Mentionsy
Kaukaz się buntuje - Rosja traci wpływy
Dlaczego w Azerbejdżanie odwołano wszystkie rosyjskie imprezy kulturalne, a dziennikarzy propagandowej agencji Sputnik aresztowano? Po co premier Armenii Nikol Paszynian spotykał się z prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem? Jak gruzińskie władze walczą z opozycją? Rozmowa z Agnieszką Filipiak, zastępczynią redaktorki naczelnej "Forbes" i "Forbes Women", ekspertką od krajów Kaukazu Południowego.
Szukaj w treści odcinka
Tutaj mnie co poliszy na jest to, że ośrodki, które są w Azerbejdżanie są
Zaczniemy od Azerbejdżanu, potem przeniesiemy się do Armenii i Gruzji.
W Azerbejdżanie odwołano wszystkie rosyjskie imprezy kulturalne.
I jest to odpowiedź, właściwie nikt nie ma wątpliwości, na skatowanie dwóch obywateli Azerbejdżanu, braci, na posterunku policji w Jekaterynburgu.
To znaczy po prostu pod koniec czerwca policja zrobiła nalot i aresztowała kilkadziesiąt osób pochodzenia azerbejdżanowskiego, ale obywateli rosyjskich.
No i w wyniku właśnie aresztowania miało zginąć na posterunku dwóch, dwie osoby właśnie Azerbejdżan.
Azerbejdżan, Moskwa.
Mieliśmy katastrofę samolotu pod koniec grudnia, która według wszelkich jakby takich sugestii, informacji wstępnych została zestrzelona przez rosyjskie, samolot został zestrzelony przez rosyjską rakietę ziemia-powietrze i potem te całe oczekiwania Azerbejdżanu, co by się miało wydarzyć potem, czyli że Rosja powinna przeprosić, wziąć odpowiedzialność.
Nie wziął na siebie odpowiedzialności, nie przyznał się, więc taka poczucie niesprawiedliwości ze strony Azerbejdżanu jest przynajmniej od grudnia, ale też widać, że te napięcia i taka...
Podejrzewamy, czy można mieć takie podejrzenia, że chodzi o pewne takie przepychanki na samym Kaukazie Południowym i wykorzystanie tego, tych wszystkich sytuacji, żeby pokazać, że ten Azerbejdżan jednak czuje się w tych relacjach na równi albo chce być traktowany na równi, a nie jako były kraj post-sowiecki, w którym Moskwa może doktować warunki.
Różne są wytłumaczenia i czytałam też takie analizy właśnie, że to jest wynik niechęci czy wręcz nienawiści do Azerbejdżan w Rosji.
Tutaj jakąś odnogę tej starej mafii uporządkują, ale też zwróciłabym uwagę na to, co się wydarzyło potem, bo w ostatniej doby aresztowano dwóch mafiozów azerbejdżańskich, którzy mają być w Rosji, którzy mają być wydaleni do Azerbejdżanu, który ponoć już na to czeka.
Dziennikarzy Sputnik Azerbejdżan.
Ale tam też byli zatrzymani w Azerbejdżanie Rosjanie, którzy się po prostu zajmują biznesem.
Mamy z jednej strony Azerbejdżan, który jest krajem autorytarnym, który ma też swoje służby.
Więc w tym momencie, kiedy te dwa rządy, dwa reżimy wręcz oskarżają siebie właśnie na przykład o przemyt narkotyków, gdzie Azerbejdżan regularnie oskarża kogoś o przemyt narkotyków z Iranu, zwykle niezależnych dziennikarzy.
Kreml do dzisiaj nie wprowadził żadnych sankcji odwetowych, nie mówi też, że kogoś wydali, a może wprowadzić, a nie zrobi tego raczej, dlatego że Azerbejdżan jest bardzo kluczowy dla całego transportu i korytarza północ-południe i oni wzajemnie są sobie potrzebni, tym bardziej w tej realiach, jakie mamy teraz geopolitycznych, czyli rosyjskiej agresji w Ukrainie, kiedy są nałożone sankcje i tych źródeł eksportu czy importu pewnych towarów do Rosji.
Według spisu oficjalnie jest to pół miliona Azerbejdżan czy Azerów, jeśli byśmy mówili o narodowości, a nieoficjalnie mówi się nawet o dwóch milionach, co jak na taki Azerbejdżan i Wielki Kraj Kaukazki, umówmy się, jest dosyć istotnym tutaj odsetkiem.
No najbogatszy człowiek w Rosji to właśnie z pochodzenia, urodził się w Baku, jest Azerbejdżaninem, więc ja nie dostrzegłabym strachu przed samą diasporą, która nie wydaje się być aż taka aktywna.
Tak, żeby politycznie raczej ten argument pojawia się w tym kontekście, że to Azerbejdżan ma bardzo wiele do stracenia.
Że ze względu na wymianę handlową, ze względu właśnie na to, że tylu Azerbejdżan mieszka w Rosji, to oni są tutaj w gorszej pozycji i to się wylicza jako ten element właśnie może na przykład ograniczyć działalność diaspory w tę stronę.
Czy Azerbejdżan jest używany, wykorzystywany przez Rosję do omijania sankcji, na przykład do tego importu równoległego?
Znaczy, Azerbejdżan nie pojawił się aż tak w tym kontekście, jak częściej Armenia i Gruzja, ale nie przystąpił do sankcji, tam nie ma takiego monitorowania.
Azerbejdżan jest traktowany przez Unię Europejską jako właśnie alternatywa dla rosyjskiego gazu, ale Azerbejdżan działa tak, że nam sprzedaje swój surowiec i te braki na rynku wewnętrznym pozyskuje z rynku rosyjskiego.
To znaczy, z jednej strony Aliyev, prezydent Azerbejdżanu, nigdy nie potępił oficjalnie Rosji za atak na Ukrainę.
Niemniej to, co Ukraina ma wspólnego z Azerbejdżanem i zawsze miała, szczególnie w czasie tych ostatnich konfliktów, to było właśnie podejście do integralności terytorialnej, bo zarówno Ukraina, która dążyła do odzyskania utraconych ziem, no i przez dekadę Azerbejdżan, który dążył do odzyskania górskiego Karabachu, co się udało we wrześniu 2023 roku.
Więc to był główny temat, który jednoczył te dwa kraje i dlatego też do dzisiaj Azerbejdżan wspiera integralność terytorialną.
To coś potem było potrzebne i w czym Azerbejdżan ma bardzo duże doświadczenie i bardzo często występuje na forum międzynarodowym w tym temacie to usuwanie min.
I wystarczy wejść na jakikolwiek kanał rządowej telewizji w Azerbejdżanie, są niezależne media, ale większość dziennikarzy już uciekła, musiała albo jest w więzieniu, więc
I tutaj Azerbejdżan wybija się, który nie chce tego i mu się udaje.
A czy Moskwa trochę pomogła Azerbejdżanowi w 2023 roku, nie reagując na operację wojskową w Karabachu?
Znaczy pytanie, czy w ogóle by zareagowała, bo już w przeszłości mieliśmy sytuację, w której Azerbejdżan zaatakował część ormiańskich ziem, bo Górski Karabach był traktowany osobno i na mocy układu, organizacji układu o bezpieczeństwie zbiorowym, czyli nie do końca, ale jakbyśmy mieli bardzo uprościć rosyjskiego NATO, Rosja powinna pomóc Armenii zbrojnie.
Bo Azerbejdżan nie jest częścią tego układu, jest tylko Armenia.
Ale w pewnym momencie zaczęła mówić, że Górski Karabach należy do Azerbejdżanu.
Więc zbierność jak najbardziej przyzwolenie tak i w ten sposób pomogła, ale też Azerbejdżan myślę, że tutaj był w stanie to zrobić własnymi siłami przy pomocy sprzętu z Izraela i z Turcji.
No słono płaci też za te plecy, bo Azerbejdżan sporo inwestuje w Turcję, jeśli chodzi dosłownie w gospodarkę turecką i też zarabia na sprzedawaniu surowców do Turcji, więc trochę tak przyglądając się tym relacjom czasami zupełnie szczerze można powiedzieć, że to Turcja jest w pewnej części też zależna od Azerbejdżanu.
A Azerbejdżan z Pakistanem współpracuje.
No to chyba tak trochę zaskakujące jest, bo wydaje się, że Turcja wspiera Azerbejdżan.
Azerbejdżan jednak jest krajem wrogim do Armenii i tutaj premier
Potem była kwestia górskiego Karabachu i dopóki była ona żywa i były napięcia takie oficjalne, wojenne między Armenią a Azerbejdżanem, u górskich Karabach również nie było żadnej przestrzeni do porozumienia.
I teraz, kiedy kwestię Górskiego Karabachu mamy rozwiązaną, bo przynajmniej oficjalnie do końca 2023 roku w końcu Górski Karabach przestał istnieć, został przyłączony z powrotem do Azerbejdżanu i toczą się w teorii przynajmniej rozmowy na temat pokoju między Armenią, Azerbejdżaniem i wytyczenie granicy między tymi dwoma państwami, można zacząć nowy rozdział z Turcją.
Rozmrożenie tych relacji i pójście krok dalej od pokoju między Armenią i Azerbejdżanem.
Mamy Azerbejdżan, nieuregulowane granice, od dekad wzajemna niechęć i tu do przepracowania naprawdę dużo, jeśli chodzi.
Zamkniętą granicę kraj z Azerbejdżanem.
Chciał się upewnić, że nie dojdzie do kolejnych napięć i starć militarnych między Armenią a Azerbejdżanem, bo tego naprawdę ten region w tym momencie nie potrzebuje.
A jest potencjał, bo Aliyev z jednej strony mówi o pokoju prezydenta Azerbejdżanu, a z drugiej strony ciągle mówi o tym, że musi być ten korytarz taki niezależny między Azerbejdżanem a Chichowańską.
NKWR, czyli częścią Azerbejdżanu, która jest oddzielona od państwa.
Armenię, a przejechać się w tym momencie nie da i oni twierdzą, że na mocy porozumienia powinien być taki wydzielony korytarz tylko pod kontrolą, bądź Rosjan pod Azerbejdżan.
W każdym razie jest to temat, który może sugerować, jakbyśmy bardzo chcieli, że Azerbejdżan może straszyć, że wejdzie właśnie z wojskami.
Że po prostu Erdoğan, prezydent Turcji, chciał się upewnić, że Azerbejdżan nie wykorzysta na przykład tego zamieszania wokół Iranu i Izraelu i nie wkroczy do Armenii, żeby sobie siłą wytoczyć ten korytarz.
I to patrząc jeszcze szerzej, więc mamy Turcję, która też chce wejść w rolę negocjatora między Armenią, Azerbejdżanem albo przynajmniej takiego
No i w tym momencie wchodzi w to poletko, w którym też chce być Rosja, która z przyczyn oczywistych bardzo też, to nie jest, to jest polityka oficjalna Rosji, której nie na rękę jest jak najbardziej pokój między Armenią a Azerbejdżanem.
W Turcji chyba bym nawet bardziej wierzyła, że w interesie Turcji na pewno ten pokój jest, bo wtedy można by zamknąć rozdział między Armenią a Azerbejdżanem i próbować otworzyć granicę między Armenią i Turcją i uruchomić handel, bo ona jest zamknięta.
To ja mam jeszcze takie pytanie na marginesie dotyczące Iranu i Azerbejdżanu.
Czy kiedy rozpoczął się ten izraelski, rozpoczął się izraelski atak na Iran, czy może pojawiła się taka idea w Azerbejdżanie, że można by było tym skorzystać, z tego skorzystać i na przykład zająć tak zwany południowy Azerbejdżan, czyli tę część, która jest w Iranie?
Azerbejdżan od razu wydał komunikat, żeby obie strony wycofały się z działań i nawoływanie do spokoju.
To, co się pojawiło w kontekście Azerbejdżanu, Iranu i Izraela w tamtym czasie, to jest pytanie, czy Azerbejdżan wpuścił w swoją przestrzeń powietrzną irańskie siły, żeby właśnie mogły atakować Izrael.
Azerbejdżan z Izraelem jest bardzo blisko, jeśli chodzi też o współpracę militarną i tak mi są policzyne, jest to, że ośrodki, które są w Azerbejdżanie, są budowane przez Izrael i w jakiś sposób mogą monitorować to, co się dzieje także w Iranie, właśnie ze względu na rozwój programu nuklearnego, ale Azerbejdżan oficjalnie też pozostaje na takiej neutralnej pozycji, chociażby właśnie ze względu na
Czy te ustępstwa Azerbejdżanowi, które czynią Nikol Paskyan jednak tak, jest zwolennikiem tego, co on nazywa tą realną Armenią?
Możemy o tym mówić, że to są dążenia do pokoju z Azerbejdżanem, a możemy powiedzieć, że to są ustępstwa wobec Azerbejdżanu.
Zamieszkała przez Ormian, którzy zostali zmuszeni do wyjazdu przez Azerbejdżan.
Próba dogadania się z Azerbejdżanem jak najbardziej.
Ostatnie odcinki
-
Krym jest już rosyjski? Jak wygląda życie pod o...
21.02.2026 16:00
-
Jak Kanał Zero stał się nieświadomym nośnikiem ...
12.02.2026 14:17
-
Hejt, Wołyń, migracja. Co naprawdę łączy Polakó...
09.02.2026 10:07
-
2 miliony Ukraińców w Polsce - szansa czy zagro...
07.02.2026 16:00
-
Rosja dobije Ukrainę? Najtrudniejsza zima w his...
24.01.2026 16:00
-
Rosja dobije Ukrainę? Najtrudniejsza zima w his...
24.01.2026 16:00
-
Co Rosja ukrywa przed obywatelami? Mechanizmy k...
17.01.2026 16:00
-
Co Rosja ukrywa przed obywatelami? Mechanizmy k...
17.01.2026 16:00
-
Co Rosja ukrywa przed obywatelami? Mechanizmy k...
17.01.2026 16:00
-
Interwencja USA w Wenezueli: konsekwencje dla R...
10.01.2026 16:00