Mentionsy

PS Legia - Maciej Frydrych
PS Legia - Maciej Frydrych
03.06.2025 05:32

Szpilewski ma to, czego nie potrafił Feio | JANIAK, FRYDRYCH, PIELA

W finałowym odcinku 2. sezonu podcastu PS Legia Mateusz Janiak, Maciej Frydrych (obaj Przegląd Sportowy) oraz Wojciech Piela analizują kandydaturę Aleksieja Szpilewskiego na nowego trenera Legii Warszawa. Dziennikarze wracają również na moment do tematu pożegnania z Gonçalo Feio, a następnie skupiają się na przyszłości klubu – możliwych zmianach kadrowych i przetasowaniach w pionie sportowym.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Szpilewskiego"

No właśnie, do Szpilewskiego sobie jeszcze na pewno przejdziemy, ale tak pozostając trochę przy tym procesie, już oczywiście o tym trochę powiedziałeś, ale nie masz takiego wrażenia, że mimo wszystko Legia...

Na starcie pracy Szpilewskiego, ewentualnym starcie, że pierwszy raz od dawna przyjdzie do Legii trener, który będzie miał podobne cechy jak poprzedni, jeśli chodzi o styl grania, ale będzie też był w stanie osiągnąć progres, bo to nie jest tak, że Gonçalo Feio, mimo tego, że zostawił Legię tak daleko w tabeli jak na Legię, czyli na piątym miejscu i kilkanaście punktów za mistrzem, niczego nie zbudował.

I to samo mniej więcej robiła drużyna Szpilewskiego na Cyprze, więc wydaje się, że on właśnie ma to coś...

Ale no to też w ogóle fantastyczna jest ta przygoda Szpilewskiego gdzieś właśnie na Cyprze, bo zapisał się tam, można powiedzieć, z złotymi zgłuskami.

Trzeba przygotować się pewnie z prezydenta Szpilewskiego na to, że może na pierwszej konferencji czy drugiej dostać takie pytanie, czy jednoznacznie opowie się przeciwko działaniom Rosji, Białorusi i tak dalej.

W stosunku Aleksja Szpilewskiego do tych spraw i nie wiem czy, akurat przyznam szczerze, on tak długo mieszkał w Niemczech, że w ogóle mi to wypadło z głowy, bo ja znam jego narodowość, natomiast on tam bardzo wcześnie wyjechał z przystankiem w Koninie.

Więc takiego rodzina, nie wiem, Szkurina czy Szpilewskiego być może... Szkurina chyba na pewno mieszka na Białorusi, więc nie będzie atakował tamtejszego rządu, no bo ten rząd może się na jego rodzinie zemścić, więc wydaje mi się, że to może po prostu iść w tę stronę i być może dlatego też Aleksiej Szpilewski nie zabierał jakiegoś jednoznacznie głosu na ten temat.

Natomiast to też jest faktycznie piłkarz, który będzie, myślę, że idealnym do tego pomysłu Szpilewskiego, no bo wiemy, że on jest chyba jedynym, a może poza Wojciechem Urbańskim, takim środkiem, pomóżnikiem Legii, który dobrze biega, który jest zwrotny, dynamiczny.