Mentionsy

Piąte: Nie zabijaj
Piąte: Nie zabijaj
08.04.2026 15:00

Wszyscy mordercy byli najpierw ofiarami | Katarzyna Bonda | ROZPYTANIE

Zapraszam do wysłuchania rozmowy z Katarzyną Bondą, która gości w moim podcaście przy okazji premiery swojej najnowszej książki "Dom Bestii".

To powieść inspirowana autentyczną sprawą Mariusza B. Opisuje wstrząsające studium przemiany ofiary w kata. To historia o tym, jak marzenie o bezpieczeństwie i rodzinie może stać się pretekstem do zbrodni oraz jak „dom idealny” buduje się na gruzach cudzych tragedii.

Książka dostępna tutaj: https://www.empik.com/dom-bestii-bonda-katarzyna,p1708389585,ksiazka-p?mpShopId=0&pc=g&utm_source=google&utm_medium=empikads&utm_campaign=146810&campaignId=146810&businessSlotId=260a53b9-bb10-4ab0-8799-3276e8db366c&gad_source=1&gad_campaignid=23710366453&gbraid=0AAAAADwt86e32DxTFDs-1tTd62YvUpxV1&gclid=CjwKCAjw-dfOBhAjEiwAq0RwI309ggUpqpwTPrLvNG0WkiZnOarrD7KKbLI01WwyNKu5gsdJN9Bs3hoCgXYQAvD_BwE


[reklama] Wydawnictwo Muza

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 9 wyników dla "Keller"

Bo jakby śledczy i na początku rzeczywiście Kellerowi, czyli temu mojemu książkowemu śledczemu nie wierzono i wręcz traktowali go, że jest świrem, bo miał taką opinię dosyć niezbyt takiej legendy raczej ciemnej wydziału kryminalnego.

I może tu się zatrzymam, bo była jeszcze jedna ofiara, dzięki której, dzięki działaniom tego Kellera książkowego, no po prostu ten facet uratował życie, bo oni jechali na następną robotę ze swoim zestawem survivalowym w bagażniku.

Policjant, który prowadzi to śledztwo, czyli ten Aleksander Keller razem z Ulą Bartkowską, jest inspirowany.

Na pewno nie ma takiego życiorysu, jaki ja zaprezentowałam Kellerowi, ale chciałam, żeby czytelnik miał takie poczucie, że to jest przeciwnik godny Norberta, czyli naszego tytułowego bohatera.

Czyli Keller wiedział, że wieczory, w których Norbert jedzie na robotę, to są te wieczory, gdzie telefon zostaje w domu.

W kolejnych już po prostu za każdym razem, i zresztą znajdowano u niego w samochodzie, bo przecież Keller próbuje go zatrzymać nieskończoną ilość razy.

Ta scena na dworcu, gdzie Keller przebiera się za klienta i ma za zadanie, bo łowią pedofilów i łowią różnego rodzaju ludzi z tej szajki.

No wiesz, na przykład ta druga ofiara, czyli ten mężczyzna, który tańczył z nią na kursie, Keller bardzo liczył, że przynajmniej Marlena miała z nim romans.

I to było totalnie, jakby prokurator jeszcze wtedy nie uważał, że Keller totalnie mu... Odpiła.