Mentionsy
218. Kto umrze pierwszy? Artur Bryliński i Sławomir Sikora. Historia z „Długu”
To historia, która wydarzyła się naprawdę i zostawiła bliznę na całej Polsce. W tym odcinku wracam do losów Artura Brylińskiego i Sławomira Sikory, spirali strachu i bezsilności oraz ceny, jaką zapłacili, gdy państwo zawiodło, a dług okazał się nie tylko finansowy.ResearchJustyna Mazur-KudelskaJudyta GołębiowskaMontażpodcasteditor.plMasz dla mnie sprawę? Wyślij ją mailem: po[at]piateniezabijaj.plMożesz mnie spotkać:Grupa: http://www.facebook.com/groups/PiateNieZabijaj _______Muzyka wykorzystana w odcinku:Wstęp: Resolver - AmuletCzołówka: Doug Maxwell - Heartbeat of the HoodTło: Luke Atencio - CounselTyłówka: The Inner Sound - Jesse GallagherMusicbed SyncID:MB01TFL0BRK5AZQWybrane źródła:https://wyborcza.pl/duzyformat/7,127290,354237.html
Szukaj w treści odcinka
No i właśnie w takiej scenerii zaczyna się historia znajomości Artura Brylińskiego i Sławomira Sikory, dwóch młodych warszawiaków, którzy pragną wykorzystać szansę, jaką dają im nowe czasy.
Sławomir Sikora i Artur Bryliński są niemalże rówieśnikami.
Takiego, który już przeszedł tę drogę, którą Bryliński i Sikora dopiero mają przed sobą, że przetarł już te szlaki, które oni dopiero mają zamiar przetrzeć i też zna wielu ludzi, krąży tam, gdzie trzeba, potrafi się zakręcić.
Sikora mówi to Brylińskiemu i obaj stwierdzają, że jest to absolutnie to, na co czekali, że jest to rozwiązanie ich wszystkich kłopotów.
Więc oczywiście jak najbardziej słusznie Sikora i Bryliński próbują się z Gmitrzakiem jakoś rozmówić, mają do niego pretensje.
Bryliński jest zaskoczony.
Wraz z tym ochroniarzem składają niezapowiedziane wizyty, czy sikorze, czy Brylińskiemu, ich rodzinom, ich partnerkom.
Kiedy Sikora i Bryliński nie chcą uczestniczyć w nielegalnych biznesach i interesach, to Gmitrzak wraz z ochroniarzem próbują ich zmusić siłą.
Wtedy Bryliński zostaje pobity i zmuszony do upozorowania kradzieży towaru w firmie, w której pracuje, bo on jeszcze pracuje.
W tamtym czasie chodziło o garnitury, o włoskie garnitury, które miał Bryliński ukraść z magazynu i Artur to robi.
Jeżdżą po całej Polsce z Brylińskim, który wchodzi do banku, realizuje czeki bez pokrycia.
Zanim bank się zorientuje, że ten czek nie ma pokrycia, to już dawno te pieniądze są w walizce Brylińskiego, który jeździ z Gmitrzakiem dalej po innych bankach w Polsce i te czeki z pienięża.
Zresztą Bryliński raz na tę policję idzie i mówi o tej całej sytuacji, że jest szantażowanym, że próbuje ktoś od niego wyłudzić pieniądze.
Natomiast bohater, którego gra Robert Gonera, on gra właśnie Artura Brylińskiego,
Sikora i Bryliński nieraz są posiniaczeni, zakrwawieni.
No więc tym bardziej wiedzą Sikora i Bryliński, że nawet jeśli pójdą na policję czy do prokuratury z tym, że ich rodzinom się grozi, to i tak zostaną odesłani z kwitkiem.
Ale któryś z nich, jest to chyba Artur Bryliński, wpada na taki pomysł, że może jednak trzeba się po prostu jakoś Gmitrzakowi fizycznie postawić.
Na przełomie lutego i marca 1994 roku Bryliński i Sikora podejmują dramatyczną decyzję, biorą sprawy w swoje ręce i raz na zawsze postanawiają zakończyć swoje cierpienie.
W tym niewielkim mieszkaniu zebrało się wcześniej to całe towarzystwo, czyli Artur Bryliński, Sławomir Sikora, Tomasz K., brat Sławka i kolega Marcin.
No i to jest miejsce wystarczająco odległe, żeby nastraszyć, też wystarczająco bliskie, żeby jeszcze wrócić i kontynuować następnego dnia poranek, tym bardziej, że Bryliński ma odwieźć babcię do lekarza.
Krótko mówiąc, nawet powalony na ziemię wciąż jest zagrożeniem dla Brylińskiego i Sikory.
I zaciekawiona tym, skąd Grzegorz je ma i w jakim celu, to ten odpowiedział, że są mu winni pieniądze, a dowody te należały do Artura Brylińskiego i Sławomira Sikory i takim oto sposobem śledczy trafiają na trop potencjalnych podejrzanych.
Akt oskarżenia obejmuje Brylińskiego i Sikorę jako głównych sprawców podwójnego zabójstwa, a Tomasz K., Marcin Esz i Paweł S. stają się współwinnymi uprowadzenia i udziału w zbrodni.
Za teorią o tym, że mężczyźni planowali zabójstwo, między innymi ma stanowić przemawiać to, że mieli ze sobą właśnie piłę, nóż, a Bryliński miał na sobie rękawiczki.
Artur Bryliński i Sławomir Sikora zostają uznani za winnych podwójnego zabójstwa.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Czy prokurator może napisać idealną zbrodnię? |...
12.08.2026 15:00
-
240. "Nie żałuję" Gabriel Narutowicz | Warszawa...
07.08.2026 16:02
-
239. Jak naprawdę zginął Andrzej Lepper? Prezen...
04.08.2026 22:53
-
238. Dlaczego zginęła Lucyna Kaczmarska? | Iłża...
02.08.2026 17:51
-
237. Michała S. nie było w aktach. Wpadł po 15 ...
25.07.2026 19:32
-
236. Gasnąca chęć do życia. Wojciech Gorzkowski...
10.07.2026 13:56
-
Zbrodnie popełnione w psychozie | Jan Gołębiows...
08.07.2026 14:00
-
235. Zaginięcie zamiast rozwodu? | Kinga Kozak ...
28.06.2026 07:53
-
234. Ktoś ją widział po tym jak zniknęła? | Luc...
21.06.2026 14:13
-
233. Ojciec pilnował, by jego synowie na pewno ...
14.06.2026 16:59