Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
29.11.2025 16:00

Karpaty – historia pogranicza i złożone relacje polsko-ukraińskie

W tym odcinku „Po prostu Wschód” Piotr Pogorzelski rozmawia z Maciejem Janowskim – autorem książki: „Karpaty. Opowieść o pewnych górach” Karpaty to nie tylko góry, pasma i szlaki. To także wielowiekowe napięcia, żywe rany i skomplikowane relacje narodów, które przez ostatnie 100 lat próbowały tu znaleźć swoje miejsce. W rozmowie pojawiają się: – niewygodne fakty o relacjach polsko-ukraińskich, w tym kontekst Wołynia, – skomplikowane stosunki ukraińsko-rosyjskie, które od dawna kształtują geopolitykę całego regionu, To opowieść o miejscu, które zawsze było „pograniczem”, i nigdy nie przestało nim być — nawet dziś, gdy historia znów dopomina się o uwagę. Jeśli chcesz zrozumieć współczesny Wschód, musisz najpierw zrozumieć Karpaty.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Rosja"

I że tak powiem, i być może gdyby Rosja prowadziła inną politykę.

W kraju, że tak powiem, Rosja zrobiła wszystko co mogła, żeby osłabić kulturowy wpływ Rosji na Ukrainie w ciągu ostatnich kilkunastu lat, prawda?

Ponieważ często się mówi, że teraz Rosjanie mają, znaczy ja wiem, że odbiegamy od tematu Karpat, ale niemniej jednak, teraz Rosjanie mają problem z budową jakiejś tożsamości, z odnoszeniem się do swojej przeszłości, że najczęściej to robią właśnie do, odnoszą się do Związku Radzieckiego.

Odpowiedź na pytanie, kim ja jestem, jeśli jestem Rosjaninem?

No i myślę, że dla wielu Rosjan, nie wiem czy już teraz w XXI wieku, ale na pewno w XIX wieku i jeszcze do początku XX, dla wielu Rosjan nie jakiś szowinistyczny, tylko takich jak my, normalnych inteligentów.

Serce, skąd ta Ruś, z której potem się rozwinęła Rosja, powstało, staje się osobnym narodem.

No tak, ale to można było mieć taki szok w XIX wieku, pod koniec XIX, a na początku XXI, czy też już mamy ćwierć wieku, minęło, a wydaje się, że Rosjanie nadal są w szoku.

Niezależnie od tego, od przerażających i w ogóle mnie strasznie deprymujących nastrojów antyukraińskich, które teraz w Polsce narastają, jednak poczucie, że jak gdyby w naszym interesie jest, żeby to Ukraina wygrała tę wojnę, a nie Rosja, jest nadal, jak sądzę, u większości.