Mentionsy
#89 Czy nastolatki powinny debiutować jako autorzy/autorki książek? Oraz o „Nullu” Twardocha.
Dziś trzy tematy:
Po pierwsze pastwię się nad komciem, który oceniłam jako szkodliwy.
Po drugie przeczytałam (przesłuchałam) „Null”, najnowszą książkę Szczepana Twardocha.
Po trzecie rozkminiam, czy jest sens debiutować w nastoletnim wieku.
Podcast dostępny też na YouTube i Apple Podcasts.
Podoba Ci się? Postaw mi kawę 😊
Https://buycoffee.to/pisarski
Tu jestem:
Https://instagram.com/malwinaferenz
Https://facebook.com/ferenzmalwina
Wspominam: Odcinek 169: Dorota Masłowska i "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną".
Chcesz zaproponować temat odcinka? Zostaw go w komentarzu :)
PS. W odcinku podaję datę: 1353 rok. Chodziło o 1348 rok. Przepraszam za pomyłkę :)
Szukaj w treści odcinka
Ale będzie też o jednym takim komentarzu, który mnie zaciekawił w sposób specyficzny i raczej zirytował i będzie również o tym, że przeczytałam książkę, a właściwie przesłuchałam książkę Szczepana Twardocha Null.
Oraz o Nullu Twardocha.
Dobra, słuchajcie, powiem Wam teraz o książce Szczepana Twardocha Null.
Natomiast po obu stronach zdarzają się potwory i jestem w stanie założyć się o ciężkie pieniądze, że Szczepan Twardoch również usłyszał od różnych botów, niebotów, jaki to on jest, jaka to z niego jest ruska onuca, skoro twierdzi, że po stronie ukraińskiej również są potwory.
Jak to u Twardocha są świetne dialogi?
Twardoch jest bardzo dobry w dialogach, część tych dialogów jest po ukraińsku, większość jest po polsku i to są naprawdę bardzo realistyczne dialogi, ludzie tak mówią.
Jest świetne przygotowanie, znaczy Twardoch znany jest z tego, że i jeździ chyba nadal na Ukrainę, zdobywa samochody, zdobywa sprzęt dla jednostek ukraińskich, pomaga,
Oraz o Nullu Twardocha, Szczepan, Masłowska, Dorota.
I Twardoch zna po prostu te realia ukraińskie z pierwszej ręki, czyli nie wymyśla ich sobie, nie konfabuluje.
Więc bardzo łatwo mi było wyobrazić sobie właśnie to, co opisuje Twardoch, bo w pewnym sensie wiedziałam, o czym on pisze.
Jest u Twardocha zabawa narracją, jemu się to zdarza, ale to lubię.
Jak to u Twardocha jest mnóstwo wulgaryzmów, ale po prostu ci ludzie tak mówią, więc nie ma co upiękniać tego języka, skoro on ma być bardzo wiarygodny.
Tak jak u Twardocha... Dobra, to jest to, co chciałam powiedzieć.
I druga rzecz, do której mogłabym się przyczepić, to są postacie kobiece u Twardocha.
Generalnie u Twardocha mało jest postaci kobiecych i one są raczej skreślone grubą kreską.
Taka jest charakterystyka pisarstwa Twardocha po prostu.
Natomiast to jest taki typ prozy u Twardocha.
Oraz o Nullu Twardocha, Szczepan, Masłowska, Dorota.
Oraz o Nullu Twardocha, Szczepan, Masłowska, Dorota.
Oraz o Nullu Twardocha, Szczepan, Masłowska, Dorota.
Ostatnie odcinki
-
#103 O opiniach nieprzeczytanych książek i inny...
18.04.2026 21:45
-
#102 O rozczarowaniu rynkiem literackim (i inne...
01.04.2026 22:17
-
#101 W jaki sposób pisarz może wypromować swoją...
14.02.2026 23:57
-
#100 Czy spektrum autyzmu i ADHD pomagają w pis...
05.02.2026 10:01
-
Lub czasopisma! Nie tylko o Świerszczyku (lecz ...
06.01.2026 11:48
-
#98 Jakie książki zryły nam beret w podstawówce?
30.12.2025 23:48
-
#97 Jakie książki warto kupić w prezencie (na Ś...
06.12.2025 12:30
-
#96 Źle się dzieje w państwie fantastyki (?) i ...
22.11.2025 21:11
-
#95 Afera wokół książki dziennikarki TVP, czyli...
10.11.2025 21:54
-
#94 10 tipów jak skutecznie zniszczyć powieść k...
05.10.2025 14:46