Mentionsy
Matka biła mnie po twarzy
Zofia Aleksandra Schacht-Petersen - trenerka NVC, mediatorka, terapeutka, autorka książek, była siostra zakonna - opowiada o przemocy, której doświadczyła w domu rodzinnym i zakonie.
https://szkolaempatii.pl/
Spis treści: Wstęp01:08 NVC - Nonviolent Communication01:49 Dzieciństwo i młodość20:33 Powołanie zakonne45:51 Życie w zakonie2: Małżeństwo i rozwód2: Porozumienie bez przemocy
Słuchaj na YT, Spotify, Apple Podcasts i w Audiotece.
Wspieraj na https://patronite.pl/kostowskipodcast
kontakt: [email protected]
muzyka:Grumplefunk - PatiencePicratio - Lemony And Hot
produkcja: Paweł Kostowski 2026
Szukaj w treści odcinka
Właściwie to ja chyba w kościele zakochałam się właśnie dzięki niemu, bo wcześniej nie lubiłam, nudziły mnie msze i w ogóle odmawiałam, a w mojej katolickiej rodzinie trzeba było po prostu chodzić.
Czyli to, co w Kościele nazywa się katechezą, to tam się nazywa odwrotność katechezy.
Który przemówił do mnie jak człowiek, bo wcześniej kojarzył mi się kościół z jakąś taką nudną ceremonią ciemności w kościele, zimno i przymus.
Ja bardzo chciałam w tym uczestniczyć, chciałam być w Kościele.
Dobra, ja się pozbywam dylematów, będę w kościele.
No i rzeczywiście w tym kościele znajdowałam to oparcie, poczucie bezpieczeństwa, takie uznanie, docenienie.
Ja zawsze miałam problem z tym, że katechezy przy kościele mnie irytowały.
Pamiętam takie zdania, już nie pamiętam moich profesorów, ale właśnie, którzy wyjaśniali nam te zagadnienia, że co robił Wojtyła, co jest nowego w Kościele, co wniósł Wojtyła i jego filozofia.
Dualizm, który w Kościele funkcjonuje, bla, bla, bla.
Tadeusza Mazowieckiego, nie na Wałęsę, bo Wałęsa był wtedy bardzo w kościele promowany.
I tylko w takim inteligentnym, intelektualnym, racjonalnym, mądrym kościele i rozumieniu tego świata polityki.
Bo ona nieokszczona była w kościele katolickim.
A propos traumy i molestowania seksualnego, które w Kościele jest absolutnie czymś najstraszliwszym i w ogóle chciałabym, żeby było piętnowane.
Znaczy nie, ja uważam, że w ogóle celibat jest totalnie takim skrętem w Kościele, który doprowadził do usankcjonowanego zaburzenia rozwoju osobowości u tych młodych i starych facetów.
Uważam w ogóle, że Ignacy Loyola jest takim na tamte czasy świetnym psychologiem w Kościele i proponował bardzo ciekawe metody takiej pracy psychologicznej.
Coś gdzie indziej trzeba, od innej strony trzeba, bo tam trzeba być przede wszystkim człowiekiem, nie można być... Te wszystkie hasła, jak ja czytam, czy słucham czasami różnych podcastów, różnych takich, czy ludzi, którzy ze wspólnot wyszli, czy w kościele, że...
Owszem, jeżeli mój Bóg jest zaklęty w dogmatach, w Kościele, w religii, w systemie, czy w tym, co mi powiedzieli o Bogu, no to może faktycznie moje potrzeby są strasznie skręcone, ale po prostu potrzeby chronią życie.
Ostatnie odcinki
-
Bp Jan Szkodoń skrzywdził mnie kiedy byłam zako...
02.02.2026 07:20
-
Matka biła mnie po twarzy
02.02.2026 06:57
-
Z objawami ChAD trafiłem na egzorcyzmy
10.01.2026 08:16
-
Pomagam krzywdzonym zakonnicom
20.12.2025 11:31
-
Allegro dla wojska
06.12.2025 09:31
-
Donbas 2014
16.11.2025 14:29
-
Pracowałam z osobami z niepełnosprawnością na w...
09.11.2025 18:43
-
Egzorcyzmy oczami osób pokrzywdzonych
01.11.2025 18:22
-
Halloween, szatan i bale wszystkich świętych
25.10.2025 06:02
-
Jesteśmy jedynym krajem na świecie, w którym ud...
04.10.2025 06:26