Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
20.09.2025 16:00

Manewry wojskowe Rosji zwiastunem kolejnej wojny? – analiza zagrożeń dla Polski | Po prostu wschód

Rosja i Białoruś pokazują siłę podczas nowych manewrów wojskowych. Co to oznacza dla Polski i bezpieczeństwa całego regionu? Czy NATO skutecznie chroni Bałtyk, a Polska jest gotowa na atak dronów? W tym odcinku analizujemy realne zagrożenia, reakcję sojuszników i możliwe ocieplenie relacji Białoruś–USA. Sprawdź, jakie wnioski płyną z tych wydarzeń i czego możemy się spodziewać w najbliższych miesiącach. Gościnią Piotra Pogorzelskiego jest Anna Maria Dyner, analityczka Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM), specjalizująca się w polityce wschodniej i bezpieczeństwie regionu. Premiera odcinka w sobotę o 16.00

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Białoruś"

Ale to znowu pokazuje, że tak, z jednej strony Białoruś i Rosja deklarowały, że to są ćwiczenia defensywne, że tylko się bronią.

Jak sobie popatrzymy na ten scenariusz, zwłaszcza ten, który się miał rozegrać na terytorium Białorusi, no to Białoruś we wsparciu z Rosją...

Nie jest i tu znów dochodzimy do kwestii, że też w tych ćwiczeniach było widać odzwierciedlenie nowych doktryn i dokumentów strategicznych obydwu państw, czyli doktryny jądrowej przyjętej mniej więcej rok temu przez Federację Rosyjską i nowej wersji, gdzie tam jest wprost wskazane, że atak na Białoruś może się skończyć odpowiedzią ze strony Rosji właśnie z użyciem.

Natomiast moim zdaniem Rosjanie też przez Białorusinów próbują tych kanałów komunikacji, nazwijmy to, to znaczy z ich perspektywy też pewnie byłoby dobrze, gdyby sankcje zostały zniesione na Białoruś, bo właśnie nawet ta Białawia będzie mogła kupować części zamienne.

Bo przecież Andrzej zawsze deklarował, że Białoruś jest jego ojczyzną.

Teoretycznie my to wiemy, ale Białoruś odmówiła jakiejkolwiek współpracy w tym obszarze, więc ja sobie ciężko wyobrażam, że nagle będziemy tutaj jakieś ustępstwa w stronę Białorusi i przyjazne kroki wykonywać, jeżeli nadal oni, nawet w tak teoretycznie prostej, a dla nas bardzo bolesnej sprawie,