Mentionsy

Po bratersku o powołaniu
Po bratersku o powołaniu
05.02.2026 08:00

#113 Życie konsekrowane

Tematem dzisiejszego spotkania jest życie konsekrowane w kontekście Dnia Życia Konsekrowanego. Rozmawiamy dziś z s. Serafią Szymik.

 

#Rekolekcje powołaniowe w Zakonie Paulinów: www.powolania.paulini.pl

Masz pytania? Napisz: [email protected]

#powolanie  #zakon  #rozeznanie  #paulini  #powołanie  #podcast  #jasnagóra  #świętość

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Jezu"

Przygoda z Jezusem.

Idąc tą właśnie drogą, drogą za Jezusem, tak naprawdę nigdy nie wiemy, co nas czeka za kolejnym zakrętem, co Pan Bóg nam przygotuje, więc jest na pewno jakaś taka, powiedziałabym, taka duchowa przygoda.

Tajemnica, która tak naprawdę chyba jest związana z taką osobistą relacją z Bogiem, z Jezusem, która dokonuje się w sercu człowieka, w jego wnętrzu.

Na pewno na samym początku powołania ta relacja jest, przynajmniej u mnie na pewno była, ta relacja z Jezusem, która jakoś tak się rozwijała, kształtowała w takim kierunku, że w pewnym momencie mojego życia stwierdziłam, że

I widać pewną cechę wspólną tych osób konsekrowanych, ale rzeczywiście, czym jest ta moja relacja Tadeusza z Jezusem?

Wtedy chyba po raz pierwszy odczułam, odkryłam w sobie coś takiego, że taka myśl mi przyszła, nie wiem skąd ona się wzięła, ale taka myśl mi przyszła, że chciałabym jako dorosła osoba żyć tak bliżej z Jezusem, być bliżej Jezusa.

No we mnie powstało, we mnie z tego czasu pamiętam takie, takie myśli gdzieś się rodziły, że, że chciałabym być bliżej Jezusa.

Ja je oczywiście tam zwalczałam, aczkolwiek pojawiały się już konkretnie te myśli o życiu takim właśnie bliżej Jezusa, czyli w jakimś klasztorze.

I jakby te myśli o życiu właśnie z Jezusem w klasztorze powróciły.

Ale ciągle jeszcze pozostał ten wątek, że, i to mnie tak strasznie denerwowało, mówiłam Jezusowi, no dobrze, dlaczego Ty mi dajesz takie pragnienia, skoro ja nie mam ich gdzie zrealizować, nie znam żadnych sióstr.

Paradoksalnie był jednocześnie takim momentem umocnienia ponownego wyboru, że jednak tak decyduje się Jezu, pomimo że właśnie nie jest sielankowo i nie jest zawsze wesoło i taka czy taka trudność mnie spotkała, z tym i z tym nie mogę sobie poradzić, to pomimo tego ja dalej idę i żyję właśnie z Tobą, wybieram Ciebie po raz kolejny.

Jesteśmy najbliżej Jezusa właśnie wtedy, który on jako pierwszy ten krzyż podjął.

Ostatnie odcinki