Mentionsy
Czekają nas „klimatyczne lockdowny”? Prasówka z dezinformacji #103
Czym jest „klimatyczny lockdown” i jak powiązane są z nim 15-minutowe miasta oraz barierki, które ustawiono na ulicach San Francisco? Wyjaśnimy to w tym odcinku prasówki z dezinformacji.
Zastanowimy się też, po co się tworzy tzw. „łańcuszki”. Jeden z nich (znów) obiegł Facebooka w związku z wprowadzeniem nowego regulaminu na platformie.
Poza tym poznacie nasz gust w zakresie rzutów architektonicznych budynków, w których mieszczą się parlamenty równych krajów. Przy okazji wyjaśnimy, dlaczego plan sali obrad sejmu nie jest dowodem na to, że w Polsce rządzą syjoniści.
„Nowa zasada Facebooka od jutra? Nie, to łańcuszek internetowy”
„Barierki zamkną mieszkańców w 15-minutowych miastach? Fałsz”
„Sala posiedzeń Sejmu wygląda jak świecznik żydowski? Fałsz”
Parlimentbook.com
Szukaj w treści odcinka
No jak to od tego, co się wydarzyło na Facebooku?
To słuchaj, bo mogę ci ominąć ważne wydarzenie, ponieważ nie wiem czy napisałaś, ale chyba powinnaś, że nie udzielasz Facebookowi ani żadnym podmiotom powiązanym z Facebookiem zgody na wykorzystanie swoich zdjęć, informacji, wiadomości czy postów, zarówno przeszłych jak i przyszłych.
Ja mam wrażenie, że ten łańcuszek tak powraca sobie sukcesywnie w zależności od tego, kiedy meta łamane na Facebook wprowadzają jakąś zmianę albo nowelizację swojego regulaminu i wtedy jakoś wybija tą niesamowitą popularność.
To może warto wrócić na Facebooka, bo dawno mnie tam nie było.
jako użytkownika Facebooka, a zasadniczo ta nadchodząca nowelizacja, o której wspomniałem, nie zmienia zasad w zakresie pozwoleń udzielonych przez użytkowników, czyli nasze napisanie o tym, że nie zezwalamy na wykorzystywanie swoich zdjęć,
Niczego nie zmieni, bo Facebook tego nie planował zmienić.
De facto Facebook prawdopodobnie może wykorzystać nasze dane, aby lepiej targetować nas jako osobę do różnych reklamodawców, którzy potem wyświetlać będą nam swoje treści.
Paradoksalnie znowu wychodzą plecaki, czyli teoretycznie przeglądając gdzieś sieć, zostawiając swoje pliki cookies, mogłabyś przeglądając Facebooka w pewnym momencie wpaść na przykład na reklamę jakiegoś sklepu oferującego plecaki, może przed 1 września na przykład, chociaż mamy już listopad.
Bo to nie jest kwestia tylko właśnie zmian na Facebooku, ale one dotyczą różnych rzeczy.
Tutaj pewnie, tak bym to odczytywała, pewne oburzenie zmianami na Facebooku, który nagle stwierdza, że będzie korzystał z naszych zdjęć do czegoś tam.
To skoro już byliśmy przy Facebooku, to może teraz wywędrujmy do spraw większych i ważniejszych.
No i ostatnio na Facebooku i w innych mediach społecznościowych przetoczyło się takie nagranie, w którym widać fragment jakiejś amerykańskiej metropolii.
No ale właśnie w sieci znaleźliśmy film krótki, który pojawił się na Facebooku w kilku miejscach.
Ale ja jeszcze muszę jedno dodać, ponieważ to jest rzecz, którą zawsze trzeba powiedzieć, że oczywiście słyszymy się za tydzień, ale do tego czasu strona internetowa, na której można nas czytać, Facebook, myśmy tam wrzucili łańcuszek?
Więcej informacji o naszej pracy znajdziecie na stronie demagog.org.pl i w naszych mediach społecznościowych na Facebooku, Instagramie i Twitterze.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52