Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
07.03.2026 16:00

Kreml przepisuje historię na nowo. Dlaczego Rosjanie popierają wojnę?

Czy Rosja przepisuje historię, żeby usprawiedliwić wojnę? W Moskwa zamykane jest Muzeum Gułagu, a w jego miejsce ma powstać muzeum poświęcone rzekomemu „ludobójstwu narodu radzieckiego”. To symboliczny moment pokazujący, jak władze Rosji zmieniają narrację o przeszłości. Gościem rozmowy jest Bartłomiej Gajos z Ośrodek Studiów Wschodnich, autor książki Historia, która zabija. Rozmawiamy o tym, jak Władimir Putin wykorzystuje historię do budowania poparcia dla wojny przeciwko Ukraina. W odcinku m.in.: • dlaczego propaganda Kremla odwołuje się do mitu Stalina • jak wykorzystywana jest pamięć o Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej • skąd bierze się poparcie Rosjan dla wojny • czym jest „komfort psychiczny” rosyjskich żołnierzy • dlaczego polityka historyczna Rosji jest realnym zagrożeniem dla Europy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Putina"

Ja wyszedłem z dobrymi wrażeniami pomimo tego, że na końcu jak się wychodziło pamiętam takie ujęcia prezydenta Putina pokazującego oczywiście bardzo pozytywnie.

To jest pierwsza dekada w ogóle rządów Putina i troszeczkę Miedwiediewa.

No to jak zadamy sobie pytanie, gdzie stał Stalin po tych 3,5 roku konfliktu, a gdzie stoi dzisiaj Putin, no to wydaje mi się, że ten rachunek wychodzi bardzo na niekorzyść prezydenta Putina.

Myśmy tutaj wspominali już w odcinku z Ernestem Wyciszkiewiczem właśnie karykaturę, gdzie Stalin mówi do Putina, że chyba już jest gdzieś tam pod Lizboną po tylu latach wojny.

Pan powiedział adoracja publiczna Stalina, ale przecież te obchody 9 maja, Dnia Zwycięstwa, no to faktycznie jest właśnie ta publiczna adoracja prowadzona przez Putina i przywódców różnych państw z nim zaprzyjaźnionych.

Tak i to jest coś, co moim zdaniem Rosjanie się tego obawiają i za każdym razem, kiedy mamy jakieś takie wielkie przemówienia czy statementy Putina czy innych polityków, to widać, że oni starają się zapraszać do tego symbolicznego gestu te kraje, które pan też wymienił, ale ten dystans jest zachowywany.

On nie został, on nie był do końca udany za Putina, bo był taki powiedziałbym powierzchowny, tak?

To znaczy pokoleniu, które dorastało, wchodziło w dorosłość za Putina.

I w tym sensie te 26 lat Putina może być całkowicie inaczej postrzegane, przynajmniej z tej perspektywy, tej perspektywy modernizacyjnej.

Z tyłu głowy, jak obserwowaliśmy to posiedzenie w Radzie Bezpieczeństwa, ono z tyłu głowy nie do końca mogło być przekonane co do tego pomysłu, ale zostało to trochę narzucone przez prezydenta Putina.

Czy to nie będzie jednak krytyka Putina, ale z perspektywy wewnątrz systemu?

A ja mam takie moje małe marzenie, że może za jakieś 30-40 lat to może te teczki Putina z FSB wypłyną i się dowiemy, która część jego biografii jest świadomie kształtowanym wizerunkiem, odbiegającym od rzeczywistości historycznej, a gdzie ta rzeczywistość historyczna jest, bo jestem przekonany, że się jeszcze niejednokrotnie zaskoczymy.