Mentionsy
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną sprzecznych komunikatów?
Czy Kreml traci kontrolę nad własną narracją? Władimir Putin mówi o pokoju, sugeruje gotowość do rozmów z Ukrainą i łagodzi ton wobec Wołodimyra Zełenskiego, ale niemal równocześnie rosyjskie rakiety ponownie spadają na ukraińskie miasta. Skąd ta sprzeczność? Czy w Moskwie narasta chaos informacyjny i konflikt wewnątrz elit władzy? W tym materiale analizujemy kulisy rosyjskiej propagandy, kondycję gospodarki Rosji, nastroje społeczne oraz rosnące problemy Kremla z utrzymaniem spójnej narracji wojennej. Czy rosyjskie społeczeństwo zaczyna odczuwać realne koszty wojny? Jak reagują oligarchowie i ludzie systemu? I kto dziś naprawdę wygrywa wojnę informacyjną - Rosja czy Ukraina?
Rozdziały (8)
Justyna Prus i Ernest Wyciszkiewicz komentują skromną paradę 9 maja w Moskwie i jej symbolikę.
Wyciszkiewicz analizuje symbolikę braku ciężkiego sprzętu i obecności przywódców zagranicznych na paradzie.
Wyciszkiewicz komentuje wybór sojuszników na parade, w tym obecność prezydenta Kazachstanu i brak Xi Jinpinga.
Prus i Wyciszkiewicz omawiają znaczenie Dnia Zwycięstwa w Rosji i manipulację historią.
Prus i Wyciszkiewicz analizują rola parady w propagandzie i manipulacji pamięcią historii.
Wyciszkiewicz komentuje obecność sojuszników na parade, w tym północno-koreańskich żołnierzy, i ich znaczenie.
Analiza sytuacji, w której Putina kierują dwie tendencje: konciliacyjne wypowiedzi skierowane do Trumpa i twarda linia wobec Ukrainy.
Wyjaśnienie, że Putina kierują dwie tendencje: konciliacyjne wypowiedzi skierowane do Trumpa i twarda linia wobec Ukrainy.
Szukaj w treści odcinka
Rosja pokazała bezsilność, rosyjskie władze w tym momencie.
Cała Rosja płaci cenę, którą jest rezygnacja z komfortu życia.
Władimir Putin po raz kolejny mówi o końcu wojny i po raz kolejny Rosja przeprowadza masowe naloty na Ukrainę.
No wiemy wszyscy jak ważna jest ta data 9 maja dla Rosji i co w ciągu tych ostatnich chyba ponad dwóch dekad już Rosja uczyniła z tego święta, jak się to nazywa, jako symbolu.
I że Rosja i dawała tego sygnały jeszcze przed samą paradą, realnie się obawia tego, że do takiego ataku może dojść.
No właśnie, czy to jest tak, że Rosja pokazała bezsilność rosyjskie władze w tym momencie?
Nie wiem, czy dobór to jest właściwe słowo, po prostu to jest taka wersja minimalna, zestaw podstawowy, żeby jakoś demonstracyjnie zalegitymizować to, że Rosja ma sojuszników.
Ich służby wysłały, rozumiem, sygnał im, przywódcom, że Rosjanie nie są w stanie nam zagwarantować tego, więc panie prezydencie, panie premierze, odradzamy wyjazd i tyle.
Tutaj Justyna mówiłaś, że my wiemy wszyscy, co oznacza ten dzień zwycięstwa, ale może jednak mimo wszystko powiem, że to jest dla Rosjan chyba drugie pod względem znaczenia święto po Sylwestrze, tak?
Tak jak mówię, oczywiście jest część Rosjan, bo rzeczywiście bez wątpienia ta data jest ważna dla Rosjan w ogóle, natomiast powiedzmy, że jest pewna mniejszość, która jednak widzi i ocenia, że zostało to święto zawłaszczone, czy ten dzień takiej bardzo bolesnej pamięci o wojnie II Światowej,
czyli jak nazywane jest w Rosji Wielkie Wojny Ojczyźnianej, bo tam się nie chce pamiętać o tym etapie, kiedy Rosja, Związek Radziecki i Niemcy byli sojusznikami.
Więc bardzo duża manipulacja, a jednak czymś, co jest bardzo ważnym dla Rosjan.
Wszystko na to wskazuje, nie mamy tego oczywiście twardo na papierze, że to Kreml zabiegał o to, żeby prezydent Ameryki przekonał prezydenta Ukrainy, żeby jednak na ten czas nie było ataków, doszło do tego trzydniowego zawieszenia broni, które teraz Rosja właśnie tak mocno odreagowuje.
Tylko jak obchodzić Dzień Zwycięstwa bez zwycięstwa, o którym Rosjanie mówią od 22 roku.
taka świętość, która towarzyszy Rosjanom od wieku, to jest w dużej części też inżyniera społeczna, wytworzone przez niego samego.
Rosjanie i Sowieci w blefowaniu byli wybitni i w tworzeniu wizerunku takiego, który ma wywoływać określone reakcje u nas.
Trzeba przyznać, że Rosja w tej nowej inkarnacji porodziła sobie z jednym problemem, z którym sobie nie radziła Rosja w czasach minionych, ale też Sowieci, czyli zadbała w dużej mierze o rekruta.
Trudno jest ocenić mi, jak to było odebrane przez Rosjan, bo ja naprawdę mam bardzo mało informacji na ten temat, ale myślę, że to nie był jakiś...
tego czy innego kraju i no wręcz w tych takich bardziej krytycznych wypowiedziach jest to oceniane tak, że z powodu strachu, panicznego lęku jednego człowieka cała Rosja płaci cenę, którą jest rezygnacja z komfortu życia.
I wszystkie te rzeczy, o których mówimy, czyli począwszy od tego, że są problemy gospodarcze, że jest zmiana nastrojów społecznych, jest problem z wizerunkiem na arenie międzynarodowym i z tym, jak postrzegana jest Rosja.
Zwykły Rosjanin oczywiście może się ucieszyć z tego, bo to zawsze była taka przyśpiewka, że za to my mamy rakiety, tak?
Generalnie tym, co się dzieje w Ukrainie interesuje się tylko 43% Rosjan.
Z tego, co Rosjanie w ogóle zapamiętują z wydarzeń ostatniego miesiąca, to zapamiętują głównie Iran, 9% naloty ukraińskie na Rosję, a 8% wymieniło tutaj specjalną operację wojskową, czyli wojnę.
że Putin i jego ekipa dokonali rzeczy fantastycznych z perspektywy przetrwania reżimu, to znaczy wyizolowali ludzi z życia politycznego, zdepolityzowali ich, to znaczy Rosjanie się wolą tym nie zajmować z różnych powodów.
To Rosjanie widzą, czują, słyszą i to jest bardzo skuteczna metoda ukraińska, dlatego że na tym, to jest w zasadzie, nie wiem czy pamiętacie na pewno wystąpienie Zalańskiego po czasie wybuchu wojny, apel jego, w momencie wybuchu do Rosjan, po rosyjsku.
To jest apel do Rosjan.
62% Rosjan według tego sondażu Lewady opowiada się za tym, żeby przejść do rozmów pokojowych, ale 69% popiera działania rosyjskich wojskowych, 21% jest przeciwnych, ale ja chciałem wrócić do tego, co powiedziałeś o sondażach, bo ja rozumiem, że władze muszą zamawiać sondaże, żeby wiedzieć tak, co się dzieje w społeczeństwie, ale pytanie jest, dlaczego ten sondaż opublikowano?
Oczywiście niezwykłego Rosjanina, który gdzieś tam sobie spokojnie żyje, mniej lub bardziej spokojnie i zajmuje się swoimi sprawami, ale oczywiście od razu by to zobaczyli dziennikarze, analitycy i zaczęliby się zastanawiać, jak to.
Dlatego, że tam te sondaże też są tak samo, jak i telewizja na przykład w Rosji działa dla jednej osoby, tak samo i sondaże są po to, żeby, nie wiem, czy to jest Rosja, czy Białorusi, one mają pokazać temu...
Po pierwsze zrozumiemy, na ile Rosjanie to widzą tak naprawdę.
Więc pojawia się nowe narzędzie, żeby mobilizować Rosjan.
Jednocześnie przecież Rosja nie powiedziała, że rezygnuje z jakichkolwiek swoich żądań.
To znaczy Rosja chce, żeby Ukraina bez walki wycofała się z Donbasu, zgodziła się na zdobycze terytorialne.
Ostatnie odcinki
-
Andrzej Poczobut: Zamknęli mnie w celi z sześci...
30.05.2026 14:00
-
Putin wpadł w pułapkę? Ukraińskie drony i chińs...
23.05.2026 14:00
-
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną ...
16.05.2026 14:00
-
Rumunia na rozdrożu. Kto przejmie władzę po upa...
09.05.2026 14:00
-
W co gra Łukaszenka? Dlaczego wypuszczono Poczo...
02.05.2026 14:00
-
Nowy Orban? Radew pchnie Bułgarię na prorosyjsk...
25.04.2026 14:00
-
Koniec Orbána oznacza realną zmianę, czy tylko ...
18.04.2026 14:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00
-
Niewolnicy Kima. Jak Korea Północna wzmacnia go...
11.04.2026 16:00
-
Putin usłyszał niewygodne słowa od Paszyniana. ...
04.04.2026 16:00