Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
05.06.2025 08:12

Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampanii wyborczej 2025 #162

🗳️ Wyścig o fotel prezydencki dobiegł końca, a zwycięzcą został Karol Nawrocki. Zarówno miniona kampania, jak i „maraton wyborczy” trwający od 2023 roku pokazały, że politycy nie mają oporu przed wykorzystywaniem fałszywych informacji do potwierdzania swoich tez.

Dowiedz się:

Czy problem dezinformacji w polityce będzie się zwiększał?

Jakie sprawy wzbudziły kontrowersje w kampanii wyborczej?

Jak w mediach społecznościowych podważano uczciwość wyborów? 

🗣️ Gościem #PodcastDemagoga podsumowującego wybory prezydenckie jest Marcin Kostecki, szef działu fact-checkingu politycznego w Demagogu.

Podcast zrealizowany przy współpracy z Sounds and Stories

www.sounds-and-stories.com 


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 17 wyników dla "Trzaskowski"

Nie wiem, musiałbym też to odtworzyć sobie tak chronologicznie, ale teraz mam wrażenie, że wszystko się zaczęło od Rafała Trzaskowskiego, który zadeklarował, że jak będzie prezydentem, to doprowadzi do takiej zmiany, że Ukraińcy, którzy mieszkają w Polsce, ale nie pracują, nie będą mieli prawa do świadczeń socjalnych np. 800+.

Ktoś nawet na Twitterze napisał, że ja, jeśli wygra Trzaskowski, czekam na inżyniera pod swoim blokiem.

Tak, no to się pojawiało jakby zaraz po objęciu władzy przez Donalda Tuska, a było jeszcze wzmacniane podczas tej trwającej kampanii, no bo budowano takie wyobrażenie, że jak tylko Trzaskowski dojdzie do władzy, domknie się system,

Jak dziś na przykład podawano 10 tysięcy nielegalnych migrantów przerzucili nam Niemcy, no to jak Trzaskowski dojdzie do władzy, to będzie to 500 tysięcy.

No i tak, temat wydarzeń w Rumunii też był wykorzystywany jako ostateczny dowód na to, że jak Strzaskowski dojdzie do władzy, to pakt migracyjny, czy właśnie te masowe ściąganie migrantów ruszy pełną parą.

Mi tu przychodzi do głowy tylko i wyłącznie ten baner, przepraszam za baner, który miał wskazywać na plakat, na którym był Rafał Trzaskowski, choć w rzeczywistości był to plakat z Pawomira Mencena.

Po drugie budowano ją chyba kilka lat, po trzecie nie było do niej drogi, więc wysypano trociny, przestawiono to jako kompletną kompromitację Rafała Trzaskowskiego, no i jeszcze dodatkowo jako taki symbol warszawskich inwestycji miejskich, jak to jest realizowane.

No i tak, w pewnym momencie kampanii pojawił się taki obrazek, w który, mam wrażenie, mnóstwo ludzi uwierzyło, że tak naprawdę się stało, że ktoś na tej toalecie namalował Rafała Trzaskowskiego w takiej dziwnej pozie z troszkę opuszczonymi spodniami i jakimś zielonym papierem toaletowym.

Z drugiej strony też widziałem taką grupę młodych osób na tle graffiti Trzaskowski, takiego ziomalskiego graffiti.

Republiki i debata sztabu Rafała Trzaskowskiego, w której uczestniczyli dziennikarze TVP.

I chyba Republika jeszcze zrobiła taką debatę w studiu, nie w Końskich, gdzie nie uczestniczył Rafał Trzaskowski.

I po prostu powtórzyć to, co już wcześniej wyjaśnialiśmy, jak na przykład to, że nie ma Zielonego Ładu, albo Rafał Trzaskowski wybudował 60 mieszkań komunalnych rocznie, albo z drugiej strony, że PO wydało więcej pozwoleń na pracę dla cudzoziemców.

I tak samo drugą taką popularną, zgłaszaną wielokrotnie przez czytelników, ale nieocenioną przez nas wypowiedź jest ta, że Rafał Trzaskowski wpisał w 2015 roku do jakichś unijnych dokumentów zasadę, że jak Polska przyjmie Ukraińców, to nie będzie musiała przyjmować migrantów w ramach paktu migracyjnego.

I na pewno tak nie było, że w ramach paktu migracyjnego jest taki przepis i że wymyślił to Rafał Trzaskowski i wpisał sam do dokumentów.

I ocena tego, czy Rafał Trzaskowski był tą osobą, która wymyśliła w ogóle ten pomysł i wtedy to wpisała i czy teraz tworząc pakt migracyjny Komisja Europejska nie zrobiła po prostu kopii w klej tego pomysłu.

No jest trudne do oceny, no bo to jest coś takiego, że trzeba było znać jakieś kulisy i no powiedzieć, że nie, Rafał Trzaskowski nie miał na to wpływu, albo tak rzeczywiście był tym geniuszem, który na to wpadł jako pierwszy.

Pojawili się tacy kandydaci, którzy bardzo zwracali uwagę na to, co mówią, bardzo przejmowali się naszymi faktczekami, ale z drugiej strony największa popularność naszych faktczeków na koniec tej całej kampanii wzięła się z tego, że Karol Nawrocki wykorzystał je jako broń w walce politycznej, zupełnie pomijając to, że też sprawdzaliśmy jego wypowiedzi, nie wszystkie były prawdziwe, jak jego sztab zwrócił uwagę na różne fałsze Rafała Trzaskowskiego.