Mentionsy

Po Japonii
Po Japonii
03.03.2026 08:01

Gdzie pojechać w Japonii, żeby uniknąć tłumów? - Beata Betiful World - Podcast Po Japonii #98

Rozmawiam z Beatą o najdalszych zakątkach Japonii Instagram Beaty https://www.instagram.com/betiful_world/

Sponsorzy odcinka (1)

SuperFemka post-roll

"wyprawę na Hokkaido. W programach onseny, wspaniała kuchnia, ale też trekking na wulkan."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Fuji"

Był odcinek z Beatą na temat góry Fuji i też sobie wtedy rozmawialiśmy pewnie o podróżach po Japonii.

Jeśli to Was nie zachęci, to jeszcze trzeba wspomnieć o tym, że w zimę najlepiej widać górę Fuji.

Jest widoczna wtedy nie tylko, łatwo nawet z Tokio, gdzie w lato nie zobaczyć się góry Fuji z Tokio, praktycznie jest to niemożliwe.

Albo nawet, nie wiem, wrześnie, początek października, no to szczyt jeszcze nie jest ośnieżony, bo pierwszy śnieg jest bodajże koniec, pod koniec października zazwyczaj, a góra Fuji bez śniegu to tak trochę wygląda inaczej niż to, co człowiek zazwyczaj oczekuje od góry, to piękno, ten kontrast, więc tak, zima koniecznie.

I Fuji właśnie pięknie wygląda z Kamakury, z Tokio, z Hakone, z Kawaguchiko, więc absolutnie polecamy, żeby przyjechać pooglądać górę Fuji.

A o Fuji w ogóle też pogadamy dużo, bo Beata jest tutaj takim otaku Fuji.

Otaku Fuji.

Tak, nie jestem otaku anime, manga, proszę żadnych pytań mi nie zadawać, bo się tylko skompromituję, ale tak, o Fuji mogę.

O Górę Fuji bardzo często się nasi klienci pytają.

Więc może zaczniemy właśnie od tego tematu Góry Fuji.

Opisałaś także dużo o Górze Fuji na swoim blogu, opisywałaś trasy.

betifulworld.com.pl To tam znajdziecie trasy oraz dużo porad odnośnie wchodzenia na Fuji.

I zacznijmy właśnie od tego, jak teraz wygląda wchodzenie na Fuji, bo nieco się pozmieniało.

Sezon wspinaczkowy na Fuji zaczyna się w lipcu i jest bardzo krótki, bo trwa właściwie dwa miesiące z hakiem, bo trwa do 10 września.

Góra Fuji ma prawie 4000 metrów, więc to nie jest taka bułka z masłem dla wielu.

Może naprawdę to jest takie bardzo ciekawe, że w Tokio latem przecież jest gorąco, 40 stopni, często 45, upał, a na górze Fuji...

Tak, trzeba mieć ubrania, jak ja wchodziłem na górę Fuji, byłem dwa razy tylko, ale jak wchodziłem na szczyt, no to mieliśmy ze sobą ciepłe kurtki, takie grube, czapki, rękawiczki, bo tam na szczycie jak już byliśmy, czekaliśmy na ten wschód słońca, to jest to, co każdy chce zobaczyć, wschód słońca z góry Fuji.

Ja mówię, że można wejść poza sezonem, ale jak mówię poza sezonem, to tylko proszę rozważać miesiące jak czerwiec, bo w maju, kwiecień, maj jeszcze jest śnieg na górze Fuji, więc bez przygotowania takiego naprawdę technicznego, bez doświadczenia w alpinizmie,

Chyba co roku ktoś ginie na Fuji wchodząc.

Więc to nie może być wejście na górę Fuji.

Góra Fuji nie może być twoją pierwszą górą, jeśli nie byłeś nigdzie wcześniej, no to nie, to lepiej nie.

Nie chcę brać za Was odpowiedzialności, że się wpakujecie na Fuji i w ten śnieg.

Więc w sezonie są właściwie dwa miesiące z hakiem, można wchodzić codziennie na górę Fuji, tylko to też potrzeba przygotowania, bo jeżeli chcecie zobaczyć wschód słońca słynnego Raiko, czyli najsłynniejszy wschód słońca w Japonii,

Nawet jest specjalne słowo, właśnie gorajko, które określa wschód słońca na Fuji.

Każdy mógł wejść o każdej porze dnia i nocy na Fuji,

Dla mnie ogólnie wejście na górę Fuji to nie jest sam wschód słońca, tylko to jest cała droga, ogólnie wchodzenie po górach, to nie chodzi o sam szczyt, tylko o wejście, tak, więc fajnie jest tam wejść w sumie za dnia właśnie, żeby zobaczyć też, przeżyć te

Po prostu w ciągu dnia wyruszasz rano, to jest nieziemskie, że z takiego wielkiego miasta jak Tokio, pełnego betonowego molocha, można w jeden dzień dojechać do Fuji rano, wejść na prawie 4000 metrów i zejść na dół, tak?

Schronisk na Fuji jest w ogóle 40, jeśli dobrze pamiętam.

Pod samym szczytem jest zawsze kolejka, no ale to ja też zawsze w tych moich wszystkich artykułach o Fuji opowiadam, piszę, że to jak ktoś chce pobyć samemu w naturze, to Fuji nie jest dobrym wyborem, jest mnóstwo górne około,

W ogóle w całej Japonii są też miejsca, gdzie można wspiąć się na szczyt i podziwiać górę Fuji z daleka.

Na Fuji się wchodzi, żeby zdobyć najwyższy, ikoniczny, kultowy szczyt Japonii.

Ja wchodziłam bodajże dwa lata temu tym szlakiem i wyobraź sobie, że jelonka spotkałam po drodze, a wiesz, dzika zwierzyna na Fuji, no to naprawdę nie oczekiwałabym takiego spotkania.

Ale wiesz co, nawet czytałam o Fuji, czytałam statystyki, że w zeszłym roku, pomimo tych ograniczeń, mniej więcej tyle samo, co w poprzednim roku.

Czy cały dzień, bo w ogóle też trzeba zapłacić, żeby wejść na Fuji teraz, nie?

Wejście na Fuji kosztuje 4000 yenów, więc chyba stówkę około, tak, na polskie złotówki.

To jest moim zdaniem też dobra sprawa, no bo naprawdę Fuji jest, no tak jak wspominałam, wysoka góra.

A wchodzili też w tym samym momencie chłopacy, dwóch Amerykanów, obok widziałam, tam śli mniej więcej tym samym tempem i oni w krótkich spodenkach, w sandałach, w ogóle jak wyjęci z Tokio, aż 40 stopni w Tokio i oni tak pewnie, myśląc, że tak też jest na górze Fuji, w takim właśnie stroju wchodzili i to było takie śmieszne, bo co stacja, co schronisko, to widziałam, że oni coś tam kupują w tym schronisku, kupili sobie skarpety, więc mieli sandały i ubrali skarpety.

No i tak jak deszcz pada, ty masz sandały ze skarpetami, no to też nie jest dobre obuwie, więc fajnie, że ktoś to... Jak się przygotować do wejścia na Fuji?

Na Fuji jak wchodzę, to zabieram ten sam ekwipunek, co jak jadę do Nepalu, więc podobnie.

Wiem też, że niektórzy jak wchodzą za szybko na Fuji, to może ich spotkać choroba wysokościowa.

Nie można nabierać wysokości tak szybko, bo to może się skończyć dużym właśnie bólem głowy, wymiotami, no i w ogóle nawet śmiercią, ale dobra, na górze Fuji to jednak wysokość nie jest.

Tak, no na Fuji to chyba, jeśli już to właśnie zawroty głowy, jakieś wymioty, ale no, wypadki śmiertelne się zdarzają, ktoś się wywali.