Mentionsy

Piercing channel
Piercing channel
10.02.2026 23:13

Piercing okiem psychologa

W dzisiejszym odcinku poruszamy trudne i często pomijane tematy związane z piercingiem i psychologią.
Moim gościem jest Magda Nowicka, psycholog, z którą rozmawiamy o tym, czy piercer powinien mieć jakąkolwiek wiedzę z zakresu psychologii, jak rozumieć reakcje klientów i gdzie przebiegają granice odpowiedzialności w pracy z drugim człowiekiem.

Magda zadeklarowała również, że chętnie odpowie na pytania ponadprogramowo! Jeśli po odsłuchaniu odcinka coś Was poruszy lub pojawią się dodatkowe wątpliwości, możecie do niej napisać bezpośrednio na Instagramie:
@magda.nowicka.psycholog

Rozdziały (5)

1. Piercing u dzieci i nastolatków

Psycholog podkreśla, że piercing może być indywidualną decyzją, choć rodzice powinni być świadomi potencjalnych ryzykownych zachowań i skutków. Rozmowa skupia się na rozwijaniu tożsamości i eksploracji przez dzieci, a także na sygnałach ostrzegawczych, które mogą wskazywać na potencjalne problemy z samouszkodzeniem.

2. Infekcje i skutki u osób z schizofrenią

Rozmowa o infekcjach powodowanych piercingiem, ryzyko sepsy i zdeformowane ucho. Psycholog podkreśla, że nie można przewidzieć wszystkich sytuacji i nie można obarczać piercerów odpowiedzialnością za potencjalne powikłania.

3. Wpływ leków na proces gojenia

Psycholog omawia wpływ leków psychiatrycznych na proces gojenia, podkreślając, że nie ma konsekwentnych badań potwierdzających ich negatywny wpływ. Podkreśla znaczenie zaufania między piercerem a klientem i konieczność regularnej kontroli leków.

4. Komunikacja z klientami o chorobach psychicznych

Rozmowa skupia się na potrzebie komunikacji otwartej z klientami o chorobach psychicznych i leczeniu, podkreślając znaczenie zaufania i poufności.

5. Psychologia i pierczerzy/tatuażystowie

Rozmowa o roli społeczeństwa w decyzjach dotyczących pierceingu i tatuażu, a także o potrzebie współpracy między psychologami a profesjonalistami beauty.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 12 wyników dla "piercera"

I teraz jeżeli mówimy o kimś, kto ma na przykład lat 16 i przychodzi do piercera i mówi, że on by chciał sobie zrobić tunele, czyli zabieg, który powiedzmy no nie kończy się już tylko na jakiejś tam ewentualnej malutkiej dziurce, która tam ma lekko ponad milimetr grubości, tylko zostaje już powiedzmy coś, co będzie widoczne

Jeżeli ona robi to nieświadomie, nieświadomie tego dotyka, no to odpowiedzialność tu później spada na tego biednego piercera, który być może był Bogu Ducha winny i akurat do takiej sytuacji tutaj doszło.

Po pierwsze, ja bym całkowicie zdjęła odpowiedzialność tutaj z Piercera, bo nie jesteście psychologami, nie jesteście w stanie tego ocenić, a nawet jeżeli ktoś zmaga się z takim zaburzeniem, to wciąż nie znaczy, że nie może mieć kolczyka.

No i w kontekście dłuższej współpracy, czyli na przykład jeżeli mamy swojego piercera i wiemy, że będziemy chcieli mieć więcej kolczyków,

I czy nie uważasz, że może z perspektywy piercera jest to trochę tak, że ludzie boją się wykonywać, jeżeli już słyszą słowo schizofrenia, to boją się wykonywać przekłuć, dlatego że taka osoba później potencjalnie mogłaby sobie zrobić krzywdę posiadając ten kolczyk.

Czy z perspektywy Piercera, twoim zdaniem, powinniśmy na podstawie tej intencji zgadzać się lub odmawiać wykonania konkretnej usługi?

Po pierwsze, to jest bardzo dobra opcja, żeby lekarz się wypowiedział na ten temat, ale ja też uważam, że nawet jeżeli ktoś jest pełni świadomy i bierze takie leki, które mogą wpływać na proces gojenia albo mogą budzić jakiś niepokój piercera, to ja uważam, że

Nie do końca o to, żeby zarabiać tutaj pieniądze za wszelką cenę, ale to zadowolenie klienta i zadowolenie piercera jest tutaj tak samo ważne.

A w sumie jest to chyba najważniejszy dla Piercera temat, czyli wpływ depresji na proces gojenia.

Natomiast wydaje mi się, że to po stronie Piercera powinno być rozegranie tego wszystkiego, tej konwersacji w taki sposób, że nie bo nie.

Powiem Ci, że u nas reakcje raczej są tutaj inne, że często to, co jest dla piercera niezrozumiałe, gdzie ten piercer bardzo często ja czy moi znajomi, za których tu ręczę, bo często wymieniamy się tymi doświadczeniami,

Oczywiście ten piercing też przeszedł swoją ewolucję i prawdopodobnie gdyby dziś tata z mamą i ze swoim dzieckiem przyszli do piercera i powiedzieli, synu, dzisiaj musisz sobie przekuć wargę w trzech miejscach, bo skończyłeś 14 lat i teraz to ty wchodzisz w dorosłość, to pewnie nie byłoby to społecznie akceptowane.