Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
06.12.2025 16:00

Kolejna afera w Ukrainie. Zełenski pod coraz większą presją | Po prostu Wschód

W najnowszym odcinku „Po prostu Wschód” Piotr Pogorzelski rozmawia z Krzysztofem Nieczypro o jednej z najgłośniejszych politycznych dymisji w Ukrainie ostatnich lat — odejściu Andrija Jermaka, prawej ręki prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Kim naprawdę był człowiek, który przez lata uchodził za najpotężniejszą postać w Kijowie po prezydencie? Jak wyglądała jego droga na szczyt ukraińskiej polityki? Dlaczego Jermak stał się symbolem zarówno skuteczności, jak i kontrowersji? Co ujawniają kulisy afery korupcyjnej, która wstrząsnęła otoczeniem Zełenskiego? I najważniejsze — jaki wpływ ta dymisja może mieć na relacje Ukraina–USA–Rosja w kluczowym momencie wojny? W odcinku analizujemy siatkę wpływów, mechanizmy władzy i przyszłość ukraińskiej polityki zagranicznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Biura Prezydenta"

Dziś porozmawiamy o wszechwładnym, do niedawna szefie Biura Prezydenta Ukrainy, Andriju Jermaku, który w zeszłym tygodniu podał się do dymisji w związku z ogromnym skandalem korupcyjnym.

Jaką pełnił rolę jako szef biura prezydenta Wołodymyra Zełenskiego?

Biura Prezydenta, co już nam trochę mówi o tym, kim była ta postać, bo sama instytucja Biura Prezydenta to jest to organ, który został powołany, stworzony.

Moim zdaniem nie była to postać, której Ukraińcy bardzo sympatyzowali, jeżeli chodzi o Bogdana i właściwie zawsze chyba szef administracji prezydenta czy też biura prezydenta zbiera cięgi i cały negatyw na niego spada, ale o tym jeszcze porozmawiamy.

W każdym razie mamy ten 2020 rok i wchodzi tutaj na scenę Andriy Jermak jako ta osoba, która zostaje szefem biura prezydenta.

Zresztą w ramach tej struktury Biura Prezydenta on sformułował wręcz taki drugi gabinet ministrów.

Vance odmówił spotkania wówczas z Jermakiem, a grono polityków, senatorów amerykańskich stwierdzało, że właściwie podczas ich spotkania z szefem Biura Prezydenta Ukrainy nie wiadomo o czym rozmawiali, więc o tym, że Andriy Jermak ma dobre relacje z Waszyngtonem to raczej była narracja, którą on sam próbował forsować w ukraińskiej przestrzeni medialnej.

To też jest właśnie wynikiem tego, że rola kierownika Biura Prezydenta była znacząca w porównaniu i większa w porównaniu do poprzedników na tym stanowisku ze względu na te warunki związane raz, tak jak powiedziałem, z monopolizacją przekazu

To też spowodowało to, że takie postacie jak szef biura prezydenta uzyskały dodatkową możliwość swoich działań.

To krótkim zapleczem merytorycznym, ale również niechęcią tych osób, które ewentualnie byłyby kompetentne do objęcia różnych stanowisk, bo przecież mówimy nie tylko o stanowisku szefa biura prezydenta, ale to również tych osób, których jeszcze nie wspomnieliśmy, ale tych osób, których też są figurantami spraw korupcyjnych, jak chociażby ministra sprawiedliwości Chałuszczanki, który również miał być zamieszany w tę aferę.

W cień, żeby ta instytucja pozostawała wciąż w cieniu właśnie szefa biura prezydenta, bo to właściwie właśnie Andriy Jermak prowadził negocjacje na różnych szczeblach.

Dość wspomnieć panią Julię Mendel, czyli rzeczniczkę biura prezydenta, byłego szefa MSZ, Dmytro Kulebę, którzy