Mentionsy

Plik tekstowy
Plik tekstowy
12.07.2025 20:00

Stanisław Łubieński - "Drugie życie Czarnego Kota"

Czy można opowiedzieć historię miasta inaczej, by ani człowiek, ani beton, żelazo czy szkło nie były głównymi bohaterami? W najnowszej książce Stanisława Łubieńskiego są nimi pozostałości prastarych puszcz, rosnące na pomnikach porosty, ale i ruderalne samosiejki kiełkujące spomiędzy chodnikowych płyt. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "Kos"

Bardzo fascynujące organizmy, które często żyją w bardzo trudnych warunkach, były wysyłane w kosmos i okazywało się, że nawet w warunkach tej próżni one po prostu zatrzymywały procesy życiowe, ale wracały na Ziemię i znowu, jak gdyby nigdy nic, wracały do działania.

Usłyszałem jak Kos nawołuje na agrykoli i to był taki głos Kosa, który ja znam, który nie jest śpiewem, tym takim fletowym, obojowym, jak mi się wydawało, ale powiedziałem koleżance, która grała na oboju, że to jest obój i ona prychnęła.

No i doszedłem do drzewa, przy którym ten kos siedział i nadawał, ostrzegał w kierunku dziupli, w platanie takim ułamanym.

No i tak dzięki znajomości głosu alarmowego kosa namierzyłem Puszczyka, który tam siedział takiego rudego.

że moja uwaga po prostu nieuchronnie podążała za głosem kosa ostrzegającego, a ktoś mi mówił jakieś ważne rzeczy i się denerwował, że ja jestem rozproszony i skupiony na czymś innym.

Ostatnio w parku Morskie Oko, obok którego ja mieszkam, z kolei widziałem, że owszem skoszono środki łąk, ale całe boki pod drzewami, pod krzakami zostawiono rzeczywiście.

Na przykład to koszenie w Warszawie jest ciągle takim tematem wielkim.

Można narzekać, że czasami się za dużo kosi, ale generalnie jest dużo lepiej i takie zabiegi proponowane przez komórkę miejską, która się nazywa Zarząd Zieleni są świetne, bo one uwzględniają właśnie kompromis bardzo potrzebny w takich sprawach.

Zawsze kiedy ktoś swoją wizję tak siłowo pcha, to się odbija rykoszetem.

Uważam, że takie zabiegi, że tu się trochę zostawia, a tam się trochę kosi, są w porządku.

Jak jest skoszony trawnik, to jest im łatwiej szukać jedzenia.

Takim parkiem, jeżeli dla warszawiaków informacja i dla niewarszawiaków, jak będą w Warszawie, jest Park Pole Mokotowskie, gdzie zaczęto wprowadzać na dużą skalę takie rozwiązania z takim mozaikowym koszeniem.