Mentionsy

PWN Studio
PWN Studio
04.09.2025 13:30

Szczerość czy strategia? Joanna Senyszyn o sile komunikacji

Czy w dzisiejszym świecie naprawdę liczy się to, co mówimy, czy raczej to, co inni z tego zapamiętają? W tym odcinku Karol Paciorek rozmawia z Joanną Senyszyn, polityczką, która od lat budzi emocje, prowokuje do dyskusji i nie boi się wyrazistych opinii.

Punktem wyjścia jest bestsellerowa książka „Siła komunikacji” Charlesa Duhigga, ale rozmowa szybko staje się osobistą opowieścią o tym, jak budować własny język w przestrzeni publicznej – od występów telewizyjnych w latach 90. po obecność w mediach społecznościowych.

Z tego odcinka dowiesz się m.in.:

jak politykom udaje się „być sobą”, kiedy media oczekują od nich skrajnych emocji, jakie są koszty bycia wyrazistym i konsekwentnie kontrowersyjnym, czy dobra komunikacja może chronić przed stresem i hejtem, jak zarządzać wizerunkiem bez utraty tożsamości, jak mówić, żeby być nie tylko słyszanym, ale naprawdę zapamiętanym.

Jeśli interesuje Cię siła słów i mechanizmy, które rządzą skuteczną komunikacją, sięgnij po książkę „Siła komunikacji” Charlesa Duhigga. Kupisz ją w Księgarni Internetowej PWN z kodem rabatowym dla słuchaczy: PWNSTUDIO.

Sprawdź>> https://bit.ly/4gbVbzo

Kod jest ważny do 30.09.2025 r.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "PiS"

Było dosyć zabawnie, bo później napisali, że wszyscy elegancko ubrani, a tu przyszła taka starsza pani, ubrana prawie w kufajkę i wzniosła ręce i mówi, dzień dobry, kochani.

A teraz, kiedy była na przykład dziekanem Wydziału Zarządzania już w latach dziewięćdziesiątych, to studenci potrafili napisać skargę, że wykładowca nawet się spóźnił dziesięć minut.

Ja bym się pod tym listem nie podpisał.

No i ja jej wpisałam ocenę bardzo dobrą.

I po chwili do mnie przychodzi, ale mówi, pani mi nie wpisała żadnej oceny.

Ja mówię, ale jak pani nie wpisała?

Czy pani ma piątkę wpisaną?

W 2007 roku, bo wtedy była dyskusja o zmianie konstytucji i o wpisaniu ochrony życia od poczęcia, ale to, że chciano wpisać ochronę życia od poczęcia, to dowodzi, że obecna konstytucja nie przewiduje ochrony życia od poczęcia, tylko od narodzin i ustawodawca sobie zdawał z tego sprawę.

To wtedy, kiedy wyszłam, bo byłam w tej komisji, która miała zmieniać konstytucję i kiedy wyszłam na mównicę sejmową, no to właśnie tutaj z tych pisowskich rzędów rozległy się takie krzyki.

Czy była prawdziwa, jak pisała, że flaga Unii Europejskiej to jest szmata?

Czy pani jakoś stara się balansować między tymi rzeczami, żeby właśnie opowiedzieć czasem, no bo wie pani, że to jest ważne i warto te kontrowersje podkręcić, żeby no telewizja się na przykład pojawiła, żeby ktoś o tym napisał.

A przechodziła rezolucja zawsze dzięki temu, to jeszcze wtedy byli Brytyjczycy, że brytyjscy konserwatyści, którzy byli w tej samej grupie politycznej co PiS, zawsze popierali rezolucję.

To, że ja zaczęłam być zauważana w polityce, to wcale nawet nie wtedy, kiedy w 2004 roku napisałam projekt ustawy o świadomym rodzicielstwie.

Ale wtedy właściwie to tak, no oczywiście różne gazety o mnie pisały, że tam chce Senyszyn o edukacji seksualnej, to Senyszyn chce uczyć dzieci w pierwszej klasie pozycji seksualnych.

Była nas cała taka duża grupa, no właśnie i PiS, i Platforma, i Lewica, kogo tam nie było.

Dlaczego ja jeszcze kolejne 24 lata życia, no bo do 70 się pracuję, to mam tylko powielać, czyli napisać kolejne książki, wypromować kolejnych magistrów, doktorów i mieć ciągle wykłady, że może w życiu trzeba jeszcze coś zrobić.