Mentionsy

Pasjonaty
Pasjonaty
20.02.2026 07:00

20 000 darmowych korepetycji dla dzieci domów dziecka, jak stworzyła takie struktury? Olga Kotyk

Gościnią Kacpra Prusa jest Olga Kotyk-założycielka i prezeska Fundacji WEB-KORKI, organizacji działającej na rzecz wyrównywania szans edukacyjnych dzieci z domów dziecka. Fundacja od początku prowadzi również osobny program wsparcia w rozwoju osobistym dla wolontariuszy. Dzięki wizji i zaangażowaniu Olgi Fundacja od 2020 roku przeprowadziła ponad 20 tysięcy zdalnych korepetycji, angażując ponad 400 wolontariuszy z całego świata. Jej innowacyjne podejście do zarządzania organizacjami non-profit przyciąga uwagę liderów, przedsiębiorców oraz instytucji akademickich.📌 Zasubskrybuj kanał, jeśli interesują Cię spokojne rozmowy i kulisy pracy w mediach.💬 Zachęcamy do zostawienia komentarza i podzielenia się opinią po obejrzeniu odcinka.WSPÓŁPRACA-odcinek został zrealizowany przy współpracy ze studiem podcastowym Tur Baza.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Fundacji"

No właśnie, powiedz o tej fundacji, powiedz nam więcej, ale zacznę od takiego trochę abstrakcyjnego pytania.

Na stałe u nas jest 200 wolontariuszy, którzy działają w Fundacji.

Ponad 500, którzy angażowali się w różne działania naszej Fundacji, nie tylko street-teco-repetitorzy, więc to jest to.

O początkach bardziej nawet fundacji.

Absolutnie i co roku są takie rozmowy u nas w fundacji, gdy zgłaszają się domy dziecka.

A czy twoje osobiste osiągnięcia i wyróżnienia, takie jak na przykład wyróżnienia przez Forbes, pomagają tylko dla rozwoju fundacji?

Kiedy dochodzę do fundacji, trzeba dowiedzieć się o fundacji z Forbes'a.

Jest pełno ludzi, którzy nawet nie wiedzą, że istnieje takie coś jak Forbes w naszej fundacji, bo są też ludzie, którzy mają otwarte serce, świetnie działają społecznie, ale niekoniecznie czytają takiego typu gazety.

Powiem więcej, nawet jedna z naszych głównych sponsorek fundacji dołączyła do nas, ponieważ przeczytała o mnie w Forbes.

W ogóle nie mamy też, jakkolwiek to zabrzmi, tak jakbyśmy czuli się bardzo fajnie, ale prawda jest taka, że my nie mamy problemu z w ogóle chęcią dołączenia do fundacji.

Więc z fundacji mam już taki moment, że mogę sobie jechać na wakacje dwutygodniowe i wszystko jest pod kontrolą, więc to jest absolutnie niesamowite.

Stosunkowo niedawno, rok temu, dwa lata temu, wtedy pierwszy raz do naszej fundacji doszły dziewczyny, które były naszymi podopiecznymi.

Czyli to był taki moment, wyobrażasz sobie tą sytuację, że dochodzi do fundacji dziecko z domu dziecka, które nie wierzy w siebie, które potrzebuje nauki.

To jest inny sposób już w ogóle działania fundacji, jeżeli ona jest w stanie tak po prostu zamknąć to koło, prawda?

Dostałaś kiedyś taką odpowiedź zwrotną względem działalności fundacji, taki feedback, komentarz, w rozmowie, cokolwiek, który zapamiętałaś i pamiętasz do dzisiaj?

A właśnie z działalności społecznej, na przykład ja miałam naprawdę takie komentarze, wiesz, typu właśnie, że Fundacja fajnie się ustawiła, życie zdarowi z jakieś przekręty, podczas gdy ja nawet nie zarabiałam z Fundacji, wiesz, a to cały czas próbono w stu procentach.

Albo co ja bym musiała zrobić, żeby w ogóle na fundacji zarobić, bo to też jest swoją drogą długa ścieżka, żebym musiał w fundacji móc być zatrudnionym, prawda?

Ja nie wiem, czy to jest mój sukces do końca, ale oczywiście już abstrahując od fundacji, to jest właśnie chyba to, co się wydarzyło kilka lat temu na tej Sirance, czyli właśnie ta Niedawład Kończyn Dolnych i to potem zawarzyło bardzo mocno na moim całym życiu, więc myślę, że takim moim sukcesem jest to, że z tego wyszłam, tak wiesz, też psychicznie, bo to było bardzo ciężkie doświadczenie.

Chyba moim kolejnym marzeniem jest na pewno wyjechać na kolejną uczelnię zagraniczną typu właśnie do Stanów Zjednoczonych, na której prowadziłabym zajęcia dla studentów, ale to jest coś, co po prostu w swoim czasie zrobię, więc takim długofalowym marzeniem to na pewno byłby rozwój fundacji cały czas, za kilka lat, żeby niezależnie od tego, co się dzieje u mnie w życiu prywatnym, zawodowym, to fundacja cały czas będzie trwała.

Jak już to są wokół fundacji, czy wokół zdrowia, to wszystko to już mam, więc jest ok, super jest.

To mogą być małe kroki, a wielkie zmiany, czyli jeżeli jesteś w liceum, to wystarczy, że zainteresujesz się, czy może jest jakaś zbiórka prowadzona społeczna, albo może twój kolega, koleżanka potrzebuje pomocy, bo to nie jest tylko kwestia wielkich projektów społecznych, czy fundacji, tylko takich wrażliwości społecznej, którą chciałabym, żeby nasza młodzież po prostu miała.

Bo na przykład naszej fundacji to, na czym nam zależy najbardziej, to to, żeby ludzie nie byli tym przeciążeni, żeby po prostu mieli swoją rolę do wykonania, ale żeby właśnie nie byli wypaleni.

Na pewno nie byłoby to nic z web-korkami, z całym szacunkiem do mojej fundacji, ale wydaje mi się, że ogólnie działalność społeczna jest tak ważna i robienie dobra jest tak fajne, że ludzie się nie powinni ograniczać tylko do pomocy dzieciom, która dla mnie oczywiście jest bardzo ważna, ale chciałabym dawać tą przestrzeń do różnych działań społecznych.