Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
17.03.2022 06:00

Maciej Okraszewski o Bolsonaro, TikToku i mediach w Ameryce Południowej #52

O Ameryce Łacińskiej mówimy rzadko, a szkoda, bo decyzje podejmowane tam w kwestii mediów społecznościowych i dezinformacji wcale nie są mniej ważne niż te europejskie. Lukę w naszej wiedzy wypełni Maciej Okraszewski, dziennikarz, prowadzący podcast Dział Zagraniczny. Jak wyglądają media w Ameryce Południowej? Skąd przeciętny Salwadorczyk czerpie informacje? Jak wygląda brazylijski polityczny TikTok i dlaczego prezydent tego kraju, Jair Bolsonaro tak bardzo lubi aplikację Telegram? O tym usłyszycie w najnowszym odcinku naszego podcastu.

Bio: Maciej Okraszewski - prowadzący Dział Zagraniczny, jeden z najpopularniejszych polskich podcastów, poświęcony w większości pomijanym w polskich mediach wydarzeniom na świecie. Dziennikarz specjalizujący się w tematyce iberoamerykańskiej, reportaże z Hiszpanii i Ameryki Łacińskiej publikował na łamach między innymi tygodnika "Polityka" i "Gazety Wyborczej", stały komentator radia Tok FM, Polsat News, oraz TVN24.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 28 wyników dla "Telegram"

I dlaczego prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro, tak bardzo lubi aplikację Telegram?

Raczej Facebooka i też w zależności od kraju, niekoniecznie to musi być Facebook, to może być na przykład Whatsapp albo właśnie Telegram, to wcale nie muszą być te stare media społecznościowe, o których my myślimy i też latynos latynosowi nierówny, to też bardzo warto podkreślić, ponieważ jednak inna jest sytuacja w Meksyku, inna w Chile, inna w Brazylii, która w ogóle jeżeli chodzi o...

Wszędzie popularny jest ten Telegram i Whatsapp, czy w różnych krajach Ameryki Łacińskiej są różne aplikacje popularne?

Zresztą jeżeli akurat mówimy o Telegramie, to jego popularność dopiero zwyżkuje od jakiegoś czasu.

3,4% brazylijskich internautów korzysta właśnie z WhatsAppa do komunikacji, z czego on traci trochę na popularności w ostatnim czasie właśnie na rzecz Telegrama.

Nie podpisał tego porozumienia Telegram, z czego prezydent Bolsonaro bardzo się ucieszył.

On sam na Telegramie ma ponad milion obserwujących.

Może najpierw powiem o samym Bolsonaro i Telegramie, a później dlaczego Telegram tego nie podpisał.

To nie jest tak, że Telegram odmówił.

Telegram po prostu zignorował Brazylię.

I wtedy Donald Trump powiedział, że przychodźcie na Telegrama, tam będę dawał jakieś informacje.

I wtedy Bolsonaro też się odsknął i stwierdził, chodźcie na Telegram, ja tam będę przekazywał właśnie swoje informacje.

Telegram jest jedynym miejscem, w którym nie masz żadnej moderacji.

W związku z czym on zaczął zachęcać swoich zwolenników, żeby przechodzili na ten telegram.

No to zgadajmy się gdzieś indziej, na przykład na telegramie.

Efekt jest taki, że o ile jeszcze dwa lata temu z Telegrama tam korzystał co dziesiąty Brazylijczyk, no to teraz już połowa.

Telegram ma też tę zaletę dla na przykład Bolsonaro, że można w nim masowo wysyłać linki w znacznie większej ilości, do kilkuset tysięcy osób naraz.

obserwujących, bo na Telegramie ma miliona, na Facebooku ma chyba 10,5 miliona.

No więc on szuka jakiegoś innego źródła dotarcia i ten Telegram jest dla niego właśnie takim miejscem, gdzie może szerzyć te swoje treści na szeroką skalę.

A druga rzecz to, dlaczego Telegram nie podpisał tego zobowiązania.

Telegram w ogóle nie odpowiedział na brazylijski apel, bo to chodzi o komisję wyborczą, czy tam sąd wyborczy w tym przypadku brazylijski, który podpisał z tymi wszystkimi innymi przedstawicielami i oni wszyscy inni, w sensie wszystkie te inne serwisy mają swoje przedstawicielstwa w Brazylii.

Telegram nie ma.

W związku z czym ta komisja wyborcza pisała listy do siedziby Telegrama w Dubaju i Telegram po prostu na niej nie odpowiadał, najzwyczajniej w świecie.

Telegram...

Zamknąć usługi właśnie telegramowe w Brazylii, to też chyba nie jest do końca zgodne z prawem, dlatego między innymi ten WhatsApp odwieszano później, tak?

Ale dodajmy też, że mimo że ten telegram rośnie, to pojawiają się też inne aplikacje, z których też Bolsonaro chętnie korzysta.

On nie jest nawet w przybliżeniu tak duży jak Telegram, ale kto wie, co się stanie.

Albo w komunikatorach wspominałeś, że na Telegramie on ma milion obserwujących, a Lula ma chyba około 50 tysięcy, więc to jakby nawet nie jest w ogóle ta skala.