Mentionsy
Dlaczego Zełenski gloryfikuje UPA? "Ukraina odrobiła lekcję cynizmu"
Wołodymyr Zełenski zdecydował o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia "Bohaterów UPA". Decyzja o uhonorowaniu członków Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnej za masowe zbrodnie na ludności polskiej na Wołyniu, spowodowała kryzys w stosunkach polsko-ukraińskich. Jakie są kulisy tej decyzji? Analizują Piotr Pogorzelski i Ziemowit Szczerek.
Rozdziały (10)
Analiza nacjonalizmu w historii i jego wpływ na obecność Ukraińców w Polsce.
Diskussja nad nadaniem jednostki Sił Zbrojnych Ukraińskiej imienia bohaterów UPA.
Analiza braku dyskusji na temat historii w Ukraińskiej, szczególnie pod wpływem wojny.
Zakłócenia w relacjach polsko-ukraińskich z powodu polityki historycznej i gloryfikacji UPA przez Zełenskiego.
Brak dyskusji o historii w Ukrainie i konsekwencje tego dla relacji polsko-ukraińskich.
Analiza przyszłości nacjonalizmu i patriotyzmu na Ukrainie oraz ich wpływu na relacje polsko-ukraińskie.
Propozycja strategii politycznej i gospodarczej wobec Ukrainy, oddzielenia emocjonalnej od pragmatycznej relacji.
Analiza wizji Sowiecji w książce autora i jej wpływ na Rosję, w tym na sytuację w trakcie wojny.
Autor omawia klasę średnie w Rosji i jej związek z własną rzeczywistością.
Którego ostatnia książka Baciary z piekła rodem ukazuje się właśnie nakładem wydawnictwa Znak Litera Nowa.
Sponsorzy odcinka (1)
"Którego ostatnia książka Baciary z piekła rodem ukazuje się właśnie nakładem wydawnictwa Znak Litera Nowa."
Szukaj w treści odcinka
W Polsce bardzo komentowane nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego, jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy, imienia właśnie bohaterów UPA, ale ta dyskusja jest u nas.
Wydawałoby się idealnej, bo ta powstańcja upadła, mamy kwitnącą demokrację, mamy... Poupadali wszyscy peryferyjni, europejscy wataszkowie i autorytaryści.
A to, że oni wykorzystują te same symbole, czyli mit UPA, Stepana Bandery, Szuchewicza i tak dalej, no to to już jest sprawa po prostu przybrania konkretnych
Ale musiano też pokonać bardzo duży opór społeczny, dlatego że no na wschodniej Ukrainie i nawet na środkowej Bandera i UPA są mniej więcej tak popularnie jak u nas, bo też jakby kojarzą się z tymi, którzy strzelali do przodków ludzi ze wschodniej i ze środkowej Ukrainy, a nie tymi, którzy strzelali do wrogów, więc no tutaj się bardzo mocny fikołek wykonał i ja szczerze mówiąc jestem
Mamy teraz w Polsce bardzo komentowane nadanie przez Wołodymyra Zełenskiego, jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy, imienia właśnie bohaterów UPA, ale ta dyskusja jest u nas.
Przecież dla Zełenskiego UPA nic nie znaczy, natomiast
Tych ataków właśnie ze strony narodowo nastawionego wojska, ale cała ta sprawa z UPA również jest przecież jakby kontynuacją taką bardzo konsekwentną polityki historycznej, która na Ukrainie się dzieje.
No to zaczynamy myśleć o Polsce w bardzo podobny sposób, w jaki myśli o Polsce Rosja, czyli, że a wy i tak zrobicie wszystko to, co wam Amerykanie każą, my się niespecjalnie musimy przejmować waszym zdaniem, więc ja sobie, myśli Zeleński, spokojnie zagram kartą UPA, bo to, że wy się tam będziecie rzucać, nie ma żadnego znaczenia, bo wy i tak musicie nam pomagać i wy i tak zrobicie to, co robią Amerykanie, więc tutaj zrozumienia nie ma, natomiast jeżeli chodzi o
UPA głównie przez ten pryzmat, o jakim wszyscy wiemy, czyli przez pryzmat Wołynia i po prostu nie rozstrzegają zupełnie innej funkcji, którą UPA pełniło na Ukrainie i pełni nadal.
Ta wizja UPA.
Tylko, że po pierwsze, my trochę inaczej identyfikujemy nacjonalizm, bo u nas gdybyśmy popierali taką formację jak UPA, od razu już bylibyśmy klasyfikowani jako nacjonaliści, albo przynajmniej prawicowcy.
Tak, z tym, że też jest ciekawe to, że ci, którzy popierają to UPA, jednocześnie mogą mieć pochodzenie rosyjskie albo na przykład żydowskie.
I tutaj jakby oni nie widzą sprzeczności w tym, chociaż UPA też odpowiadała za ofiary po stronie żydowskiej.
Zresztą też oczywiście ci, którzy popierają UPA, czy ci, którzy czczą pamięć UPA, nie są automatycznie nacjonalistami, bo tam właśnie to się zupełnie inaczej rozkręca.
No, to co słyszeliśmy, nie wiem, chyba po raz pierwszy dwa lata temu, już nie pamiętam, czy to chyba Andrzej Duda powiedział, że nie ma miejsca tak dla Ukrainy w rodzinie europejskich narodów, jeżeli będzie, tak, gloryfikacja UPA.
Myślę, że tutaj Duda mówiąc o tym, że nie ma dla Ukrainy miejsca w tej europejskiej rodzinie narodów, dlatego, że UPA to trochę jakby jest tutaj hipokrytą, dlatego, że on sam jest politykiem prawicowym, który jakby nie ma też problemu z żołnierzami wyklętymi, którzy właściwie byli bardzo podobni do UPA.
Niepokoi, bo niezależnie od UPA po prostu Ukraina w swoim obecnym kształcie jest państwem, które musi zbudować jednak trochę więcej tego myślenia europejskiego, mniej egoistycznego, bardziej myślącego o Europie właśnie jako o pewnej konstrukcji, w której każdy ma swoją cegiełkę do rzucenia.
Ale wiesz, ja obawiam się, że to się skończy tym, że Niemcy zaczną robić bardzo dobre interesy, już robią z Ukrainą, a my będziemy bardzo zadowoleni, bo myśmy wyrazili oburzenie z powodu bohaterów UPA.
UPA powinno być odsunięte w ogóle od myślenia strategicznego.
Ostatnie odcinki
-
Kampania prezydencka zmieniła wszystko? Jak Ukr...
04.07.2026 14:00
-
Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy. Najważni...
27.06.2026 14:00
-
Jak się ustrzec ruskich trolli?
20.06.2026 14:00
-
Armenia między Rosją a UE. Co oznacza zwycięstw...
13.06.2026 14:00
-
Dlaczego Zełenski gloryfikuje UPA? "Ukraina odr...
06.06.2026 14:00
-
Andrzej Poczobut: Zamknęli mnie w celi z sześci...
30.05.2026 14:00
-
Putin wpadł w pułapkę? Ukraińskie drony i chińs...
23.05.2026 14:00
-
Paranoja na Kremlu. Co Putin ukrywa za zasłoną ...
16.05.2026 14:00
-
Rumunia na rozdrożu. Kto przejmie władzę po upa...
09.05.2026 14:00
-
W co gra Łukaszenka? Dlaczego wypuszczono Poczo...
02.05.2026 14:00