Mentionsy

Pasjonaci Życia
Pasjonaci Życia
26.03.2026 19:00

Co robi Twój mózg, kiedy odkładasz ważne rzeczy na później? | Piotr Bucki | #PŻ53

Gdy księgowa zapytała go o zawód, bez wahania powiedział: nauczyciel, ale Piotr Bucki to nauczyciel zupełnie innego rodzaju - architekt, który woli projektować zdania niż budynki. Aktor, który zamienił scenę teatralną na sale szkoleniowe. Psycholog, który nieustannie pyta: skąd wiem to, co wiem? Przez 20 lat uczył komunikacji i efektywności w firmach w Polsce, Australii, Austrii, Chile i Włoszech. Napisał książki, w tym "Sapiens na zakupach" i "FOKUS". Jego wystąpienie na TEDx SGH obejrzano ponad 300 tysięcy razy. Szkoli w Allegro, Nordei i Santanderze oraz współtworzy programy dla startupów z Europejską Agencją Kosmiczną.


W tej rozmowie Piotr Bucki tłumaczy, dlaczego motywacja lubi się spóźniać i co robić zanim w końcu dotrze. Rozmawiamy o tym, jak prokrastynacja naprawdę działa w mózgu, czym różni się bycie zajętym od bycia produktywnym i jak zaprojektować nawyki, które zostają z nami nawet w najtrudniejszych tygodniach. Piotr opowiada też o swojej własnej pułapce - braniu wszystkiego co los proponuje i o tym, co musiał wyeliminować, żeby odzyskać skupienie.


Zapraszam na sociale mojego gościa:

https://bucki.pro/

https://www.instagram.com/pbucki/


Postaw mi kawę jeśli odcinek się Tobie podobał ☕ https://buycoffee.to/pasjonaci-zycia - każde wsparcie to cegiełka w budowaniu kanału. 💚


✎ MAIL DO MNIE:

[email protected]

https://www.instagram.com/pasjonaci_zycia/


💌 Jeśli ten odcinek dał Ci wartość - zostaw 👍, skomentuj i UDOSTĘPNIJ osobie, która potrzebuje tej wiedzy!

Sponsorzy odcinka (1)

Allegro post-roll

"Piotr Bucki, Allegro, Nordei, Santander, Australia, Chile, Italy."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "TED"

Wiele osób zakłada, że autor siada do pisania książki wtedy, kiedy natchnie go muza albo kiedy spłynie na niego jakiś boski dar.

No i na przykład jednym z ciekawszych narzędzi wtedy jest tak zwana aktywacja behawioralna, czyli w sytuacji, kiedy nie chce mi się robić, ale wiem, że powinienem coś zrobić, a co więcej nawet, że będę cieszyć się efektami tego, jak to skończę, no to warto po prostu zacząć robić, a motywacja pojawi się potem.

Wiele osób zakłada, że autor siada do pisania książki wtedy, kiedy natchnie go muza albo kiedy spłynie na niego jakiś boski dar, strumień inspiracji.

Natomiast ja na bazie swoich doświadczeń oraz też czytania o tym, jak inni piszą, nauczyłem się jednego, że po prostu siadasz do pisania wtedy, kiedy zaplanowałeś, zaplanowałeś sobie, że piszesz.

I co robić wtedy?

Czyli jeżeli ja mam opcję domyślną, że między 6 a 8 rano piszę, no to wtedy ja się nie zastanawiam, czy decyduję się pisać, czy nie, bo opcja domyślna na ten czas jest piszę.

Zrozum, jakie jest Twoje najlepsze okienko uwagi i jak je wykorzystać wtedy.

Ale znowu, jak ktoś mi wtedy kontrargumentuje i mówi, no dobra, ale mój szef wymaga ode mnie w ten sposób, to w tym kontekście podejmujesz swoje wybory.

Poza oczywiście okresami, kiedy jestem chory, wtedy sobie odpuszczam, ale poza tymi okresami opcja domyślna jest taka, że po przebudzeniu się i kilku krokach na start dnia, trening jest opcją domyślną.

Oczywiście ona będzie czemuś służyła tylko wtedy, kiedy się ją realizuje, tę wiedzę.

To robię 40% i wtedy 100% w zasadzie wychodzi z tego poziomu, który miałem.

To jest tak samo, jak jest niebezpieczeństwo związane z niektórymi gwiazdami konferencji TED, którzy przychodzą nam jako bardzo dobrzy psychologowie, psycholożki, badacze.

Jeśli ktoś mi przygotowuje teraz nową propozycję jakiegoś kierunku, to ja wtedy dwa razy dłużej się zastanawiam.

Natomiast też trzeba pewnie stanąć ze sobą w prawdzie i albo wtedy zmieniamy wartości, albo coś robimy z tym czasem.

Chciał się po prostu podzielić swoim doświadczeniem, a jego nie było wtedy.

No to wtedy ja pytam, jakby zdefiniowały te firmy, czy też działy, które tego wymagają,

Myślę multitasking jest możliwe wtedy, kiedy jedna czynność jest automatyczna.

Świat mnie nie wzmacnia, tylko świat mnie osłabia, bo ja wtedy oddawałem siebie i rezygnowałem z tego.

Ale wtedy traktuję to jako takie klocki w Tetris.