Mentionsy
Nie tylko Putin. Raport o antyukraińskiej dezinformacji w polskim internecie #109
Na początku lutego w sieci pojawił się wywiad Tuckera Carlsona z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W trakcie dwugodzinnej rozmowy przewinęły się wątki związane z antyukraińską dezinformacją, które trafiły również do polskiego internetu. Jest ona tam już od wielu miesięcy, co pokazują raporty Demagoga powstające we współpracy z Instytutem Monitorowania Mediów. O ostatnim raporcie podsumowującym zeszły rok opowiedzą Łukasz Grzesiczak, analityk Stowarzyszenia Demagog i Monika Ezman, członkini zarządu IMM i dyrektorka Centrum Zarządzania Jakością i Działu Analiz.
Dodatkowe linki:
Raport Demagoga i IMM: Antyukraińska propaganda w mediach społecznościowych (listopad)
Kto powielał antyukraińską propagandę w grudniu? Raport Demagoga i IMM
Raport Demagoga i IMM: Antyukraińska propaganda w styczniu
Antyukraińska propaganda w mediach społecznościowych – luty i marzec
Antyukraińska propaganda w mediach społecznościowych w kwietniu
Antyukraiński hejt w komentarzach. Jak z nim walczyć?
Szukaj w treści odcinka
I generalnie już wtedy próbowaliśmy opisać tę narrację rosyjską, narrację Kremla antyukraińską.
I kiedy doszło do tej pełnoskalowej inwazji, rozmawialiśmy o tym, że przynajmniej w debacie publicznej pojawiło się to przekonanie, że ta narracja się zintensyfikowała, że tej propagandy Kremla jest więcej.
No i wtedy bazując z jednej strony na tym, co pisaliśmy o tej antyukraińskiej propagandzie Kremla przed inwazją, rozmawialiśmy także z językoznawcami, z ekspertami od języka, którzy mówili o tym oznaczeniu języka pewnych słów w deprecjonowaniu Ukrainy i Ukraińców.
To są słowa, które są wykorzystywane przez tą narrację zgodną z narracją Kremla przeciwko Ukraińcom,
Służy do tego, żebyśmy mieli wrażenie, że tak naprawdę z tą Ukrainą i z tymi Ukraińcami to nie wiadomo co myśleć, ponieważ ta sytuacja, teraz próbuję zrekonstruować ten sposób narracji Kremla,
W Ukrainie z moim bratem taki fanpage na Facebooku, których bardzo trudno jednoznacznie zidentyfikować, kto za nimi stoi, ale de facto to, co tam jest powielane jest zgodne z narracją Kremla.
W ten sposób rozumiem, że niesłusznie, zgodnie z linią Kremla pojawia się jakaś, to tylko słowa przecież, ale w rzeczywistości prowadzi to jak gdyby do dramatycznych konsekwencji.
W ten sposób rozumiem, a jednocześnie to też jest niebezpieczne, a więc jak gdyby to nastawienie Irlandczyków wobec Polaków zupełnie niesłuszne, które może być jak gdyby w interesie Kremla się pojawi, a jednocześnie jak gdyby towarzyszy temu,
Gdybyśmy to, gdyby my jako Polacy byli przedmiotem tej propagandy Kremla.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52