Mentionsy
9 lat w sekcie Kadzińskiego - odc. 4 - Triduum w garażu, śluby i wesela
Artykuł o sekcie Kadzińskiego:https://goniec.pl/musza-byc-cicho-i-wytrzymac-koszmar-dzieci-w-sekcie-ks-kadzinskiego-mb-mb-300924Spis treści: Wstęp00:28 Triduum w garażu15:37 Codzienność w sekcie54:41 Śluby i wesela1: Furia PasterzaSłuchaj na YT, Spotify, Apple Podcasts i w Audiotece.Wspieraj na https://patronite.pl/kostowskipodcastkontakt: [email protected]:Grumplefunk - PatiencePicratio - Lemony And Hotprodukcja: Paweł Kostowski 2025
Rozdziały (15)
Opowieść o przeprowadzce z Łunanek do Teresiny, powodach i sytuacji w nowym miejscu.
Opis konfliktu z właścicielami domu na Gajowej i powód przeprowadzki.
Opis procesu budowy kaplicy w garażu i jej znaczenie dla wspólnoty.
Opis liturgii paschalnej w garażu i jej konsekwencje.
Opis konfliktu z prawem kościelnym dotyczącym wielu liturgii paschalnych.
Opis zmiany pracy i wpływu na karierę zawodową.
Opis postów i religijnych zobowiązań w wspólnoty, a także konfliktów z prawem kanonicznym.
Opis pracy w małej firmie, gdzie pracował od 8 do 17, często łapał stopa i spóźniał się do pracy.
Opis obowiązków związanych z domem, takich jak odśnieżanie, przygotowywanie kolacji i pranie.
Opis angażowania się w gazetę parafialną i konsekwencji tego działania.
Rozmowa o doświadczeniach związanym z przemocą i frustracją w związku z gazetą parafialną.
Opowieść o organizowaniu wesela wspólnotowego w Teresinie, gdzie wesela stały się czymś nietypowym i ograniczonym do małych grup.
Opisane są okoliczności wesela w Teresinie, gdzie młodzi parzy themselves from guests, and the author's experience with the pastor's instructions. The chapter ends with the author's intention to discuss his therapy session about Teresin.
Podróżnik opisuje rage Łukasza i sytuację z szambem w gminie, porównując ją do stresowych sytuacji z pracy i wojska. Rzecz odrzuca porównanie do wojska, podkreślając, że sytuacja w wspólności była przemocowa i regularna.
Podróżnik kontynuuje opowieść o przemocy w wspólności, podkreślając, że sytuacja była regularna i trudna dla dzieci. Opisuje konsekwencje oceniania przez Łukasza i opowiada o konsekwencjach jego zachowania wobec dzieci i parafian.
Szukaj w treści odcinka
No to to jest wystarczający powód, żeby być niezadowolonym, jakby... Nigdy tej umowy nie widziałem na oczu, ale jeżeli było wpisane pięć osób, a już koło dwadzieścia przyjeżdżało czterdzieści, nam zostali jako szarym członkom wspólnoty, to że no źli właściciele, głupi, mają tu kurę złoszącą złote jajka, bo my im płacimy czynsz co miesiąc i się kłócą, kłócą i trzeba się rozstać.
Jak ja byłem poza domem wspólnoty,
Ale we wspólnocie, w domu wspólnoty.
No w domu wspólnoty, no ty może nie, ale... Szanowałem ten post, że nie je się mięsa w piątek, ale no tak, no jakby jadłem normalne jedzenie, no bo nie ma tak, że trzeba się głodzić albo tylko chleb.
Ja się nie zapisałem do jakiejś wspólnoty ludzi, którzy mają zamiatać korytarze.
Tak, rozmawiałem z jednym z tych ludzi, którzy odeszli ze Wspólnoty, a pracowałyśmy przy tym razem, to on mówił, że on trochę miał na przykład takie poczucie, że byłem wykorzystywany tam.
Bo zobacz, nadal jest do wspólnoty.
I ja sobie wtedy uznałem, że tak, no dobra, no to jeżeli Pan Bóg chce, żebym tam mieszkał w tym nowym domu wspólnoty...
Tam był taki moment złożenia życzeń od wspólnoty i takie standardowe przyjęcie, myślę, jak to w Polsce często ma miejsce.
Dla mnie taki moment, który pamiętam, był nietypowy, że były oficjalne takie życzenia od wspólnoty, że my bierzemy parę młodą gdzieś tam, czy na bok, czy na zewnątrz, czy wychodzimy z tej sali weselnej i tam im śpiewamy jakąś pieśń, czy tam się chwilę może pomodlimy za nich, czy wspólnie dają jakiś prezent wspólnotowy.
No i ci wszystkie osoby ze wspólnoty nie stawały w tej kolejce.
Jak ja miałem turniej po rodzicach tych młodych, ówczesnych, to się okazuje, że oni jednak płacili za wynajem tej sali w Teresinie, tej restauracji w Teresinie, że składali jakieś tam ofiary, opłaty, coś tam, że to był jakiś hajs dla wspólnoty, którym zarządzał ksiądz.
Parada wspólnoty z tym wianuszkiem wokół pasterza, to oni tam wtedy się cieszyli, brydlowali faktycznie, bo tutaj mieli całą obsługę dookoła.
Oczywiście Wieczór Kawalerski musiał być też w ramach wspólnoty.
I to świadczy o przemocowym funkcjonowaniu wspólnoty, która można powiedzieć...
Ostatnie odcinki
-
W Polsce działają groźne grupy destrukcyjne
12.04.2026 10:20
-
Kolega przystawił mi pistolet do głowy
07.03.2026 01:41
-
Bp Jan Szkodoń skrzywdził mnie kiedy byłam zako...
02.02.2026 07:20
-
Matka biła mnie po twarzy
02.02.2026 06:57
-
Z objawami ChAD trafiłem na egzorcyzmy
10.01.2026 08:16
-
Pomagam krzywdzonym zakonnicom
20.12.2025 11:31
-
Allegro dla wojska
06.12.2025 09:31
-
Donbas 2014
16.11.2025 14:29
-
Pracowałam z osobami z niepełnosprawnością na w...
09.11.2025 18:43
-
Egzorcyzmy oczami osób pokrzywdzonych
01.11.2025 18:22