hamas przeprowadził atak na Izrael. Po tym armia izraelska rozpoczęła naloty oraz atak naziemny na Strefę Gazy. W internecie znajdziemy nie tylko relacje z wydarzeń, ale też treści fałszywe, polaryzujące czy dehumanizujące obie strony. Dla wielu z nas media społecznościowe są pierwszym źródłem wiadomości – są też miejscem wojny informacyjnej.

Jak czytać informacje o Izraelu i Palestynie: źródła historyczne dotyczące tego regionu czy relacje w mediach społecznościowych? Jak radzą sobie platformy z fałszywymi treściami, w tym o wydźwięku antysemickim i antypalestyńskim?

Porozmawiamy o tym z dziennikarką Małgorzatą Fraser (Techspresso.cafe) oraz dr. Łukaszem Fyderkiem (Uniwersytet Jagielloński).

dr Łukasz Fyderek – politolog, specjalizujący się w problematyce bliskowschodniej. Jest adiunktem w Instytucie Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Małgorzata Fraser – dziennikarka i filozofka, autorka strony, podcastu i newslettera Techspresso.cafe. Specjalizuje się w zagadnieniach prywatności w internecie i cyberbezpieczeństwa, a także wpływu niekontrolowanego rozwoju nowych technologii na społeczeństwo i gospodarkę.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Hamasu"

Po ataku Hamasu 7 października 2023 roku Izrael kontynuuje naloty oraz inwazję naziemną w strefie gazy.

manipulacji dotyczące atrybucji określonego aktu, to znaczy mamy jakieś fakty, widzimy nawet jeżeli zakładamy, że zdjęcia są wiarygodne, bo pochodzą z kilku źródeł, mieliśmy przypadek z zniszczonym szpitalem, no ale kto stoł za atakiem, czy było to bombardowanie izraelskie, czy rakieta Hamasu, czy islamskiego dżihadu, która przypadkowo trafiła w ten obiekt wywołując hekatombę ofiar.

Bo wiemy, że oczywiście Hamas na tej liście jest, ale jeśli wczytamy się na przykład w przekazy medialne czy przekazy w mediach społecznościowych, to podkreślana jest inna rola Hamasu, czyli na przykład organizacji politycznej, albo jest określana też jako ruch oporu.

Nasza kognicja, nasze postrzeganie Hamasu, w większości z nas, którzy nie zajmują się tym problemem, było rzeczywiście przez pryzmat organizacji terrorystycznej.

I cele polityczne Hamasu zakładają usunięcie w ogóle państwa Izrael, co jest zapisane w karcie.

Więc te wszystkie warstwy opowiadają o jakiejś historii Hamasu i dodają jakby do naszej wiedzy, do kognicji tego.

Teraz od tej kognicji, od postrzegania przechodzimy do ewaluacji, co z tym powinniśmy zrobić, jak powinniśmy go oceniać i nie widzę w tym momencie przestrzeni do tego, żeby Europa zmieniła definicję Hamasu, bo to, że opinia publiczna dowiaduje się o Hamasie więcej, nie unieważnia tego, co zostało podkreślone jeszcze w toku wydarzeń 7 października, że jest to też organizacja terrorystyczna.

Natomiast definicja Hamasu to jedno, a druga kwestia to pytanie o alternatywy.

Ale jako Europa nie powinniśmy jednak tracić go z oczu, nawet jeżeli dzisiaj wydaje się on nadzwyczaj trudny do uzyskania, bo mamy autorytarną strukturę Hamasu w strefie gazy, mamy autorytarną strukturę Fatahu na zachodnim brzegu.

I przechodząc do rzeczy, to głównym takim wyróżnikiem tego, co się zaczęło dziać po tym ataku Hamasu jest to, że obie strony siebie dehumanizują.

Najpierw zaczęła się pojawiać narracja dehumanizująca Palestyńczyków, dehumanizująca również bojowników Hamasu, bo byliśmy świadkami wielkich okrucieństw, w których Hamas się dopuszczał i bardzo szybko zaczęły krążyć w internecie

Precyzyjne rzekomo działania Izraela zmierzające do eliminacji dowódców Hamasu to jest kompletna bzdura.

I tuż po ataku Hamasu to właśnie obrazy, zdjęcia zaczęły służyć do manipulacji.