Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
07.11.2024 08:47

Od dezinformacji po sztuczną inteligencję. Podsumowanie wyborów w USA - Jan Jęcz #141

Teorie spiskowe, sugerowanie fałszerstw wyborczych i obrazki tworzone przez sztuczną inteligencję. Po raz kolejny wybory prezydenckie w USA obfitowały w szereg wątków związanych z fałszywymi informacjami. Czy dezinformacja wokół wydarzeń tej kampanii miała wpływ na ostateczny wynik? A może do wygranej Trumpa przyczyniła się sztuczna inteligencja? O tym i innych kwestiach związanych z wyborami rozmawialiśmy z Janem Jęczem, analitykiem Polityki Insight

Jan Jęcz – Analityk ds. gospodarki cyfrowej w Polityce Insight. Absolwent socjologii na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, obecnie w trakcie studiów w Szkole Doktorskiej Nauk Społecznych UAM. W przeszłości pracował jako specjalista ds. komunikacji i badacz UX, współtworzył także projekty edukacyjne dot. klimatu i mediów. Jako wolny publicysta publikował w Magazynie Kontakt, Kulturze Liberalnej, Krytyce Politycznej, Miesięczniku Znak, portalu oko.press. Laureat Stypendium im. Leopolda Ungera dla młodych dziennikarzy.

Przydatne linki

Niszczenie głosów oddanych na Trumpa w Pensylwanii? Fałszywe nagranie

Maszyna do głosowania wybierała Kamalę zamiast Trumpa? Sprawdzamy

Deepfake z Jennifer Lopez – w tle dezinformacja wyborcza

5 teorii spiskowych po zamachu na Donalda Trumpa

Wybory w USA. Wywiad ostrzega przed wpływem rosyjskiej dezinformacji

Wybory USA 2024: Jakie fake newsy krążą wokół Harris, Trumpa i Bidena?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "Trump"

Donald Trump zostanie kolejnym prezydentem USA.

Tutaj możemy wskazać takie rzeczy jak przede wszystkim, zaczynając od w zasadzie startu tej właściwej części kampanii, od zamachu na Donalda Trumpa.

Mnóstwo teorii, kto strzelał, z jakiego powodu, co się tak w zasadzie Trumpowi stało.

Donald Trump na platformie True Social postował, mówiąc, że w Pensylwanii dochodzi do jakichś oszustw, mają być skradzione wybory.

Myślę, że to mógł być jeden z czynników, który sprawił, że frekwencja, jeszcze nie znamy oficjalnych danych, ale że frekwencja prawdopodobnie była duża i że nie wydarzyło się to, na co demokraci liczyli, to znaczy, że wyborcy Trumpa będą zdemobilizowani, że jednak postanowią zostać w domach we wtorek.

Demokraci mieli argument mobilizujący swoich wyborców, że zagrożona jest demokracja, że Trump jest zagrożeniem dla po prostu reguły państwa prawa, jest zagrożeniem dla przyszłości całego systemu demokratycznego.

To znaczy on z jednej strony grał na tych obawach o integralność procesu wyborczego, które już były silne po 2020 roku wśród zwolenników Donalda Trumpa.

To była teoria, tak jak mówię, często powtarzana na wiecach przez Trumpa, często też pojawiająca się w postach Elona Muska, pewnie jeszcze o Elonie porozmawiamy, natomiast dosłownie w ostatnim tygodniu takim głośnym przykładem nagłaśniania tej narracji

Więc tak jak mówisz, do samego końca mieliśmy właśnie to wzbudzanie paniki, że musimy iść głosować, musimy też strzec integralności wyborów, to znaczy angażować się jako wolontariusze w obserwowanie całego procesu wyborczego i tak dalej, właśnie po to, żeby nam tych wyborów nie ukradziono i prawdopodobnie był to jeden z czynników, który sprawił, że ostatecznie Donald Trump zwyciężył.

No i tutaj zastanawiam się, jaką rolę Musk i jego oficjalne przecież poparcie kampanii dla Trumpa i występowanie na wiecach, czy mogło dołożyć swoją cegiełkę do tego, że finalnie to kandydat Republikanów prawdopodobnie będzie mieć swoją kolejną kadencję w Białym Domu.

Myślę, że fakt, że Elon Musk położył rękę na szali tych wyborów zdecydowanie przyczyniło się do wygranej Donalda Trumpa.

Oni podliczyli, że w różny sposób przekazał Donaldowi Trumpowi, wsparł kampanię Donalda Trumpa kwotą około 132 milionów dolarów.

Do tego trzeba by dołożyć cały, w cudzysłowie, budżet reklamowy, którego kampania Trumpa nie musiała wydawać, bo Musk sam z siebie na przykład tweetował jakieś informacje popierające czy treści popierające Donalda Trumpa i wykorzystywał fakt, że ma ogromne zasięgi na tej platformie.

Elon Musk pomimo, że traci na popularności wśród ogółu Amerykanów, to jednak wciąż pozostaje bardzo ważnym symbolem dla wielu osób, dla wielu istotnych dla kampanii Trumpa Group.

Wydaje mi się, że wejście do kampanii Trumpa Eluna Muska, które wydarzyło się tak oficjalnie krótko po zamachu na kandydata, dało trochę nowe życie tej kampanii.

Raz, że podłączyło kroplówkę z pieniędzmi, bo Trump miał problemy z zdobywaniem funduszy.

Natomiast fakt, że Musk ze swoim ogromnym skarbcem wsparł Trumpa był tutaj istotny, ale istotny był właśnie ten aspekt symboliczny tego, że ktoś tak popularny wśród republikanów poparł Trumpa, pokazał, że jednak to jest kandydat, który ma szansę na wygraną, na którego ja stawiam, w związku z tym wy republikanie też...

Nie bądźcie rozczarowani tym Trumpem.

Druga kwestia, że on ma ogromny kapitał symboliczny w branży technologicznej, to znaczy wciąż jest uznawany za jednego z liderów tej szeroko rozumianej branży i fakt, że on stawia na Trumpa z pewnością zmotywował wiele innych osób, które wcześniej trzymałyby się od wyborów z daleka do tego, żeby jednak także pójść za Donaldem Trumpem.

On był taką latarnią, która wskazywała kierunek, gdzie jako branża technologiczna, czy też część pewna tej branży technologicznej, bo tak jak mówię, to jest ogromna branża, tutaj ciężko powiedzieć, że branża technologiczna wsparła Trumpa, ale na przykład osoby związane z funduszami VC w dużej mierze, venture capital, czy też osoby z grona tak zwanej PayPal mafii, to znaczy ludzi, którzy...

I rzeczywiście fakt, że Musk, który jest w tej PayPal mafii dość wpływową postacią, postawił na Trumpa, też zmotywowało osoby, które na przykład były trochę skonfliktowane z Trumpem, jak Peter Thiel, inny amerykański miliarder, żeby jednak może podać sobie rękę, zapalić tę fajkę pokoju, zakopać topór wojenny, jeżeli już tej metaforyki takiej używamy i z powrotem się włączyć w tę kampanię.

Być może na przykład byłby kotwicą dla kampanii Trumpa.

Vance'a na running mate, jak to się mówi, Donalda Trumpa.

Bo jednak w trakcie tych swoich wystąpień na wiecach Donalda Trumpa raczej nie był osobą, która tchnęła charyzm.

Ale nie był to mówca właśnie w rodzaju Donalda Trumpa.

W partii republikańskiej, w obozie trumpistów, w obozie MAGA liczy się tylko jedna postać.

Jest jeden główny aktor, Donald Trump.

I fakt, że Elon Musk nie był w stanie go przyćmić, ani nawet za bardzo nie próbował, tak naprawdę grało na korzyść Trumpa.

Ważne jest to, że z samym faktem bycia w orbicie Trumpa są popularne.

Fakt, że on tym ciągłym swoim tweetowaniem przypominał, że on wciąż jest za Trumpem, że Trump to, że Trump tamto, że atakował demokratów, wykorzystywał zasięgi do tego typu działań.

Fakt, że on na wiecach może nie jest najlepszy, nie radzi sobie w takich okolicznościach, nie umniejszył jego wartości dla kampanii Donalda Trumpa.

Albo Joe Rogana, czyli słynnego amerykańskiego podcastera, bo widziałem, że Donald Trump osobiście poprzez zresztą Twittera dziękował mu za wsparcie.

Tak już zmierzając powoli do końca, skoro podsumowujemy, co właściwie mogło mieć jakiś wpływ, to teraz zajrzałbym to, od czego zaczęliśmy dzisiejszy odcinek, czyli dezinformacje i teorie spiskowe i właściwie, czy mogły one się przyczynić do tego, który z kandydatów, czy to, że Donald Trump finalnie...

Mamy ten wieczór wyborczy, Trump wychodzi na mównicę, opowiada, dziękuję wyborcom za to, że mógł zwyciężyć i w pewnym momencie zaprasza na scenę Dana White'a.

Dana White to jest szef UFC i jeden z takich bliskich doradców, współpracowników Trumpa jeszcze z czasów jego telewizyjnych i tak dalej.

Dana White w tym kluczowym momencie, kiedy Trump ogłasza światu, że będzie kolejnym prezydentem, wykorzystując skupienie całego świata, Dana White dziękuję podcastowi Nelk Boys, dziękuję Adinowi Rossowi, streamerowi, dziękuję Theo Vonowi.

Każdy z nich miał wywiad z Donaldem Trumpem w czasie kampanii wyborczej i to są ludzie, którzy kompletnie nie przejmują się tym, jakie poglądy są głoszone w czasie ich audycji, w czasie ich streamów, w czasie ich podcastów, w czasie ich występów publicznych.

mógł dać Donaldowi Trumpowi o wiele więcej, jeżeli chodzi o dotarcie na przykład do młodych mężczyzn, niż dałby mu cztery wywiady w New York Timesie, Washington Postie, w Wall Street Journal i jeszcze gdzie indziej.

Natomiast jest też bardzo wiele osób, którym tych cech brakuje i wydaje mi się, że one bardzo silnie przyczyniły się do tego rozjechania się Ameryki i ostatecznie do zwycięstwa Donalda Trumpa.