Mentionsy
#98 Jakie książki zryły nam beret w podstawówce?
Rozmawiamy o powieściach (i nie tylko), które wywróciły nasz dziecięcy świat do góry nogami. Dlaczego to potrafiły?
A co poruszało naszych followersów? Oto wyniki ankiety na Insta i FB.
ROZMAWIAJĄ:
ASIA WITEK - https://www.instagram.com/socialmedia.po40/ oraz https://www.instagram.com/postindustrialna/
MALWINA FERENZ - Https://instagram.com/malwinaferenz
Https://facebook.com/ferenzmalwina
Oceń, skomentuj, zaobserwuj! Chcemy docierać z ciekawym podcastem do ciekawych ludzi.
Kup moją najnowszą książkę "Ziemie obiecane"!
https://inbook.pl/ziemie-obiecane-z-autografem,id403369.html
"Pisarski backstage" na YouTube
https://www.youtube.com/@pisarski.backstage
Szukaj w treści odcinka
To jest coś chyba charakterystyczne właśnie dla języka polskiego, bo to nie jest, że on tam jakoś zapożyczył, że nie wiem, weźmiemy Kajka i Kokosza i stwierdzimy, że to tak troszeczkę Asterixem nam tutaj podlatuje.
I to jest Kajko i Kokosz.
I Kajko i Kokosz oczywiście się pojawił właśnie na naszym tym, ale pojawił się raz Kajko i Kokosz.
Natomiast ja z Kajkiem i Kokoszem zetknęłam się i zamach na Milusia to był w ogóle pierwszy komiks jaki ja w życiu czytałam.
Że jest coś takiego, że masz dymki, że masz właśnie te postacie, a poza tym tak, Kajko i Kokosz, no to te czasy prasłowiańskie jakby, tak?
Tak, albo jak dwóch takich dziadków przed gospodą, w której kokosz daje wycisk z bójcerzom, że to już tam popatrzeć zawsze miło, że nie dla nas takie zabawy, ale popatrzeć zawsze miło.
Bo to co ty mówisz, że kajkiem i kokoszem autentycznie się mówi.
Drugą rzeczą, która mi się właśnie z tym kajkiem i kokoszem bardzo mocno związała, ale to już w liceum, Asterix i Obelix.
Przecież ta wioska prasłowiańska, w której mieszkają, znaczy w cudzysłowie prasłowiańska, bo to są takie tematy, w której mieszkają Kajko i Kokosz jest do złudzenia przypomina tą jedną galijską osadę, która opiera się najeźdźcom i wokół...
Mały Kajko, duży Kokosz, no przecież to jest tak samo mały Asterix, duży Obelix.
Czy pierwszy był Janusz Christa, właśnie, z Kajkiem i Kokoszem, czy pierwszy był?
No a Kajka i Kokoszo to wydaje mi się, że zresztą wszyscy z naszego pokolenia czytali, to nie Mabata, to znaczy u mnie pierwszym komiksem to było z Kajka i Kokoszo, to był właśnie, on był taki o tyle ciekawy, że to było tak, z jednej strony był wielki turniej, a z drugiej strony, jak odwróciłaś się, obróciłaś do góry nogami, to była szkoła latania, nie?
Ja myślałam, że to będzie takie śruuu, że to po prostu wyrwie ich z kapci, że kajko i kokosz, od teraz to kochamy.
Ostatnie odcinki
-
#101 W jaki sposób pisarz może wypromować swoją...
14.02.2026 23:57
-
#100 Czy spektrum autyzmu i ADHD pomagają w pis...
05.02.2026 10:01
-
Lub czasopisma! Nie tylko o Świerszczyku (lecz ...
06.01.2026 11:48
-
#98 Jakie książki zryły nam beret w podstawówce?
30.12.2025 23:48
-
#97 Jakie książki warto kupić w prezencie (na Ś...
06.12.2025 12:30
-
#96 Źle się dzieje w państwie fantastyki (?) i ...
22.11.2025 21:11
-
#95 Afera wokół książki dziennikarki TVP, czyli...
10.11.2025 21:54
-
#94 10 tipów jak skutecznie zniszczyć powieść k...
05.10.2025 14:46
-
#93 - Najbardziej irytujący bohaterowie. Dlacze...
16.09.2025 18:32
-
#92 O tym, jak ja, stara wyga, dałam się złapać...
24.08.2025 11:38