Mentionsy

Płytkast
Płytkast
05.12.2025 08:57

36: Kazik – Spalam się

Obstawiamy niniejszym konia o długim imieniu "historia polskiego rapu zaczyna się jednak od Kazika". Po czym przeprowadzamy autopsję płyty, która ulepiła śnieżkę i potoczyła ją z - dziś już wiemy - ogromnej góry (polski rap, w przeciwieństwie do światowego, ma się komercyjnie świetnie, przyćmiewając inne formy muzycznej ekspresji). I spod narośniętych warstw już ją trochę jakby słabiej widać? To co panowie - odgrzebujemy!

Ze świecą byłoby szukać albumu o tak bogatych kontekstach. Prawie wszystkie - historyczny, personalny, społeczny, artystyczny, wydawniczy - wymieniamy i szeroko dyskutujemy w odcinku, czego nie ma sensu tu powielać.

Zatem pięć słów o tym, czego zabrakło:

- nie porównujemy Kazimierza Staszewskiego do Stanisława Staszewskiego,

- nie bierzemy pod uwagę jego dorobku po 1998 roku,

- nie wiemy na tej wysokości jeszcze nic o jego aktualnym stanie zdrowia,

- pod koniec nie wchodzi Ambro zapytać czemu on nie występuje, skoro nagrywamy podcast (żaaaaaaal),

- nie odpowiadamy na pytanie, czy w ogóle jest sens słuchać "Spalam się" w 2025 roku, każdx z Państwa musi sobie samx.

O Kaziku i jego solowym debiucie rozmawiają Bartek (Przybyszewski, gościnnie), Misiek (Hoffmann) i Pawcio (Sajewicz). Grafika: Jacuś (Ambrożewski).


Nowy konflikt światowy

Dziewczyny

Piosenka trepa

Cyrk

Temat z filmu "Bagaż nielegalny"

Bagdad

Spalam się

Świadomość

Oblężenie

Jeszcze Polska...

------------

Nasze profile w social mediach:

Płytkast: https://www.facebook.com/plytkast | https://www.instagram.com/plytkast

Ambrocore (Kuba): https://www.facebook.com/ambrocore | https://www.instagram.com/ambrocore

Afro Godzina: https://www.facebook.com/afrogodzina

Paweł Sajewicz: https://www.facebook.com/sajewiczpawel

Podcastex - podcast o latach 90. i 00.: https://www.facebook.com/podcastex

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Waglewski"

Różni muzycy, między innymi Waglewski, dogrywali się do tej płyty, trochę ratując sytuację.

Tej Kazik wspomina tak, że doszło do konfliktu między Kufierem i Szpeniagą, a nim, czyli Waglewskim, przepraszam, tutaj nie wspomniałem jeszcze, który pojawia się w tym utworze, bo oni kazali mu grać jakieś konkretne dźwięki.

Na coś Paniaga mówi, proszę zagrać to, o co nam chodzi, Waglewski.

Pod stół się schowałem ze wstydu, jak usłyszałem takie dictum, zwłaszcza, że Waglewski nie wziął za to żadnych pieniędzy, przyszedł na próbę, na prośbę Wojtka Przybylskiego.

Też Waglewski mówił, że nie pamięta w ogóle tej całej sytuacji, więc być może nic się nie wydarzyło z tego, Kazik po prostu... Są sklecze w ogóle.

Podoba mi się to, że przy całej dramaturgii utworu i właśnie kapitalnym wykonie Waglewskiego i Rodziewicza, tak, saksofonisty?

Swoją drogą, gdzieś tam po ojcu wziął ten numer, bo Wojciech Waglewski tam się dograł do tego kawałka.

Ta gitara jest Skawiński, o to jest Skawiński kurwa, to nie jest Waglewski.