Mentionsy
Małgorzata Fraser o bezpiecznych komunikatorach i prywatności w sieci #33
Idziemy o zakład, że każda osoba słuchająca tego podcastu (i czytająca te słowa) regularnie, może nawet kilkadziesiąt razy dziennie, używa komunikatorów internetowych. Prawdopodobnie są to Messenger lub WhatsApp od Facebooka, Telegram, albo Signal. Gosia Fraser wyjaśnia nam, jak wygląda prywatność tych aplikacji, czy nasze dane są w nich bezpieczne i czy warto jest dbać o higienę prywatności w sieci, w tym wypadku nawet w prywatnych konwersacjach z naszymi znajomymi. Podpowiada nam też, które aplikacje są bezpieczniejsze od innych, a które mniej (i dlaczego wygoda zazwyczaj nie idzie w parze z większym bezpieczeństwem).
Gosia Fraser jest dziennikarką specjalizującą się w tematach nowych technologii, cyberbezpieczeństwa i prywatności. Sprawuje funkcję redaktorki naczelnej portalu mediaphilia.pl
Wstęp i wprowadzenie: Bartek Pawłowski
Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego z Funduszy EOG.
Szukaj w treści odcinka
Wtedy też bardzo wzrosła popularność Signala, czyli trochę konkurencyjnego komunikatora.
w Whatsappie, którego wymieniłeś, również w Signalu, którego co prawda nie nazwałabym konkurencyjnym komunikatorem, bo to są kompletnie dwie różne grupy docelowe użytkowników.
A Signal jest dostarczany przez Open Whisper Systems, który dostarcza ten komunikator pro bono.
Tak sobie teraz na to myślę, bo Signal zdaje się, ten taki uważany chyba za najbezpieczniejszy, ale o to też będę chciał zapytać zaraz.
Pamiętam też, żeby tak szybko tutaj wrzucić taką też mini-informację, wydaje mi się, że też około miesiąca, dwóch miesięcy temu widziałem, jak Signal pisał
do jakiegoś telefonu, na którym jest signal i że stamtąd ściągną po prostu wszystkie dane.
Na co signal po jakimś czasie odpowiedział, że naprawili te wszystkie swoje łatki czy coś tam, że ich zdaniem to i tak nie działało tak, jak powinno,
Mogłabyś nam nakreślić takie może różnice między tymi najpopularniejszymi, to znaczy między właśnie tam Signalem, Whatsappem, może Telegramem?
Jeśli chodzi o Signal, zapytałeś mnie, czy mamy najbezpieczniejszy komunikator.
Tak, ja zawsze rekomenduję w tym momencie Signal, bo to, co jest dla mnie kluczowe,
to Signal nie rejestruje i nie wiąże z osobą korzystającą z tego komunikatora absolutnie żadnych danych.
Absolutnie żadne dane na nasz temat nie są zbierane przez ten program, a więc jeżeli chodzi o dziennikarzy, o dysydentów politycznych, o opozycjonistów, o aktywistów i aktywistki w różnych miejscach na świecie, również w naszym kraju, Signal powinien być absolutnie wyborem numer jeden, z którego będziemy korzystać.
Też bardzo mi imponowało to, kiedyś słuchałem wywiadu czy takiej podcastu też z założycielem Signala, teraz zdaje się też CEO.
I często barierą, którą widzę u innych osób jest, ale przecież ja musiałabym przekonać swoich znajomych do tego, żeby przeszli na Signala.
To znaczy, kiedy kilka miesięcy temu, właśnie mam kilku znajomych, którzy tak mocno, że tak powiem, naciskali na to, żeby używać Signala.
Także ewidentnie też będę musiał nad tym popracować, ale zastanawiałem się, czy na przykład myślisz, że dałoby się zintegrować taką aplikację jak Signal z innymi usługami?
Ale inna firma czy organizacja, której kodem będziesz integrował signal, może tę jakość mieć różną.
Ja bym powiedziała tak, też jakiś czas temu byłam na etapie takiego zelotyzmu w przekonywaniu innych osób do tego, żeby korzystały z Signala.
Więc tak, propagacja signala ma swoje granice.
Dlatego propagujmy signal tam, gdzie jest szansa na jego przyjęcie, na to, że on będzie faktycznie wykorzystywany i edukujmy tych, którzy są na tę edukację chętni, bo to też jest pewne przepalanie zasobów.
Ale właśnie myśląc o tym wszystkim, o tym środowisku, tego ok, gdzie jest wygoda, a gdzie jest jednak prywatność, myślałem też właśnie o tym, że dla takiego przeciętnego użytkownika signal może nie być takim, no ok, to nie jest tak, że ja tutaj zawsze spiskuję i po prostu każdy z nas jest jakimś przestępcą i pisze nie wiadomo jakie rzeczy.
I rzeczywiście wydaje się, że jeżeli nawet się nie uważa, że okej, ja nic takiego złego nie piszę, to jednak używanie takiego signala sprawia, że nie jesteśmy narażeni na takie naprawdę najprostsze, no nie chciałbym powiedzieć najgłupsze, ale najmniej skomplikowane formy oszustw, jeżeli nie chcemy, żeby nas ktoś okradł, bo na przykład gdzieś tam klikniemy i zachosły ją na mój komputer.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52