Mentionsy
Między turami: Polska na rozdrożu | delibeRACJE
🇵🇱 Dwa tygodnie, które mogły wszystko zmienić. Między pierwszą a drugą turą kampania nie zwolniła – przeciwnie, nabrała nowej intensywności. W tym odcinku Deliberacji przyglądamy się finałowej rozgrywce kandydatów – tej prawdziwej, poza telewizyjnymi spotami.
✅ Mówimy o poparciach – tych oficjalnych i tych wymuszonych – od kandydatów, którzy odpadli po I turze. Czyje wsparcie naprawdę miało znaczenie?
✅ Analizujemy kontrowersyjną rolę otoczenia Rafała Trzaskowskiego, które… próbując pomóc, mogło mu zaszkodzić.
✅ Zerkamy za kulisy głównej debaty w TVP – czy była momentem przełomu, czy tylko politycznym teatrzykiem?
✅ Wracamy do niejasności w życiorysie Karola Nawrockiego – i pytamy, czy ta biografia to tylko temat dla mediów, czy realna polityczna mina.
✅ Omawiamy debatę w Końskich: Republika, TV Trwam i wPolsce – gdzie padły zdania, które nie przebiły się do mainstreamu, a mogą mieć wpływ na głosowanie.
✅ Wreszcie: marsze, mobilizacje, symboliczne gesty i polityczne finały pod gołym niebem.
🎙️To nie są przewidywania, to analiza kampanii w jej najbardziej surowej formie – bez sondaży, ale z faktami, które pomogą zrozumieć, w jakim miejscu znalazła się Polska na 48 godzin przed decyzją.
🎧 To nie jest kolejna prognoza.To Deliberacje – podcast, który w politycznym hałasie wybiera to, co naprawdę ważne.
🎧 Deliberacje – podcast, który oddziela polityczne tło od prawdziwej stawki wyborów.
🎧 Zapraszam do słuchania podcastu Deliberacje!
🌐 Strona: www.deliberacje.pl
☕️ Wesprzyj podcast: Jeśli lubisz to, co robię, postaw mi wirtualną kawę – każda filiżanka to ogromna motywacja do dalszej pracy:
👉 https://buycoffee.to/deliberacje
🎧 Słuchaj Deliberacji na ulubionej platformie:
YouTube: https://www.youtube.com/@Podcast.deliberacje
Spreaker: https://www.spreaker.com/podcast/deliberacje–6120719
Apple Podcasts: https://podcasts.apple.com/us/podcast/deliberacje/id1744876850?uo=4
Spotify: https://open.spotify.com/show/7mianeHGM4Aj3KPB2iLzJD
📱 Obserwuj w mediach społecznościowych:
Facebook: https://www.facebook.com/podcast.deliberacje
Instagram: https://www.instagram.com/podcast.deliberacje/
X: https://x.com/DeliberacjePL
✉️ Kontakt / współpraca: [email protected]
Sponsorzy odcinka (1)
"postawić mi kawę, która napędzi mnie do kolejnych odcinków"
Szukaj w treści odcinka
Planowałem opublikować pełne podsumowanie dwóch tygodni kampanii przed drugą turą wyborów z analizą kto kogo przechytrzył i jakie numery wykręcił Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki.
Zastanowimy się w kilku zdaniach nad wewnętrznymi rozgrywkami w Konfederacji, sabotażem w obozie Trzaskowskiego, gdzie elity Koalicji Obywatelskiej czasami zachowywały się jakby grały dla przeciwnej drużyny.
Warszawa zmieniła się w arenę, gdzie Trzaskowski i Nawrocki walczyli o tłumy.
Trzaskowski i Nawrocki szli łeb w łeb, to nie była walka, to taniec na linie, gdzie każdy głos to złoto.
Szymon Hołownia jeszcze wieczorem, tuż po zakończeniu głosowania w pierwszej turze ogłosił, że przekazuje poparcie Trzaskowskiemu bezwarunkowo.
Magdalena Biejat, koalicyjna koleżanka Rafała Trzaskowskiego, też nie zaskoczyła i poparła Trzaskowskiego.
Lewica pewnie poszła za Trzaskowskim, ale część elektoratu protestu, który głosował przeciwko elitom, mógł wybrać Nawrockiego, by utrzymać stan kohabitacji, czyli prezydenta z innego obozu niż rząd.
Sławomir Męcen pomógł mu rozbroić bombę, jaką szykował na niego sztab Trzaskowskiego.
A potem wchodzi Trzaskowski.
Męcen, Trzaskowski i Radosław Sikorski wylądowali w pubie Męcena na piwie.
Nie ma pewności, czy kiedyś byli tam Trzaskowski i Sikorski.
Opublikowali sondę internetową z pytaniem, jak Rafał Trzaskowski wypadł męcena.
Jak rozumieć sytuację z Męcenem, Trzaskowskim i Sikorskim?
Było za to dystansowanie się od Trzaskowskiego.
Większość na pewno poszła za Nawrockim, ale Trzaskowski ugrał w tej sytuacji swojego maksa.
Trzaskowski pokazał klasę, Nawrocki respirację.
Rafał Trzaskowski umęcana pokazał klasę.
Gdy Trzaskowski zdobywa punkty, jego sojusznicy z PO i okolicy strzelają mu w plecy.
Markowski w tej kampanii zasłynął jeszcze wypowiedzią, że Trzaskowski jest popierany przez Polskę ciężko pracującą, a Nawrocki przez tych, którzy czekają na transfery budżetowe, bo sobie nie radzą.
Był też inny przedstawiciel kadry intelektualistów stojących za Trzaskowskim, Michał Bilewicz, który insynuował, że głosować na Nawrockiego to jak podkładać ogień wiertwabnem.
Co to oznacza dla Trzaskowskiego?
Nawet centrowi wyborcy, których Trzaskowski umęcena przyciągną, mogą się zawahać, gdy widzą, że elity PO traktują ich jak kłupków.
Były prezydent Bronisław Komorowski, który miał być atutem Trzaskowskiego, stał się jego kulą u nogi.
Lewicowy elektorat, który Trzaskowski próbuje przeciągnąć, był wściekły.
Na zdjęciach, które wrzuciła na swoje social media widzimy młodą, elegancką posłankę, śnieżno-białe zęby, droga szminka, koszulkę z napisem Trzaskowski 2025, pozująca obok starszego, schorowanego człowieka, który trzyma worek ziemniaków.
To było obrzydliwe i kompromitujące dla Trzaskowskiego.
Obóz Trzaskowskiego na ostatniej prostej zaliczył wpadkę za wpadką.
Elity wokół Trzaskowskiego są oderwane od zwykłych ludzi.
A Trzaskowski, choć wciąż prowadził w sondażach, tracił impet przez takich sojuszników.
Debata przed drugą turą wyborów, jedyna taka, gdzie Rafał Trzaskowski i Karol Nawrocki idą na noże, a raczej na pytania.
Trzaskowski, wypoczęty, naładowany, jakby wrócił z urlopu na Malediwach.
Początek to istny blitzkrieg Trzaskowskiego.
Obaj grali na strachu, jak w horrorze klasy B. Nawrocki straszył, Trzaskowski to Tusk, Urszula van der Leyen, LGBT, tabuny imigrantów.
Trzaskowski kontrował, przypominając błędy PiSu.
Trzaskowski momentami był wyniosły, jakby debatował z pozycji prezydenta, a nie kandydata.
Trzaskowski miał lekką przewagę, bo Nawrocki był już po rozmowie u Mencena, do której mógł się odnosić.
Trzaskowski jeszcze wtedy czekał na swoją kolej.
Trzaskowski pyta o kibolską przeszłość Nawrockiego, a ten odbija.
Jedni pisali, że to zagrywka, by zaproponować Trzaskowskiemu testy na narkotyki.
Trzaskowskiej i Nawrockiej próbowali zdemobilizować elektoraty rywala.
Remis z lekkim wskazaniem na Trzaskowskiego, bo był bardziej naturalny, choć jego wyniosłość mogła wkurzyć niezdecydowanych.
Nawrocki miał lepsze pytania, Trzaskowski lepszy vibe, ale prawdziwym zwycięzcą był Prusinowski, który nie dał się wciągnąć w polityczny cyrk.
Nawrocki idzie wabank, rzuca Trzaskowskiemu wyzwanie na testy narkotykowe i po trzech dniach publikuje swoje wyniki.
Trzaskowski ignoruje to z klasą, jakby chciał powiedzieć, Karol, nie bawię się w twoją piaskownicę.
Jedni piszą o patologii, drudzy drwią, że Trzaskowski co najwyżej ma motylka na pośladku.
Trzaskowski trzymał się z boku, jakby wiedział, że w tej błotnej walce nikt nie wyjdzie czysty.
Jeden za Rafałem Trzaskowskim, drugi za Karolem Nawrockim.
Sztab Trzaskowskiego chciał postawić kropkę nad i, ale PiS nie mógł odpuścić i rzucił rękawica.
Sztab Trzaskowskiego, czując wiatr w żaglach, zaplanował Wielki Marsz Patriotów w Warszawie.
Kiedy tylko usłyszeli o Marszu Trzaskowskiego, szybko skleili własny, wielki marsz za Polską.
Warszawa to matecznik K.O., Trzaskowski jest tu prezydentem, a elektorat PiS, no powiedzmy sobie szczerze, jest w stolicy mniejszy i średnio starszy wiekiem.
Logistycznie sztab Trzaskowskiego miał łatwiej.
Według Urzędu Miasta Marsz Trzaskowskiego przyciągnął 130-150 tysięcy ludzi, a Nawrockiego 50-70 tysięcy.
Obiektywnie, Trzaskowski miał trochę więcej ludzi, ale różnica nie była tak zrózgocąca, jak chcieliby w KO.
Marsz Trzaskowskiego to był pokaz koalicyjnej siły.
W charakterystycznym geście uniosła ręce i przekazała swoje słynne czerwone korale Małgorzacie Trzaskowskiej mówiąc, my kobiety zaprowadzimy porządek.
Efekt był taki, że Marsz PiS wyglądał jak efekt jednego aktora, podczas gdy Trzaskowski miał całą orkiestrę.
Trzaskowski grał na nadzieję, jedność, koalicję.
Kampania przed drugą turą wyborów 2025 roku to już nie tylko starcie Trzaskowskiego z Nawrockim.
Rafał Trzaskowski znów nie przyjechał, ale tym razem to nie była sensacja, tylko ciekawostka.
Ta debata nie miała już tego kopa co 5 lat temu, gdy nieobecność Trzaskowskiego w starciu z Dudą była paliwem dla memów i propagandy PiS.
Sztab Trzaskowskiego mówił wprost, to ustawka, nie jedziemy.
Wtedy absencja Trzaskowskiego była symbolem ucieczki.
Krytykował Trzaskowskiego za 60 mieszkań komunalnych rocznie w Warszawie i podkreślał swoją społeczną wrażliwość.
Prowadzący co chwilę przypominali, Rafał Trzaskowski nie odpowiada, bo go nie ma.
Zwolennicy Nawrockiego skandowali jego nazwisko, ale na miejscu byli też fani Trzaskowskiego, którzy próbowali zagłuszać wydarzenie okrzykami i nagłośnieniem.
Trzaskowski z Nawrockim rzucali ciosy, ich sztaby grały w PR-owy ping-pong, a my?
Ostatnie odcinki
-
USA kontra Iran. 39 dni do nikąd | Deliberacje
22.04.2026 18:00
-
Szeryf zdjął odznakę. Zewnętrzna pięść Am...
09.03.2026 06:00
-
Gość Deliberacji #3: Michał Kłosowski. Watykan ...
19.01.2026 06:00
-
Gość Deliberacji #2: Jan Rafael Lupoměský. Międ...
24.10.2025 05:00
-
Kryzys klasy średniej - czy Polska zmierza w s...
13.10.2025 05:00
-
Gość Deliberacji #1: Arkady Rzegocki. Polska ...
04.09.2025 05:00
-
Nowy rozdział czy stara opowieść? Polska po w...
04.08.2025 05:00
-
Między turami: Polska na rozdrożu | delibeRACJE
05.06.2025 05:00
-
Koniec początku: co pokazała pierwsza tura? | d...
22.05.2025 05:00
-
Błyskawiczne podsumowanie kampanii prezydenckie...
10.05.2025 05:00