Mentionsy
Fakty i mity o Parlamencie Europejskim – Witold Naturski, Izabela Zygmunt #122
Już 9 czerwca w Polsce odbędzie się głosowanie na kandydatów do Parlamentu Europejskiego. Nasz kraj od 20 lat jest członkiem Unii Europejskiej, mimo to wokół działalności tej instytucji wciąż krąży wiele mitów i nieprawdziwych informacji. W tym odcinku przyglądamy się, w jaki sposób tworzy się unijną politykę, czym zajmują się europosłowie, a także, w jaki sposób zwykły wyborca może wpływać na kierunek, w jakim podąża wspólnota europejska. Na pytania odpowiadają dyrektor biura Parlamentu Europejskiego w Polsce Witold Naturski oraz specjalistka ds. Europejskiego Zielonego Ładu z Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Izabela Zygmunt.
Co więcej, we fragmencie dostępnym dla naszych Patronek i Patronów sprawdzamy, czy faktycznie Unią steruje ukryta grupa wpływu.
Przydatne linki:
Cała prawda o Unii Europejskiej #1 Europarlament w liczbach
Cała prawda o Unii Europejskiej #2 Jak powstała Unia?
Cała prawda o Unii Europejskiej #3 Fejki na temat przepisów UE
Cała prawda o Unii Europejskiej #4 Co może Parlament Europejski?
Cała prawda o Unii Europejskiej #5 Jak tworzy się unijne prawo?
Cała prawda o Unii Europejskiej #6 Miejsce Polski w UE
Szukaj w treści odcinka
Już niecały tydzień pozostał do rozpoczęcia się kolejnych wyborów do Parlamentu Europejskiego.
Unii Europejskiej, a w szczególności właśnie Parlamentu, gdzie już wkrótce będziemy wybierać jego kolejnych członków.
Jest dzisiaj ze mną dyrektor Biura Parlamentu Europejskiego w naszym kraju, Witold.
Czym właściwie różni się to głosowanie w wyborach do parlamentu?
tego głosowania do Parlamentu Europejskiego i innych, bo tak to się właśnie będzie odbywać.
Natomiast oczywiście duże różnice są już w tym, czym Parlament Europejski różni się od Parlamentu Krajowego.
Oba są parlamentami, oba tworzą prawo.
To jest główne zadanie każdego parlamentu na świecie i nie inaczej jest w przypadku Parlamentu Europejskiego.
Parlament Europejski tworzy prawo dla obywateli Unii Europejskiej, dla wszystkich obywateli Unii Europejskiej, w tym oczywiście dla wszystkich Polaków i Polek, dla wszystkich obywateli naszego kraju.
To prawo, mówiąc z grubsza, to jest ponad połowa przepisów prawnych obowiązujących nas tutaj w kraju, w Polsce, jest uchwalana przez Parlament Europejski wspólnie z Radą Unii Europejskiej, no bo tak to zostało.
że parlament musi to uchwalić wspólnie z Radą Unii Europejskiej.
No ale Parlament Europejski jeszcze ma jeden aspekt, a mianowicie zasiadają tam przedstawiciele 27 państw, więc ja na taki użytek, że tak powiem edukacyjny nazwałem to aspektem dyplomacji parlamentarnej.
No i to właśnie jest coś, co ja nazywam pewnym wymiarem dyplomacji parlamentarnej.
W takim razie, czy jeżeli na przykład konkretny poseł startuje z listy jakiegoś ugrupowania tutaj u nas w Polsce i później dostaje się do europarlamentu, czy powinniśmy jako wyborcy utożsamiać właśnie tą partię, czy tę partię, na którą głosujemy, bo przecież ze względu na nasz system raczej głosujemy na te ugrupowania zamiast na konkretne jednostki.
mają większe szanse, żeby dostać się do Parlamentu czy do Parlamentu Europejskiego, ale nie zapominajmy, że to jest nasz wybór, nasz wolny wybór, przy którym nazwisku postawimy krzyżyk i zdarzało się już w przeszłości tak, że kandydaci na przykład z miejsca numer jeden nie dostawali się do Parlamentu Europejskiego, bo wyprzedzał ich kandydat z miejsca odleglejszego, który zyskał większą akceptację wyborców w swoim regionie, więc mamy wybór.
Odpowiadając na Pana główne pytanie, co do zasady w Parlamencie Europejskim są kluby parlamentarne zwane fraksjami,
I te kluby parlamentarne mniej więcej odpowiadają temu, co znamy z polskiego Sejmu Senatu.
Jest klub parlamentarny socjalistów, chadecji, konserwatystów, zielonych, u nas akurat nie ma zielonych, ale w parlamencie europejskim jest klub zielonych, liberałów i tak dalej, jeszcze parę innych.
na przykład socjaliści z socjalistami, czy konserwatyści z konserwatystami, najprawdopodobniej trafiają i sami współzakładają i tworzą te kluby parlamentarne, no bo też przepisy pewne wewnętrzne parlamentu stanowią ilu trzeba posłów z ilu krajów, żeby taki klub parlamentarny mógł powstać.
pewnych odstępstw od tego, bo jednak każdy poseł ma wolny mandat, ktoś startuje z jakiejś listy w kraju, a potem się okazuje, że ląduje w innym klubie parlamentarnym, albo wręcz jest jedna lista w kraju, na której są posłowie, którzy z góry zapowiadają, że wylądują w dwóch różnych klubach parlamentarnych.
To przyjmijmy, że faktycznie idziemy do głosowania, bierzemy naszego kandydata i stawiamy przy nim krzyżyk i dzięki temu udaje mu się wejść do Parlamentu Europejskiego.
I chciałbym się dopytać w takim razie, w jaki sposób my jako wyborcy wybierając taką konkretną osobę, która do tego parlamentu dotrze, możemy w jakiś sposób wpływać na rzeczywistość, która nas otacza.
Innymi słowy, co taki parlamentarzysta zasadniczo może, w jaki sposób wygląda jego praca, ponieważ z perspektywy...
Unia Europejska wydaje się być ogromną urzędniczą maszyną składającą się z wielu różnych ciał i podmiotów, z których Parlament Europejski i ten pojedynczy Europoseł jest tylko jej elementem, więc jestem ciekaw, jaki wpływ ma taka osoba, kiedy już jest na tym stanowisku w Brukseli.
Tak jak powiedzieliśmy na samym początku, parlament jest po to, żeby tworzyć przepisy prawa, w tym przypadku dyrektywy rozporządzenia.
Tak jak każdy parlament dzieli się również wewnętrznie na komisje, komisje parlamentarne, które są, że tak powiem, pogrupowani w nich są posłowie co do merytorycznych zagadnień, to znaczy jest komisja rolnictwa, jest komisja transportu, europosłowie, którzy znają się i zajmują się, czy chcą się zajmować aktami prawnymi dotyczącymi rolnictwa, zasiadają w komisji rolnictwa, ci, którzy
Jest na przykład Komisja Budżetowa, bo to jest bardzo ważna rola Parlamentu Europejskiego i to jest rola, którą Parlament ma rzeczywiście od lat, a mianowicie przede wszystkim władzy budżetowej, czyli tworzenia budżetu Unii Europejskiej.
Więc to, czego możemy wymagać od naszych wybranych kandydatów, no to i to już myślę w kampanii wyborczej, możemy ich pytać, w jakiej komisji parlamentarnej się widzą, na czym się znają, czym się chcą zajmować.
każdy poseł, każda posłanka głosuje, czy może głosować i powinna w każdym głosowaniu dotyczącym również tych rzeczy, którym się nie zajmowali, no ale wtedy oni polegają na kolegach ze swojego klubu parlamentarnego albo jeszcze wężej patrząc ze swojej delegacji narodowej w tymże klubie parlamentarnym, czyli w tej frakcji, którzy z kolei się zajmowali tą sprawą inną, no i w ten sposób wymieniają się informacjami, na tym polega ta współpraca, to jest jak wiele innych, ale jak żadna inna
Zdobywanie wiedzy, a przede wszystkim ufanie koledze, któremu się ufa z danego klubu parlamentarnego czy nawet delegacji narodowej w tymże klubie parlamentarnym, że ta osoba jest wiodąca w danym temacie i my wszyscy głosujemy tak jak ona
To jest nawet ubrane w konkretne stanowiska wewnątrz Parlamentu Europejskiego, no bo są sprawozdawcy poszczególnych aktów prawnych.
są kontrsprawozdawcy, czyli to są osoby w innych klubach parlamentarnych niż ten, z którego pochodzi główny sprawozdawca, ale którzy patrzą mu na ręce i też się na tym znają i z nim pewne sprawy omawiają po to, żeby potem ten akt sprawny mógł zdobyć odpowiednią większość.
ze wszystkich klubów parlamentarnych i frakcji politycznych razem ma nie więcej niż 96 osób, czyli nawet największy kraj w Unii Europejskiej ma mniej niż 1 siódma składu parlamentu.
I to jest właśnie ta dyplomacja parlamentarna, o której wspomniałem.
To jest właśnie ta umiejętność dodana w stosunku do umiejętności potrzebnych w parlamentach krajowych.
To już mowa o dużych planach i dużych rządach, to i też przechodząc powoli do szczegółów, w których na pewno Pani Izabela doskonale się orientuje, chciałbym się dopytać, jak właściwie kreowany jest kierunek polityki całej Unii Europejskiej, w której również Parlament Europejski uczestniczy, z tego względu, że zwykle przy okazji wyborów, które mają miejsce w Polsce i prowadzonej kampanii, dużo słyszymy o różnych pomysłach na nasz kraj, czy to o decyzjach związanych z gospodarką, kwestiami społecznymi.
I można czasem odnieść wrażenie, że funkcjonowanie tak dużej instytucji, jaką jest Unia Europejska, dziś ten aspekt pomija, ponieważ pewne kwestie pojawiają się w trakcie działania parlamentu, komisji i nie tylko.
czyli chciałbym po prostu zapytać, skąd biorą się unijne plany na przyszłość i te prace legislacyjne, które mają miejsce w trakcie kadencji konkretnych posłów Parlamentu Europejskiego.
Już wyjaśniam i może jeszcze uzupełniając wypowiedź kolegi o tym, jak te prawa są stanowione, ja bym zaczęła moją odpowiedź od tego, że to, co dotyczy parlamentu oczywiście wygląda dokładnie tak, jak Witek to opisał, ale nie jest to całość unijnego procesu legislacyjnego, bo
I ostateczny kształt tych przepisów to nie jest wyłącznie decyzja parlamentu, tylko jest to taka suma po pierwsze inicjatywy Prawodawczej Komisji Europejskiej, a później tego wspólnego, podwójnego procesu stanowienia prawa przez kolegislatorów, czyli właśnie Parlament Europejski i Radę.
które ostatecznie w ostatnim etapie tego procesu, w tak zwanych trilogach, czyli negocjacjach trójstronnych, również z udziałem komisji, muszą wypracować wspólną ostateczną wersję, na którą obie instytucje, to znaczy i Rada i Parlament są w stanie się zgodzić i dopiero wtedy staje się to prawem.
Więc to tak uzupełniając, bo czasami w mediach po jakichś głosowaniach w parlamencie pojawiają się wiadomości, że coś zostało przegłosowane w parlamencie bez takiego jasnego doprecyzowania, czy chodzi o wynik głosowania w jakiejś komisji parlamentu, czy już wynik głosowania na sesji plenarnej, czy wynik ostatecznego procesu legislacyjnego, również właśnie uwzględniającego rolę rady.
Po wyborach do Parlamentu Europejskiego, Parlament będzie musiał powołać nową Komisję Europejską.
I Parlament Europejski organizuje takie wysłuchania tych kandydatów na komisarzy.
Po pierwsze są dobrze przygotowane, po drugie czy ich wizja, właśnie ta polityczna wizja jest zgodna z tym, czego oczekuje wybrany demokratycznie parlament.
I kiedy mamy już jakby pełny zestaw, pełną grupę tych komisarzy przez parlament zatwierdzonych, powstaje nowa Komisja Europejska, nowe kolegium komisarzy.
Technicznie robi to komisja, robią to komisarze, natomiast oni są mianowani przez parlament i to parlamentarzyści i parlamentarzystki decydują o tym, jaki będzie ten skład kolegium komisarzy i jakie będą wizje poszczególnych komisarzy dla poszczególnych obszarów polityk, którymi oni się zajmują.
Tak, dokładnie, bo jakby o tym będzie decydować parlament, ale znowu na podstawie kandydatów przedstawionych przez państwa członkowskie.
Więc tutaj parlament nie jest tą jedyną instytucją, która o tym decyduje, tylko robi to wspólnie z przedstawicielami, których wybieraliśmy sobie na szczeblu krajowym, to znaczy z naszymi rządami.
I tym takim pierwszym chronologicznie, powiedzmy, momentem, gdzie parlament, Komisja Europejska, o której mówiła w tej chwili Iza,
że tak powiem są razem, o tak to nazwijmy, po wyborach i są wybory na podstawie traktatu z Lizbony wprowadził prawo parlamentu do wybierania przewodniczącego Komisji Europejskiej, przewodniczącego lub przewodniczącej Komisji Europejskiej, czyli kolegium komisarzy, o którym mówiła Iza jak najbardziej, tylko ono jest troszeczkę później chronologicznie, a najpierw jest jednak ta kandydatura na przewodniczącego, przewodniczącą Komisji Europejskiej
To będzie nowy Parlament Europejski.
Jeżeli je wygra, no to zyskuje prawo do właśnie kompletowania komisji, przedstawiania tych kandydatur i potem każdy kandydat na każdego komisarza musi być przez Parlament Europejski wysłuchany na takim publicznym wysłuchaniu.
I Parlament Europejski może, i to się zdarzało w przeszłości, zażądać od już wtedy wybranego przewodniczącego przewodniczącej powiedzieć, no my uważamy, że przedstawiony przez pana, panią kandydat na komisarza w steką X się nie nadaje i prosimy o podmianę tego kandydata.
Więc to jest ten taki moment, w którym Parlament ma bardzo, bardzo dużo do powiedzenia o składzie Komisji Europejskiej, ale absolutnie zgadzam się, że
W trakcie tej nadchodzącej kadencji Parlamentu Europejskiego, jak i w tych poprzednich procedowanych, na pewno będzie wiele rozwiązań prawnych, ustaw, dyrektyw, a także inicjatyw poszczególnych europarlamentarzystów.
że niektóre z decyzji podejmowanych przez Parlament Europejski spotykały się z różnymi reakcjami.
te różne prześmiewcze spojrzenie na to, że Parlament Europejski uznał ślimaka za rybę, bądź poważni ludzie dyskutują o tym, jakie kształty powinny mieć banany, zamiast zajmować się poważną polityką.
To pierwsza część rozmowy, w której analizujemy fakty i mity na temat Parlamentu Europejskiego i Unii Europejskiej.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52