Mentionsy
Sylwia Czubkowska o cenzurze internetu i walce z fake news. Czy demokracja przetrwa erę internetu? #18
Pomimo tego, że Facebook ze swojego Programu Niezależnej Weryfikacji Informacji wykluczył polityków, to bany na Donalda Trumpa posypały się. Czy to dobrze? Czy powinniśmy się cieszyć z tego „cyfrowego impeachmentu”? Jak powinny być regulowane tak duże platformy jak Facebook czy Twitter, czy to już cenzura, czy walka z fake news? Czy w Polsce remedium okaże się tzw. Ustawa Wolnościowa, albo jak ją niektórzy nazywają „Lex Trump”?
Naszym pierwszym gościem była Sylwia Czubkowska. Redaktor prowadząca magazynu Spider’s Web+. Wieloletnia dziennikarka ekonomiczna i technologiczna takich tytułów jak Gazeta Wyborcza, Dziennik Gazeta Prawna i tygodnik Przekrój. Trzykrotnie nominowana do nagrody Grand Press w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne. Czterokrotna laureatka nagród Prezesa Urzędu Patentowego za teksty na temat innowacji i wynalazków. Jedna z Top 15 ekspertek od 5G wybranych przez Women in tech Summit 2020.
Z Sylwią staraliśmy się odpowiedzieć na pytania dot. granicy wolności słowa oraz tego czy banowanie polityków (i nie tylko) w mediach społecznościowych to dobry pomysł. Jak powinny funkcjonować takie giganty technologiczne jak Facebook czy Twitter, kto powinien decydować o tym, czym jest prawda, a czym nie jest. W końcu, czy BigTechy powinny zostać objęte regulacjami prawnymi. Podczas rozmowy zastanawialiśmy się też nad tym, czy proponowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości tzw. Ustawa Wolnościowa, lub jak już niektórzy ją nazywają „Lex Trump” jest właściwą odpowiedzią na pytania związane z unormowaniem zasad, według których powinny funkcjonować największe platformy internetowe.
Czy demokracja przetrwa erę internetu? Zapraszamy do odsłuchu pierwszego odcinka, drugiego sezonu Podcastu Demagoga!
Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego z Funduszy EOG.
Szukaj w treści odcinka
ustawa wolnościowa, tudzież ustawa o wolności słowa, przygotowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości, którą ja nazywam Lex Trump.
i którą coraz częściej się tak nazywa też w polskim internecie, dlatego że choć Ministerstwo Sprawiedliwości opowiada, że pracowało nad nią od roku, to prace przyspieszyły i prace zostały nagłośnione pod wpływem banów na Trumpa.
Więc wygląda troszkę tak, jakby nasze Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że musi wystąpić w obronie obywatela Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa.
Szkolenia, nad którymi kontrolę i opiekę ma mieć Ministerstwo Sprawiedliwości.
Myślę też, że nie do końca Ministerstwo Sprawiedliwości zdaje sobie sprawę, jaką puszkę Pandory może otworzyć taką ustawą.
Zresztą ministerstwo sprawiedliwości się chętnie na jego słowa w tym wypadku powołuje.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52