Mentionsy

Po prostu Wschód
Po prostu Wschód
26.04.2025 16:00

Co się dzieje z przywódcą Czeczenii?

W rozmowie z Iwoną Kaliszewską z Uniwersytetu Warszawskiego staramy się odpowiedzieć na pytanie: co się dzieje z przywódcą Czeczenii Ramzanem Kadyrowem oraz w jaki sposób Rosjanie patrzą na Kaukaz Północny. Zaglądamy też do Armenii - 110 lat od ludobójstwa Ormian i sprawdzamy jaką rolę te wydarzenia wciąż odgrywają w tym kraju. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Rosja"

Później przeniesiemy się na północ, przyjrzymy się temu jak Rosjanie postrzegają narody Kaukazu, a także jaka jest przyszłość syna Ramzana Kadyrowa, Adama, który ostatnio prawdopodobnie objął stanowisko sekretarza Rady Bezpieczeństwa Czeczenii.

Turków, Persów, Rosjan, jeszcze innych narodów, Rzymian, Greków.

Idei europejskich, wpływ idei narodowej, która wija Rosja poprzez Rosję, docierała do Ormian i oni wtedy zmienili swoje myślenie.

Natomiast to doprowadziło też do ludobójstwa, ponieważ Turcy zaczęli patrzeć na Ormian, tych, którzy żyli w ich kraju przez setki lat, żyli w pokoju z Turkami, zaczęli patrzeć jako na wewnętrzne zagrożenie, jako na piątą kolumnę, którą Rosja może wykorzystać przeciwko Turcji.

Porozmawiamy trochę o tym, jak Rosjanie patrzą na inne narody zamieszkujące Federację Rosyjską.

Tam mówił między innymi o tym, dlaczego na front mają być wysyłani przedstawiciele mniejszości narodowych i tutaj tłumaczył, że Rosjanom jest trudno psychologicznie mordować Ukraińców ze względu na bliskość kulturową.

To jest tak, że Rosja zapewne zapuściła taki rodzaj narracji gdzieś również do ukraińskich mediów.

Więc tutaj całość na tyle dobrze zagrała, że naprawdę ludzie uwierzyli, że to Czeczeni i Buryjaci razem wzięci, a nie etniczni Rosjanie mordowali na tym obszarze.

Jeżdżąc na Kaukaz z Rosjanami, no bardzo często miałam różnego rodzaju takie spięcia na tym punkcie, że oni potrafili bardzo z góry i kolonialnie traktować lokalnych mieszkańców, więc no trudno, żeby tego nie było też wśród opozycji.

To jest tak, że oni uważają, że to złe zachodnie siły chciałyby rozpadu Rosji i że to przecież będzie straszne, że Rosja jednak stanowi całość i tak dalej.

To są dzicy, oni tam mają islam i jakieś radykalne idee, to takie trochę nie nasze, a jednocześnie Rosja to jest jedna całość.

Nie i to nawet dane statystyczne takie sprawdzane i przez portal Meduza i przez różnych niezależnych ekspertów, no bo załóżmy dane statystyczne i Rosjan to nie jest do końca coś na czym my możemy polegać, ale jakby znowu propaganda głosi inaczej.

Oni zawsze żyli dużo lepiej niż żyła taka środkowa Rosja, czy taki trochę pączek wokół Moskwy, taki tak 200 kilometrów od Moskwy załóżmy.